10-12-2015 21:06
Tytuł: Tańczące wiedźmy
Jedno z moich pierwszych zdjęć po powrocie do analoga w 2011 roku. Minolta, 50mm/1.4, FP-4+ / FX-37
Komentarze
olowek74

espresso
| Norman napisał(a): I dla mnie to ważna zaleta. |
Norman
| espresso napisał(a): Chociaż gdyby nie kompatybilność tych korpusów z optyką cyfry pentaxa... |
I dla mnie to ważna zaleta.
espresso
| Norman napisał(a): ME Super |
GomerPyle
hagakure napisał(a):
Bo nie miałeś Waćpan OM-4Ti. Ha! |
No nie, mam teraz Contaxa 137MA, ale z Czmielkowym certyfikatem jakości, więc się nie boję, Panie Waldku. Do tego Dżessika 50/1.7 o plastyce planara ..i jest miodzio.
espresso
| hagakure napisał(a): Bo nie miałeś Waćpan OM-4Ti. Ha! |
Do kupienia jest olkowa nówka... pewnie rodzynek.
rbit9n
| GomerPyle napisał X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem.. idealna matówka, pomiar doskonały (nawet w nocy), świetna ergonomia, budowa - szkła - to już sam wiesz. Jedyne co, to tłumienie klapania lustra mogłaby mieć lepsze. |
Bo nie miałeś Waćpan OM-4Ti. Ha!
jaskiniar
| TomaszK napisał(a): Grzegorz - na pewno znaczącą rolę odegrała fascynacja możliwością otrzymania zdjęcia niemal natychmiast, no i brak dodatkowych kosztów (po zainwestowaniu w aparat)... ![]() |
O to, to... w moim przypadku ta pierwsza cyfrowa lustrzanka - była służbowa
Norman
Też mi się wydaje, że LX'a, MX'a, a nawet ME Super w dobrej kondycji będącego strasznie ciężko trafić :/
GomerPyle
Norman napisał(a):
No proszę, a ja się tak w Pentaxach ukorzeniłem Chyba się muszę z tymi Minoltami bardziej zaprzyjaźnić. Lubię ich ergonomię i zgrabną budowę. Może to trochę dziwne, ale Pentaxy serii SF też lubię (chyba nawet bardziej niż MZ-5n) choć to duże i ciężkie klamoty . Ale nic nie stoi na przeszkodzie posiadania dwóch ulubionych systemów ![]() |
No właśnie, drugim moim ulubionym był Pentax LX ..ale miał trafiony tryb A ... chciałem dokupić drugie jakieś manualne pudło - ale z ME Super i Super A miałem samego pecha ..poprzebierałem z pół roku ..i zrezygnowałem - wszystko to jakiś już strasznie zużyty złom
, a te nowe plastikowe pentaki jakoś mi zupełnie nie podeszły.
TomaszK
Grzegorz - na pewno znaczącą rolę odegrała fascynacja możliwością otrzymania zdjęcia niemal natychmiast, no i brak dodatkowych kosztów (po zainwestowaniu w aparat)... 
jaskiniar
| TomaszK napisał(a): [ciach...] W okresie maj 2007 - marzec 2011 fotografowałem wyłącznie cyfrą, a nawet w pewnym momencie (przyznaję bez bicia) myślałem, że tak już zostanie na wieki wieków. Na szczęście nie było 'amen'.[ciach...] |
No popatrz - coś w "wisiało" w tych latach w powietrzu
W lutym 2007 roku rozleciał się mój ukochany Canon 300 i do końca 2009 roku również fotografowałem wyłącznie cyfrowymi aparatami. W styczniu 2010 znalazłem na pawlaczu swojego starego Druha (o którym myślałem, że został rozebrany przez moją nieletnią córkę w ramach zabaw rozmaitych), a w lutym dostałem w prezencie od znajomego Starta 66...
Norman
| GomerPyle napisał(a): X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem.. |
No proszę, a ja się tak w Pentaxach ukorzeniłem
Chyba się muszę z tymi Minoltami bardziej zaprzyjaźnić. Lubię ich ergonomię i zgrabną budowę. Może to trochę dziwne, ale Pentaxy serii SF też lubię (chyba nawet bardziej niż MZ-5n) choć to duże i ciężkie klamoty
. Ale nic nie stoi na przeszkodzie posiadania dwóch ulubionych systemów
GomerPyle
| Norman napisał(a): [..] Jeszcze nią nie fotografowałem, dotąd tylko X-700 MPS. |
X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem.. idealna matówka, pomiar doskonały (nawet w nocy), świetna ergonomia, budowa - szkła - to już sam wiesz. Jedyne co, to tłumienie klapania lustra mogłaby mieć lepsze.
