02-11-2015 10:36
Tytuł: kładką w kłodzku szedłem
rełwifleks, mitakon dwadzieścia osiem, fudżi kupione u fotografa tak ładnie wyglądało w wizjerze, że się nie mogłem oprzeć perspektywie. oczywiście zrobienie tego zdjęcia było całkowicie niepotrzebne, ale skoro już jest, to opublikuję jako przestrogę. strzeżcie się takich miejsc.
Komentarze
ozjasz
bdb!
Marian
nie. odpoczywam na AT. a że się moje losują? co poradzić...
implicite
Nudzisz się?
Marian
z losowania. to wpis czynię.
Marian
mam bursztynową komnatę w piwnicy. na żywo nie robi wrażenia, może w piwnicy za ciemno? 
jarek
A Twierdza Kłodzka? Marianie? Tam może być złoto.
Zasmuca mnie Twój brak entuzjazmu. Myślałem, że po znależieniu złotego pociągu, weźmiesz się za skarby króla Dawida.
Wilkosz
Kokietka (pisałem to już?) 
DAAD
Excellent!