02-02-2016 11:43
Tytuł:
mamiya 645, acros, xtol
Komentarze
Adriano
Mówisz?...ok to nie będę. Ja z kolei nie lubię ''mazania''po zdjęciach. Wolę sugestie w poście. Sorry jeśli kogoś uraziłem alternatywnymi wersjami. ..myślałem że inspirujemy się wzajemnie.
SQ6GIT
Zazwyczaj nie aprobuję poprawek pracy autora w wątku, jakoś nie wypada. Tym razem jednak wyjątkowo muszę się zgodzić i wersja Adriana wnosi życie w fotografię bez szkody dla zamierzen autora, jak się wydaje.
Do Autora - dobry kadr!
Adriano
| DAAD napisał(a): Adriano faworytem moim jest i basta. |
faworem raczej... | wosk napisał(a): Ale szacun dla Adriano, że mu się chce i że tak potrafi Umiem tylko po całości, ale selektywnego dopalania i cyfrowego maskowania ni w ząb. Może masz jakiś tutorial Adriano? |
No chce nie chce....7 min roboty...żal fajnego zdjęcia. Jest szansa że może to kogoś lekko zainspiruje. Jaki tutorial? lekka prewizualizacja czy jakoś tak się to nazywa a potem dążenie do efektu przy pomocy quickmasków, warstw ze zmiennymi kontrastami i ekspozycją i gumki - to nieprofesjonalne ale tak to sobie kiedyś sam wymyśliłem na chłopski rozum i czasem jeszcze na szybko robię. Quickmaski są fajniejsze bo efekty można cofać i precyzyjniej dopracowywać elementy zdjęcia.
wosk
Ukłony dla Autora za wyjściowy kadr
| Adriano napisał(a): ..do pliku usiąść się chce... |
Ale szacun dla Adriano, że mu się chce i że tak potrafi
Umiem tylko po całości, ale selektywnego dopalania i cyfrowego maskowania ni w ząb. Może masz jakiś tutorial Adriano?
Dreak
Adriano napisał(a):
Trochę nie rozumiem. Acros tani nie jest, oryginalny Xtol zwłaszcza nierozcieńczony wychodzi tez drogo, Mamiya lekka nie jest....czas własny....a do pliku usiąść się nie chce żeby cokolwiek zrobić. A to ładny kadr.
miał być senny poranek lekko muśnięty światłem ale fakt, Twoja wersja bardziej mi się teraz
Inna sprawa że nie potrafię czegoś takiego zrobić programowo 
DAAD
Adriano faworytem moim jest i basta.
Janeq-2010
Mgiełka tam była - kiedy wróci słońce? 

SQ6GIT
Adrian, właśnie mmiałem na myśli, że w Twoim przypadku było to dobre. Nietaktownym zakładam to ogólnie (również z mazaniem po fotach włącznie), ale tu było to wyjątkowo na miejscu.