08-03-2016 22:03
Tytuł: ...
nikon + HP5
Komentarze
DAAD
| implicite napisał(a): Nikt nigdy nie wszedł Ci w drogę? |
Częstokroć to ktoś robi, nawet ja sam wchodzę sobie w drogę.
implicite
| DAAD napisał: Każdy z kroczy własną drogą, nie wiedząc, że wszystkie są w zasadzie do kitu. |
Nikt nigdy nie wszedł Ci w drogę?
DAAD
Każdy z kroczy własną drogą, nie wiedząc, że wszystkie są w zasadzie do kitu.
implicite
DAAD napisał:
Czytam tylko to, na co mam akurat odpowiedź. |
Odwrotnie, niż ja. Może właśnie dlatego wciąż wątpię.
DAAD
| implicite napisał(a): Może nie przeczytałeś ostatniego zdania mojej wypowiedzi, hę? |
Czytam tylko to, na co mam akurat odpowiedź.
theatrePFF
Bo zdjęcie pięknym jest. Książki również są takie. Nie da się tutaj wywodu specjalnego. Nie da się.
implicite
DAAD napisał:
Nie wiem, ale odebrałem to jako atak osobisty! |
Może nie przeczytałeś ostatniego zdania mojej wypowiedzi, hę? Rozchodzi się o to, że jest kilku dyżurnych aktywistów, i dobrze, i jedynie oni cośkolwiek piszą pod zdjęciami. Marzyłoby się, żeby jak drzewiej, zdjęcia były pretekstem nie tylko do zachwytów, tudzież innych pełnych powagi ocen, ale i pogwarek. AT żyje bowiem nie tyle i nie tylko zdjęciami, ale i dyskusjami o wszystkiem i o Nietzschem.
DAAD
| implicite napisał(a): W dodatku komentują wciąż ci sami. |
Nie wiem, ale odebrałem to jako atak osobisty!
implicite
Źle się dzieje, skoro nawet tak interesujące prace są tak ubogie w komentarze. W dodatku komentują wciąż ci sami. A co z pozostałą bracią i siostrzą AT, hę?
PiotrCe
Fantastist.
DAAD
Czytać, czytać, czytać narodzie!
TomaszMlynarczyk

epoxy1
Jako, że jestem wnukiem szewca, a synem typografa, a sam jestem byłym drukarzem, zaklnę z zachwytu i zawołam - hip hip huura! Dla Kolegi.
U mnie pierwsze miejsce. Piękne, przecudne zdjęcie owoców ciężkiej pracy!
Pozdrawiam i czekam na więcej.
Wilkosz
Sie Panowie pochwalyly oczytaniem, to sie docenia, a nawet zazdraszcza, szacunek większy do oczytanego, a jeśly jeszcze dodatkowo w okularach...
Ja na ten przykład bardzo lubiłem dwie pozycje, co roku nowy tom: Polskie Książki Telefoniczne i Panorama Firm. Jak w styczniu żeś zaczął tak w listopadzie skończył, a przez grudzień miałeś, rozumisz ssanie na następnym sezon. Potem najszła era interneta i stare rocznik normalnie kruki białe, wracam często bo o ludziach prawdziwych historie zawierają.
A zdjęcie powyższe jak moje spodnie do lasu, tu i ówdzie poprzecierane, znoszone, przez cyfrowców w te i wewte przećwiczone ale ładnie wykonane.