30-01-2016 19:02
Tytuł: +
R-ex, Tri-x, D23.
Komentarze
sej
| olowek74 napisał(a): D23 1+1 12,6min 20st.C?Naświetlanie na nominalne-400ISO?Jak mieszać?Przepraszam że pytam,ale dziś zrobiłem sobie wywoływacz,a film mam zamiar naświetlić,więc drobna porada praktyczna byłaby wielce pomocna.Jeśli można. |
Oczywiście rzetelną odpowiedzią będzie kalibracja.
Podam jednak kilka przykładów już sprawdzonych, dla filmów
świeconych nominalnie i wołanych (N).
Ilford D100 , 1:2, 20oC 17min.
Ilford D400 , 1:1, 20oC 10,5 min.
Fomapan 200 , 1:1, 20oC 11min.
Tri-x 400 , 1:1 20oC 12,6min.
FP4 , 1:1 20oC 8min.
Niektórzy kierują się zasadą: czas dla D-76, lub ID11 x 1,4.
Już o tym pisałem, więc na "lenia" tylko wkleiłem.
No bo cóż tu się rozpisywać. Jeżeli coś nie wychodzi
z wołaniem to, haczyk tkwi w założeniu, że materiał
którego używasz ma czułość nominalną. Otóż na pewno nie ma,
nigdy nie ma. D23 złożyłeś dla siebie z dostępnych odczynników
i tu także jest haczyk.Nie ma innego wyjścia jak zestroić wywoływacz
z filmem - kalibracja znaczy się. Jeden niewielki wysiłek i już
nie myślisz o czasach, mieszaniach, wstrząsaniach i innych duperelach.
Dbasz tylko o to, żeby zawsze robić tak samo.
Uwierz mi, że ja do składania wywoływacza nie używam nawet wagi.
Używam tylko zawsze tej samej łyżeczki. Płaska łyżeczka tego, pół
łyżeczki tamtego, pół litra kranówki itd, itp. Ale zawsze tak samo!
Dbam natomiast pedantycznie o temperaturę, o czas całego procesu
oraz indykację. Fajne słowo ta indykacja. Pozdrawiam.
10 lat temu
olowek74
D23 1+1 12,6min 20st.C?Naświetlanie na nominalne-400ISO?Jak mieszać?Przepraszam że pytam,ale dziś zrobiłem sobie wywoływacz,a film mam zamiar naświetlić,więc drobna porada praktyczna byłaby wielce pomocna.Jeśli można.
10 lat temu
Wilkosz
Znak okrutnej śmierci, nie patosu na marginesie zostawie... Drągowina dość końkretna ale widać siedlisko suche, przyrosty umiarkowane, ale na kopalniak sie nada.
10 lat temu
sej
| fotemuz napisał(a): To mi przypomina (choć skojarzenie jest raczej głupie) scenę z filmu 'Nic śmiesznego', kiedy Konrad kazał Pazurze znaleźć las... Wiem, nic śmiesznego - jeśli trzeba - to przepraszam... |
Nie przepraszaj. Nie ma potrzeby.
Twoje skojarzenia, przynajmniej nie wiodą do pustego patosu.
10 lat temu
fotemuz
To mi przypomina (choć skojarzenie jest raczej głupie) scenę z filmu "Nic śmiesznego", kiedy Konrad kazał Pazurze znaleźć las... Wiem, nic śmiesznego - jeśli trzeba - to przepraszam...
10 lat temu
olowek74
Czytałem wcześniejsze wpisy,ale wolałem upewnić się.Dziękuję.