13-11-2015 09:32
Tytuł: mój dom rodzinny
agfa z dobrych czasów
Komentarze
theatrePFF
Ja męczennik? Ja lubię rozdrażniać.
Wilkosz
| theatrePFF napisał(a): No nie wiem, ale tak widzę, że tu się mało takich rzeczy niby odbiegających podoba. Trzeba od razu w mordę, obrazić i takie tam. |
Piter, Ty już nie bądź taki męczennik bo jeszcze niechcący świat zbawisz...
ps. Nine poważam.
jarek
| DAAD napisał: Wazeliniarz. |
To jest najszczersza szczera szczerość.
Znaczy moja o Jacku.
theatrePFF
No nie wiem, ale tak widzę, że tu się mało takich rzeczy niby odbiegających podoba. Trzeba od razu w mordę, obrazić i takie tam.
DAAD
A niby co w tym złego?
theatrePFF
Ja baczę na wszystko, ale...też nieuważnym, bo na złe rzeczy paczam
DAAD
Zachowałem się bardzo nieostrożnie.
theatrePFF
No i teraz o wykluczeniu- bana chcesz?
DAAD
Jedno drugiego nie wyklucza.
theatrePFF
No coś Ty ! Artysta. Cierpi.
DAAD
Wazeliniarz.
jarek
O, gdybym miał mądrość Jacka, napisałbym Ci Marianie piękny tekst do powyższego fotogramu.
Mieć te przenikliwe spojrzenie niedościgłego Jacka.
O jak cierpię, żem głupiec.
DAAD
| wosk napisał(a): Ale sprecyzuj Marianie - kolebka Twego talentu to ten wyższy czy niższy budynek? ![]() |
Wniosek popieram.
wosk
Z tego co widać, to stoi już tablica informacyjna na temat słynnego artysty M., że tu dziecięciem był...Ale sprecyzuj Marianie - kolebka Twego talentu to ten wyższy czy niższy budynek? 
Wilkosz
Od dziś zwracam się do Pana: Panie Magnacie Marianie.
theatrePFF
| implicite napisał(a): Już się tak nie przechwalaj. |
implicite
Tam mieszka jeden z prekursorów pankinizmu? Kiedyś wmurują tam pamiątkową tablicę, a studenci ASP będą tu pielgrzymować z kwiatami, tanim winem i gitarą.
| theatrePFF napisał: Pukam w deskę. |
Już się tak nie przechwalaj.
theatrePFF
Pukam w deskę. Chyba mogłem, niedawno wszak sam się na kolana rzuciłem, co JZL ładnie uwiecznił. Bywa.
Marian
bo to alegoria. upadek, ruina. walenie się zastosowałem jako środek aczkolwiek nie cel sam w sobie. czuję się rozgrzeszony.
theatrePFF
Tu klasyk rzekłby- wali się.
Marian
Ns konkurs dobre. Ale czy ja mogę?