02-12-2015 19:03
Tytuł: Armagedon
Test nowego pinhola.
Komentarze
Wilkosz
| jaskiniar napisał(a): Zatem niezbyt wiele wiecie o swoich kotach ![]() |
Jestem ciekaw, wrócimy do tego jutro. Branoc.
jaskiniar
Zatem niezbyt wiele wiecie o swoich kotach 
rafcio
Wilkosz napisał(a):
Obalam, mój kot zabija dla przyjemności i nikt go nie eliminuje. |
Hehe, moje też
Wilkosz
jaskiniar napisał(a):
Człowiek jest zwierzęciem drapieżnym. I zdolnym do abstrakcyjnego myślenia.
W przypadku wszystkich gatunków zwierząt (łącznie z ludźmi) - to faktycznie 'coś strasznego'. Najczęściej związane z chorobą. Poza gatunkiem ludzkim - wśród innych gatunków osobnik 'zabijający dla przyjemności' (w przypadku innych gatunków raczej właściwym będzie określenie - 'zabijający bez powodu' - jest eliminowany ze stada, grupy. Z reguły trwale, często ostatecznie. |
Obalam, mój kot zabija dla przyjemności i nikt go nie eliminuje.
jaskiniar
| brylek napisał(a): To zdjecie okazuje jakimi zwierzetami jest gatunek ludzki !!!! |
Człowiek jest zwierzęciem drapieżnym. I zdolnym do abstrakcyjnego myślenia.
| brylek napisał(a): [ciach...] Ale zabijanie dla przyjemnosci to cos strasznego . [ciach...] |
W przypadku wszystkich gatunków zwierząt (łącznie z ludźmi) - to faktycznie "coś strasznego". Najczęściej związane z chorobą.
Poza gatunkiem ludzkim - wśród innych gatunków osobnik "zabijający dla przyjemności" (w przypadku innych gatunków raczej właściwym będzie określenie - "zabijający bez powodu" - jest eliminowany ze stada, grupy. Z reguły trwale, często ostatecznie.
Wilkosz
sej napisał(a):
Trochę to peryferie problemu, ale odpowiem jak umiem. Myśliwy nie zabija dla przyjemności. Przyjemnością dla myśliwego jest wszystko to, co go do zwierza doprowadza. Po strzale skutecznym najpierw celebruje jego śmierć. Potem podchodzą do niego koledzy, a najczęściej tylko pies. Po pudle uśmiecha się sam do siebie. Co do samej śmierci zwierza, wypada przypomnień, że śmierć od kuli jest szybka. Oczywiście zdarzają się zranienia ale, myśliwy zrobi wiele aby zwierza odnaleźć i dobić. Nieraz idzie za postrzałkiem całą noc. Na tym tle, zwierzęta hodowlane traktowane są znacznie gorzej. Piszesz Bryłku, że jesz mięso. To dobrze, wegetarianie mają większy udział w podnoszeniu liczebności zwierząt dzikich do odstrzału, w rocznych planach gospodarczych. |
Niestety i z przykrościa he he he, w całej rozciągłości się z sejem zgadzam.
sej
| brylek napisał(a): Ale zabijanie dla przyjemnosci to cos strasznego . ...trzeba to zrobic to szybko i jak naj mniej bolesnie dla ) |
Trochę to peryferie problemu, ale odpowiem jak umiem.
Myśliwy nie zabija dla przyjemności. Przyjemnością dla myśliwego
jest wszystko to, co go do zwierza doprowadza. Po strzale skutecznym
najpierw celebruje jego śmierć. Potem podchodzą do niego koledzy,
a najczęściej tylko pies. Po pudle uśmiecha się sam do siebie.
Co do samej śmierci zwierza, wypada przypomnień, że śmierć od kuli
jest szybka. Oczywiście zdarzają się zranienia ale, myśliwy zrobi
wiele aby zwierza odnaleźć i dobić. Nieraz idzie za postrzałkiem
całą noc.
Na tym tle, zwierzęta hodowlane traktowane są znacznie gorzej.
Piszesz Bryłku, że jesz mięso. To dobrze, wegetarianie mają większy
udział w podnoszeniu liczebności zwierząt dzikich do odstrzału,
w rocznych planach gospodarczych.
brylek
| sej napisał(a): 'kto z Was nie jest bez grzechu, niech pierwszy...' Każdemu łatwo dowiodę, że jest winien. |
Sej oczywiscie sam kiedys popelnilem cos strasznego ale to zostanie w mojej duszy i jak istniej pieklo i tam trafie to za to odpowiem !!!!
Ale zabijanie dla przyjemnosci to cos strasznego .
Tak jestem misazerca ale jak mi zaczol opowiaddac w pracy jak podrzynal gardla krowom i widzial ze mnie to rusza to nachalnie to robil az w koncu dostal w ryja . Wiec wniosek taki jak trzeba to zrobic to szybko i jak naj mniej bolesnie dla ofiary ale nie mordowac rytualnie ( przepraszam weszlem na grzaski grunt )
sej
"kto z Was nie jest bez grzechu, niech pierwszy..."
Każdemu łatwo dowiodę, że jest winien.
Wilkosz
Zapomniałem - pif, paf, bum, bum
Wilkosz
O jejku jejku, znam jednego co przez pięć lat nie lubił, a teraz znów lubi sobie puknąć w sierściucha
Panowie spokojnie, bigosik lubicie, boczunio, lubicie jak sie marynuje, kruszeje chwilunie...?
