15-11-2015 00:01
Tytuł: 1
Ercona TRIX
Komentarze
PiotrCe
Podoba mi sie bardzo jak oświetlasz swoich modeli. Za to "niepokoją" mnie jego dłonie. Wielkie jakby.
theatrePFF
No widzisz. Chciałem subiektywnie cebekowi napisać, że ładna ta fota Sindiłauper. ale nie mogę. A w mojej estetyce bardzo siedzi. Tu napisałem. Może zobaczy się ucieszy troszkę.
DAAD
Słyszałem jest taka plotka.
theatrePFF
Podobno nie jestem taki straszny.
DAAD
Być może się zaprzyjaźnimy, tak na dobry początek.
theatrePFF
Ja problemu nie widzę. Spełniasz dużo kryteriów. Będę w stolicy jakoś w połowie grudnia.
DAAD
Podoba mi się. Muszę się z Tobą zaprzyjaźnić to może zrobisz mi kiedyś podobny.
theatrePFF
| marian napisał(a): ja tam jestem... |
Ciebie jeszcze tam nie ma...
Marian
ja tam jestem...
theatrePFF
| Wilkosz napisał(a): subiektywny odbiór |
A istnieje obiektywny? Jak ktoś "ocenia" obiektywnie, i twierdzi, że daje takiż przekaz, jest w błędzie, bądź jest głupcem.
Wilkosz
Kończąc wątek - absolutnie nie była to osobista wycieczka, jedynie subiektywny odbiór oglądanych jotpegów. Strzała do Panów!
theatrePFF
Źle mnie zrozumiałeś. Hipokrytą nie jestem. Megalomanem- stety bądź niestety tak. Tutaj jest powód gubienia dystansu, ale tylko wówczas, gdy odbiorę coś jako osobistą wycieczkę. Tego nie znoszę. Tolerancja... ostatnimi czasy zagubiłem. Tak. Jestem nietolerancyjny. To zasługa miedzy innymi powrotu na AT. Ale uważam to za plus. Masz prawo, do własnego postrzegania, a ja nie mam zamiaru Cię przekonywać.
implicite
| theatrePFF napisał: Myślę, że Jacek, który mnie troszkę bardziej zna, będzie w stanie potwierdzić, że nie walę ściemy. Tak mam. |
Potwierdzam. Nie wali ściemy. Tak ma, niestety.
Wilkosz
| theatrePFF napisał(a): Jesteś w błędzie. Fotografuję ludzi, z którymi się zadaję, znam. Jednyxh bardziej innych mniej. Masz prawo tak widzieć. Nie znasz ich. Nie ubieram ich w lumpeksach. Sami się tam ubierają. Tam i w innych miejscach. Ja też to robię. trochę Zary, trochę H&Ma, trochę lumpa, trochę innych półek. Nie aranżuję ich ubiorów. Nie aranżuję też 'rozbiorów'. Tu akurat jest mój syn. Tak się nosi. Co do formy. Tak. Lubię bawić się formą. Ale to oni tworzą taką a nie inną formę. Może nawet, dla potrzeby chwili sami ją tworzymy. Większość obrazków, co może się 'nie wydawać' Powstaje spontanicznie. Studyjne też. Lubię kicz, glam, pop. Lubię ciało. Lubię szmaty. Lubię kolorowe skarpetki i - jak ja to nazywam- to nie prowokacja, i proszę tak tego nie odbierać, pedalstwo ( określenie dobrane celowo) . Obszerne wyjaśnienie w celu, byś poznał treści. A one są. Myślę, że Jacek, który mnie troszkę bardziej zna, będzie w stanie potwierdzić, że nie walę ściemy. Tak mam. Nie traktuję również Twojego wpisu, jako ataku. Od atakowanią są prymitywne umysły. Ludzie pokazywani na moich zdjęciach są prawdziwi. Właśnie tacy. A ja takich lubię. |
Napisałeś niezmiernie rozszerzająco, dotykając stworzonych tylko przez Ciebie wątków (pedalstwo, skarpetki, h&m etc.). Ja tylko zwróciłem uwagę na to, że w moim odbiorze zdjęcia ludzi jakie prezentujesz w internecie są p u s t e, a forma kojarzy mi się głównie z tym co pływa w formalinie.
Piotrek, zachowaj dystans, nie śpiesz się, bądź t o l e r a n c y j n y (bo pomyślę, że jesteś hipokrytą).
theatrePFF
Jesteś w błędzie. Fotografuję ludzi, z którymi się zadaję, znam. Jednyxh bardziej innych mniej. Masz prawo tak widzieć. Nie znasz ich. Nie ubieram ich w lumpeksach. Sami się tam ubierają. Tam i w innych miejscach. Ja też to robię. trochę Zary, trochę H&Ma, trochę lumpa, trochę innych półek. Nie aranżuję ich ubiorów. Nie aranżuję też "rozbiorów". Tu akurat jest mój syn. Tak się nosi.
Co do formy. Tak. Lubię bawić się formą. Ale to oni tworzą taką a nie inną formę. Może nawet, dla potrzeby chwili sami ją tworzymy. Większość obrazków, co może się "nie wydawać" Powstaje spontanicznie. Studyjne też. Lubię kicz, glam, pop. Lubię ciało. Lubię szmaty. Lubię kolorowe skarpetki i - jak ja to nazywam- to nie prowokacja, i proszę tak tego nie odbierać, pedalstwo ( określenie dobrane celowo) . Obszerne wyjaśnienie w celu, byś poznał treści. A one są. Myślę, że Jacek, który mnie troszkę bardziej zna, będzie w stanie potwierdzić, że nie walę ściemy. Tak mam. Nie traktuję również Twojego wpisu, jako ataku. Od atakowanią są prymitywne umysły. Ludzie pokazywani na moich zdjęciach są prawdziwi. Właśnie tacy. A ja takich lubię.
Wilkosz
Widzę to tak (to i inne) - bawisz się formą, figurą, ubierasz ludziska w szmaty z lumpeksu, każesz im przybierać dziwaczne pozy albo ustawiasz ich przy fortepianach, maryjkach itd.
Piotrek, ja niestety nie widzę w tych zabiegach żadnych treści/wartości/emocji, a zawsze mi się wydawało, że to podstawowe przymioty fotografii z udziałem "człowieka".
Doceniam technikalia, ale to tylko technikalia, a tych chętną małpę wyuczysz.
Odbierz proszę te słowa pozytywnie, nie jest to głupawy atak tylko szczere wrażenie pojedynczego oglądacza. Serdeczności!
Marian
ok ok
theatrePFF
ercona ma 105. Klatka 6x9. Zdjęcie z niewielkiej odległości. To z jednej strony zaleleta, z innej wada tego aparatu. Mamiya ze 180 albo 250 by tak nie wyrysowała, ale... też nie wyrysowalaby takiego klimatu.