Autor

Roniak

10-03-2007 17:13

Tytuł: kuchnia w akademiku moim

kiev6C, forte.

Komentarze

Yoonson

Yoonson

wpadłem sobie powspominać...

dobrze, że jestem już po obiedzie, a do kolacji może zapomnę...
bo:
ja bez kolacji nie chcę spać
bez kolacji!

17 lat temu
kborowski

kborowski

a ja dodam za Irmi, ze 10-15 lat temu kuchnie w akademiku wygladaly podonie, teraz chyba jednak przeszly lifting; a propos karaluchow, kolega byl w Chinach ostatnio, gdzie czestowano go smazonymi karaluchami - nie skusil sie

17 lat temu
Roniak

Roniak

2 flaw^
karaluchow malo. nie jemy ich.
a w piekarniku mieszka Barabaszka - taki sobie domowy poltergeist.

18 lat temu
Flawiusz

Flawiusz

Czy jesteś w stanie określić ilość dodatków białkowych w postaci: karaluchów, karaczanów, prusaków i innego dobrobytu wysokobiałkowego który samoczynnie dodaje się do potraw? I drugie pytanie: co zamieszkuje w piekarniku???

18 lat temu
basia

basia

reszta akademika tez tak wyglada?????

18 lat temu
Roniak

Roniak

2 feurstick: dziala jedna plytka i piekarnik.

2 irmi: i napewno sie nie zmieni lat 30 jeszcze.

2 Progressiw: Plytka pochylona jest sama.. tak ja los pochylil.

18 lat temu
Progressiw

Progressiw

szkoda ,ze uciełes kuchenke i zlewozmywak.Mam wrażenie ,ze leci troche w prawo no chyba ,ze kuchnia u ciebie w akademiku się faktycznie[wali]...kompozycja i pomysł ciekawy ,ostatnio też chciałem zrobic coś podobnego...

18 lat temu
irmi

irmi

nic się nie zmieniło , 20 lat temu kuchnie w akademikach wyglądały identycznie ;-))

18 lat temu
feurstick

feurstick

Czy ona działa?

18 lat temu