Na marginesie - polecam liznąć odrobinę wiedzy (bardzo przyjemna w przyswajaniu) na temat ekosystemów leśno-polnych w dwudziestym pierwszym wieku...
theatrePFF
Macieju. Kasa. Niestety- priorytet. Łatwo mówić o zabijanych futrzakach, trudniej o ginących w wyniku finansowego niszczenia ekosystemów. Siano gdzieś tam tanie, więc kupmy tam gdzie tanie. Żubr czy sarna zimą zeźre. Ale zrobi kupę z nasionami roślin ekspansywnych i obcych dla danego terenu. Kilka latek i wszystko się kopie. Zmieniają się siedliska mieszkańców, a ci zaczynają wymierać. Generalnie jesteśmy psotnikami.
Marian
| Adriano napisał(a): .....a szyneczkę każdy szamie, smutne zdjęcie, jak i następne ![]() |
ja szynki nie jadam. ale skwarki to już tak. ale staram się ograniczać.
StaryMaciej
| Adriano napisał(a): .....a szyneczkę każdy szamie.... ![]() |
Czytaj wyżej....
StaryMaciej
| theatrePFF napisał(a): ....aczkolwiek dziczyzną na talerzu nie pogardzę.... |
A tatar z polędwicy z młodego jelenia - pycha.
Adriano
.....a szyneczkę każdy szamie, smutne zdjęcie, jak i następne 
StaryMaciej
| theatrePFF napisał(a): To tematyka, do której poważnie podchodzę. Nie kumam tego zajęcia, aczkolwiek dziczyzną na talerzu nie pogardzę. Kwestia umiaru. O wiele bardziej dręczy mnie problem hodowli i rzeźni, bo to konieczne, a problem bezcelowej nadprodukcji i marnotrawstwa późniejszego produktów zwierzęcych. Temat szeroki i poważny. Skrajnych opinii bym jednak unikał. A my, ludzie- cóż. Czasem niektórzy trampkami się rodzą. Zdjęcie niełatwe. |
I tu się z Tobą zgadzam, tym bardziej że jako leśnik widzę potrzebę redukcji zwierząt żyjących w lesie o zredukowanej roli przyrody jako czynnika redukującego. Coś zagmatwałem, ale przy odrobinie wyobraźni można odczytać....
Marian
To zdjecie okazuje jakimi zwierzetami jest gatunek ludzki !!!!
to napisałem dla piwa, a zdanie piotrka popieram. sarna chociaż żyje wolno...
StaryMaciej
| rafcio napisał(a): pinholek zdał egzamin E: a jaki to format? |
Z tego pinholka też jestem zadowolony bardzo!
Format 6x9, odległość ("ogniskowa") około 42 mm
theatrePFF
To tematyka, do której poważnie podchodzę. Nie kumam tego zajęcia, aczkolwiek dziczyzną na talerzu nie pogardzę. Kwestia umiaru. O wiele bardziej dręczy mnie problem hodowli i rzeźni, bo to konieczne, a problem bezcelowej nadprodukcji i marnotrawstwa późniejszego produktów zwierzęcych. Temat szeroki i poważny. Skrajnych opinii bym jednak unikał. A my, ludzie- cóż. Czasem niektórzy trampkami się rodzą. Zdjęcie niełatwe.
rafcio
Niezłe zdjęcie, pinholek zdał egzamin
E: a jaki to format?
Norman
| StaryMaciej napisał(a): 1. Bydło nie zabija dla przyjemności. |
Drapieżnego bydła nie widziałem, ale ja w egzotycznych, dalekich krajach nie byłem...
StaryMaciej
| DAAD napisał(a): Nadal twierdzę, że ludzie to bydło. Piszę również o sobie. |
Nie przesadzaj Darku!
DAAD
| StaryMaciej napisał(a): 2. Piszemy o sobie. |
Nadal twierdzę, że ludzie to bydło. Piszę również o sobie.
brylek
Norman napisał(a):
Brylku, a Ty się w końcu obudź - opis na forum sobie zmień ![]() |
spoko znienie jak sie obudze (-;
Norman
Macieju, z miniatury podejrzewałem, że to portret bezzębnego rekina 
StaryMaciej
| DAAD napisał(a): Bo ludzie to bydło. |
1. Bydło nie zabija dla przyjemności.
2. Piszemy o sobie.
brylek
| DAAD napisał(a): Bo ludzie to bydło. |
I to straszne !!!
StaryMaciej
| brylek napisał(a): To zdjecie okazuje jakimi zwierzetami jest gatunek ludzki !!!! |
Jak się spotkamy, masz u mnie duże piwo!
Norman
| brylek napisał(a): To zdjecie okazuje jakimi zwierzetami jest gatunek ludzki !!!! |
Brylku, a Ty się w końcu obudź - opis na forum sobie zmień
DAAD
Bo ludzie to bydło.
StaryMaciej
| Norman napisał(a): ...... temat nie miły (jak dla mnie, ale ja myślistwa nie lubuję). |
Ja też nie lubię, byłem jedynie przymusowym uczestnikiem polowanie i to nie w charakterze myśliwego.
brylek
To zdjecie okazuje jakimi zwierzetami jest gatunek ludzki !!!!
Norman
Pokot w transporcie... Zdjęcie dobre, temat nie miły (jak dla mnie, ale ja myślistwa nie lubuję).
olowek74
Trudny widok,ale widocznie tak musiało być.