Norman
| TomaszK napisał(a): Norman - tu znajdziesz mnóstwo ciekawych informacji: http://camerapedia.wikia.com/wiki/Minolta_XG_series |
Dziękuję
Kiedyś tam zaglądałem (co prawda szukając danych innej marki), ale być może trochę zlekceważyłem możliwość występowania tam konkretnych, przydatnych treści
TomaszK
Norman - tu znajdziesz mnóstwo ciekawych informacji: http://camerapedia.wikia.com/wiki/Minolta_XG_series
Norman
| TomaszK napisał(a): To była XG1, teraz mam XG-1 (sporo się różni, miała się nazywać XG1n). |
Dzięki za odpowiedź.
Przyznaję się bez bicia, że nie prześledziłem historii modeli Minolty i nie wiedziałem o różnicach między XG1 a XG-1.
Z tego co piszesz, to powinienem się chyba cieszyć z faktu posiadania modelu z 'kreseczką'
TomaszK
Wielkie dzięki... 
jaskiniar
podoba bardzo
implicite
Takie zdjęcia nigdy mi się nie znudzą. Na wierzby to mógłbym patrzeć pasjami, zwłaszcza na tak pięknie podane.
TomaszK
| Norman napisał(a): Przyjemna fotografia. Masz jeszcze Tomku inne Minolty oprócz XG-1? Ciekaw jestem jakie masz preferencje, co w której lubisz, a w innej niekoniecznie Mam ten model, lecz muszę go nieco odświeżyć. Jeszcze nią nie fotografowałem, dotąd tylko X-700 MPS. |
Tamta już mi się rozleciała (gdzieś zaczęła przepuszczać światło). Niestety, naprawa aparatów z tamtej epoki stała się zupełnie nieopłacalna. Obiektyw zachowałem, oczywiście. To była XG1, teraz mam XG-1 (sporo się różni, miała się nazywać XG1n). Oprócz tego XG-M, którą uwielbiam i X-300S. Co ciekawe, wg moich testów ta ostatnia ma najlepszy pomiar w każdych warunkach, w pozostałych dwóch muszę ustawiać czułość połowę niższą, co nie zmienia faktu, że pomiar nadal jest niezawodny. Obiektywy: 28, 35, 50/1.4, 50/2, 70-210.
espresso
Pewnie miło by było oglądać takie obrazy tym co fotografię tworzyli. Niestety, mam wrażenie iż częściej przewracają się w grobach...
Norman
Przyjemna fotografia.
Masz jeszcze Tomku inne Minolty oprócz XG-1?
Ciekaw jestem jakie masz preferencje, co w której lubisz, a w innej niekoniecznie
Mam ten model, lecz muszę go nieco odświeżyć. Jeszcze nią nie fotografowałem, dotąd tylko X-700 MPS.
DAAD
Classic!
GomerPyle
| TomaszK napisał(a): Dzięki za komentarze, Panowie. W okresie maj 2007 - marzec 2011 fotografowałem wyłącznie cyfrą, a nawet w pewnym momencie (przyznaję bez bicia) myślałem, że tak już zostanie na wieki wieków. Na szczęście nie było 'amen'. Któregoś dnia wyciągnąłem z szuflady starą minoltę XG1 i kiedy popatrzyłem w to szkiełko 1.4 powiedziałem sobie: 'dość tych świństw, to się nie może tak marnować...'. W szufladzie znalazłem koło 10 filmów z datami ważności 2004 - 2008, wszystkie okazały się oczywiście całkowicie pełnowartościowe... ![]() |
Tomek, ja w okresie 12.2014 - 07.2015 też fotografowałem cyfrą, chociaż nie wyłącznie. I zupełnie mi się nie spodobało ..ale też wyjąłem z szuflady Rollka, popatrzyliśmy na siebie.. i mi się głupio zrobiło
Janeq-2010
Urocze wiechcie. 
Wilkosz
Ładne metalizujące.
TomaszK
Dzięki za komentarze, Panowie. W okresie maj 2007 - marzec 2011 fotografowałem wyłącznie cyfrą, a nawet w pewnym momencie (przyznaję bez bicia) myślałem, że tak już zostanie na wieki wieków. Na szczęście nie było "amen". Któregoś dnia wyciągnąłem z szuflady starą minoltę XG1 i kiedy popatrzyłem w to szkiełko 1.4 powiedziałem sobie: "dość tych świństw, to się nie może tak marnować...". W szufladzie znalazłem koło 10 filmów z datami ważności 2004 - 2008, wszystkie okazały się oczywiście całkowicie pełnowartościowe... 
GomerPyle
jazda figurowa normalnie.
espresso
Nawet muzykę słychać.
skpt
Ładnie tu bardzo.