17-12-2015 16:52
Tytuł: Janquowi
Jakaś Kopenhaga, jakimś Zenithem E, z jakimś Heliosem, jakiś lipiec, jakiś 87 rok. Naczym i w czym moczone- nie pomnę.
Komentarze
Marian
zdecydowanie wolałem osiemnaście din, czy tam pięćdziesiąt asa. ja zaczynałem od mieszkowego zeissa a odbitki na czeskich wyrobach. mnie krokusy coś nie powalały. mieszkałem koło sklepu fotoptyki, pasjami oglądałem akcesoria do pentakona szóstego. tylko pentakonów nie było... z braku laku wszelkie wilie, siluety i certa, smieny, ami itd. zapachy tych sprzętów lubiłem. teraz jakoś nic nie czuć.
Janeq-2010
| theatrePFF napisał(a): Ale Janeq milczy. Chyba nie lubi tego mojego zdjęcia. |
Już nadrabiam - skanuję zdjęcia zrobione DAADowi Vilią-manual na spotkaniu AT.
I nie udała mi się naprawa kranu - nadal ciekł - więc założyłem 'zastępczy'.
Prace społeczne-przedświąteczne, bo idą Święta - a ja w sobotę do Olsztyna
Janeq-2010
Uprzejmie dziękuję Piotrze za ładne zdjęcie i dedykację.
Ja zaczynałem od Druha, potem Smiena-8, a potem Zenit-B.
theatrePFF
Ten etap pominąłem. Nie było okazji. Ale Janeq milczy. Chyba nie lubi tego mojego zdjęcia.
Pamiętam też, że to na kliszy o czułości 27 DIN. Po takie zabrałem ze sobą wówczas.
DAAD
Pierwsze były stykówki 6x9 z kopioramki na chlorze, krokus był dopiero po latach.
theatrePFF
I krokus w ciemni 


DAAD
Ja zaczynałem w 60 od Rodenstock i później wszelki badziew sowiecki małoobrazkowy.
theatrePFF
Ja zaczynałem w 70 od smieny 8M i później certo
DAAD
Czyli wszyscy zaczynaliśmy od zera.
theatrePFF
O! Też miałem z pieć minut do footooptyki. Też oglądałem osprzęt do pentacona sixa. A tych nie było. Później pojawiły się practiki.