Autor

KAT

15-01-2016 17:08

Tytuł: ""kaczor"" 2CV

canon eos 1,

Komentarze

KAT

KAT

Mialem na mysli kanciaste.

4 lat temu
KAT

KAT

Q orwo,kwadratowe wyjatkowo,ale jak juz to z napedem na 4 kola.

4 lat temu
orwo

orwo

ja jednak bardziej kanciastą motoryzację preferuje, i napęd na właściwą oś ;)

4 lat temu
KAT

KAT

Moj kaczor jak zywy,wiosna blisko...

4 lat temu
marek1953

marek1953

Nowe wersje miniciężarówek też mają odkrywany dach by wozić wyższe towary. Czy nasza Syrena Bosto nie miała przypadkiem pudełka francuskiego?

5 lat temu
KAT

KAT

Faktycznie,pakowny to on jest,i pewny technicznie,silnik nie do zajechania o zawieszeniu nie wspomne,ladnie buja.

5 lat temu
marek1953

marek1953

Piękne auto, można przewieźć nim szafę gdańską bez jej rozkręcania. Kuzyn jeździł kaczką do Teheranu gdy otwierali tam łuk tryumfalny. Widziałem ostatnio ładny egzemplarz nad Jez. Bled obok luksusowego hotelu. Od razu powziąłem decyzję o zakupie podobnego lecz z powodu wielkiej niewyrozumiałości żony pomysł przepadł. Ostatnie słowo nie padło. Ponoć ma mi wystarczyć ćwierćwieczny Ivan.  

5 lat temu
KAT

KAT

Czas "kaczora" przepedzic...po drodze.

5 lat temu
DAAD

DAAD

Buńczucznie i niepodważalnie!

10 lat temu
KAT

KAT

DAAD napisał(a):
Wyłącznie mój.
Bunczucznie Twoj !

10 lat temu
DAAD

DAAD

Wyłącznie mój.

10 lat temu
KAT

KAT

Twoj?

10 lat temu
DAAD

DAAD

1990 rok.


Obrazek

10 lat temu
KAT

KAT

Wartburgi z lat 60-tych tak!a jeszcze cabrio! czemu nie.Jaki rocznik masz?

10 lat temu
DAAD

DAAD

Myślałem kiedyś o tym modelu, zwyciężył Wartburg.

10 lat temu
KAT

KAT

Kadr niezakonieczny,motoryzacja w garazu pod kocem czeka na sezon letni,

10 lat temu
Dreak

Dreak

piękne auto w zupełnie słabym kadrze echh, motoryzacja idzie na psy

10 lat temu
KAT

KAT

marian napisał(a):
mea culpa. o elektryczny chodziło. taki jak na mieście zgasł...
Kiedy "kaczor" na miescie zgasnie,jedna reka pchasz (lekuchno zupelnie) lewa pozdrawiasz albo palisz popierosa.

10 lat temu
KAT

KAT

marian napisał(a):
Obrazek

wersję de lux dałeś. oryginał nie miał rozrusznika, migaczy i drugiego światła. ajwaj to wystarczyło
To wydanie z roku 1986,"okazjonalne".Seria "de lux" to Charleston.Ten z blachy falistej mial wycieraczke,wprawianej w ruch recznie,korbka .

10 lat temu
Marian

Marian

mea culpa. o elektryczny chodziło. taki jak na mieście zgasł...

10 lat temu
mrek

mrek

marian napisał(a):
wersję de lux dałeś. oryginał nie miał rozrusznika....
Jak to? Przecież rozrusznik wystaje z przodu.
A może to rozkręcznik? Nazwa od tego, że robiło się to w rozkroku

10 lat temu
Marian

Marian

Obrazek

wersję de lux dałeś. oryginał nie miał rozrusznika, migaczy i drugiego światła. ajwaj to wystarczyło

10 lat temu
Adriano

Adriano

W dzisiejejszych czasach 2CV nie wystarczą....trzeba mieć koneksje

10 lat temu