09-12-2015 22:26
Tytuł: Face booked a Wall
503cx, fp4, r09, v700
Komentarze
fotemuz
| espresso napisał(a): Trochę mi przeszkadza ten jasny narożnik budynku. |
To miało być tak, ze rozkład światła i cienia na murze jest powtórzony na twarzy (face)modela. Wiec nie tak jak chce Implicite "facet zarezerwował ścianę" tylko twarz niejako "zamówiła" mur , a właściwie cień jaki on daje. Bowiem jedna z możliwych interpretacji jest taka,że mamy tu do czynienia z fejsbukowaniem (face-booked) ściany. Jak może to być głębokie odkryjemy dopiero gdy uświadomimy sobie, że mur pochodzi z VIw. a Facebook z XXI! Popularna technologia zdominowała historię. Z drugiej strony przecież ważniejszy jest post do dziewczyny niż kupa kamieni nawet zorganizowana w sposób historyczny. Od muru wymaga się tylko cienia bo gdy słońce pada bezpośrednio na ekran smartfona to trudno cokolwiek odczytać.
Słoneczny pasek z lewej strony wyraźnie o tym opowiada... Sorry , nie mogę go wyrzucić
10 lat temu
espresso
Trochę mi przeszkadza ten jasny narożnik budynku.
10 lat temu
fotemuz
| marian napisał(a): pietrkowe? nie. moda jakaś... |
Zarówno zdjęcie jak i dziecko - moje. Wypraszam sobie insynuacje!
10 lat temu
fotemuz
| DAAD napisał(a): A tytuł nie powinien brzmieć 'Face booked in the Wall' tak tylko się pytam. |
Licentia poetica, Daad ! Będę tego bronił...
10 lat temu
theatrePFF
Marian, zaczepo! Nie moje a dobre! Ale numer!
10 lat temu
Marian
pietrkowe? nie. moda jakaś...
10 lat temu
implicite
Po polsku: facet zarezerwował ścianę... przez telefon.
10 lat temu
DAAD
A tytuł nie powinien brzmieć "Face booked in the Wall" tak tylko się pytam.
10 lat temu
MartaW
i bardzo dobrze, że nie wyrzuciłeś