15-10-2015 23:24
Tytuł: Poranne przyjemności
503cx, fp4+, r09, v700
Komentarze
DAAD
Miał rację z tym spokojem, ale od czasu do czasu to i w mordę trzeba komuś dać, by stoicyzm umocnić w sobie.
fotemuz
| DAAD napisał(a): Jak się czyta Aureliusza to nie istotne gdzie i komu leci. Co nie Fotoemuz? |
Marek uczy nas że wobec wszystkich przeciwności należy zachować stoicki spokój. Nawet wówczas gdy kadr się wali. Więc oczywiście masz rację DAAD - lecenie nie ma aż tak wielkiego znaczenia...
Wilkosz
O! kurczaczki... to widze mieliśmy problemik. Następnym razem użyję "chabazie", je.
DAAD
Ja lubię obrazy z tytułem. Wiem jestem pełen wypaczeń.
Marian
ale kijem wisły nie zawrócisz. było pismo obrazkowe, pismo ze znaków, wracamy do drugiego wariantu obrazkowości, który zwłaszcza na artystycznym forum o szlachetności wizualnej powinien cieszyć się estymą. w końcu przemawiamy obrazem, a te małe znaczki pod zdjęciami to tylko komentarz. jak napisał rabe tewje kółeczko...
ps. całkiem zapomniałem pochwalić zdjęcie. czy nie po to jest galeria? 
DAAD
Ale trendy można leczyć.
Marian
teraz wolniewicza z jutuba się ogląda. jeżeli chodzi o trendy.
DAAD
Jak się czyta Aureliusza to nie istotne gdzie i komu leci.
Co nie Fotoemuz?
moher
A to nie jest tak, że ten model krzesła ma siedzisko lekko opadające w stronę oparcia (taka konstrukcja) i stąd (jako, że to jeden z dominujących elementów) wrażenie "lecenia"?
DAAD
| theatrePFF napisał(a): Mam zwyczaj osadzając zdjęcie |
Widocznie Jesteś Fotografem Penitencjarnym.
theatrePFF
Mam zwyczaj osadzając zdjęcie patrzeć , poza kratkami na złudzenie optyczne.
fotemuz
| elcortado napisał(a): Patrząc na kubek zdaje mi się że lekko leci w prawo.. ale może mi się zdaje? |
Sprawa jest trudna - bo właściwe nic tu nie jest poziome ani pionowe. Siedzisko krzesła nie jest równoległe do podłoża na którym krzesło stoi co oznacza, że oś kubka będąca z definicji prostopadła do powierzchni na którym kubek stoi musi być lekko odchylona od pionu. Z drugiej zaś strony już po wstawieniu zdjęcia też wydawało mi się, że jednak trochę zdjęcie powinno być skręcone w lewo. Chyba masz rację...
espresso
Patrząc na kubek zdaje mi się że lekko leci w prawo.. ale może mi się zdaje?
theatrePFF
Tak. Jest rzeczywiście dobre.
moher
napisano:
Poprawnie chyba powinno być tuji, bo to liczba mnoga od tuja. |
Cóż. Pozostaję w "nadzieji", że "bul" oczu mi przejdzie za czas jakiś.
P.S. Jakoś jednak nie przemawia do mnie zdjęcie...
fotemuz
| jaskiniar napisał(a): Wielki słownik ortograficzny, PWN, wyd. 2008, dopuszcza dwie formy: tui albo tuj. Z tym, że jako pierwsza (powiedzmy 'właściwsza') wymieniona jest forma: tui. |
Taką miałem właśnie "gramatyczną intuicję" ! Ale bywało, że mnie ona czasami zawodziła, więc wolę być ostrożny...
DAAD
PWN jest tendencyjne.
czarek
jaskiniar
Wielki słownik ortograficzny, PWN, wyd. 2008, dopuszcza dwie formy: tui albo tuj. Z tym, że jako pierwsza (powiedzmy "właściwsza") wymieniona jest forma: tui.
DAAD
Albo w rój tuj.
fotemuz
| DAAD napisał(a): Z tego powodu napisałem chyba. Ale myślę, że to jeden ....uj. |
Na pewnym poziomie istotności można przyjąć takie założenie i uciec "chyłkiem między tuje" (mianownik liczby mnogiej)
DAAD
| fotemuz napisał(a): Natomiast pozostaje pytanie czy poprawnie jest 'tuji' czy 'tuj' ![]() |
Z tego powodu napisałem chyba. Ale myślę, że to jeden ....uj.
fotemuz
DAAD napisał(a):
Poprawnie chyba powinno być tuji, bo to liczba mnoga od tuja. |
Czy wśród Ateistów jest jakiś wiarygodny polonista? Bo jeżeli mamy do czynienia z dopełniaczem liczby mnogiej od słowa tuja to spotkałem się z opinią, że brzmi on "tuj". W tym ujęciu oczywiście moje "tui" jest fatalnym błędem, za który mi wstyd. Natomiast pozostaje pytanie czy poprawnie jest "tuji" czy "tuj"
DAAD
| fotemuz napisał(a): Co do tui - |
Poprawnie chyba powinno być tuji, bo to liczba mnoga od tuja.
fotemuz
| Wilkosz napisał(a): Mi by zaburzyły te przyjemności: brak fajek, dziewczyny i rządek tui pod płotem. Ładne zdjęcie, tak na marginesie. |
Co do tui - zgadzam się - rozpraszają. Ale dziewczyna przy Marku Aureliuszu?
fotemuz
| jarek napisał(a): Myślałem że Jacka, takie intelektualne. |
Filozofie traktuję jak kawę: dostarcza przyjemności, czasem pobudza, w nadmiarze może doprowadzić do uzależnienia. Można się bez niej obejść... Nie zazdroszczę Jackowi, dla którego jak mniemam filozofia jest przedmiotem profesji
DAAD
Może być bo miłe.
Wilkosz
Mi by zaburzyły te przyjemności: brak fajek, dziewczyny i rządek tui pod płotem.
Ładne zdjęcie, tak na marginesie.
jarek
Myślałem że Jacka, takie intelektualne.
Polon
Mam taki leżak do słuchania muzyki. Sprawdza się.
fotemuz
Miał rację z tym spokojem, ale od czasu do czasu to i w mordę trzeba komuś dać, by stoicyzm umocnić w sobie.
Owszem, ale towarzyszyć temu powinna filozoficzna refleksja. Jako rzymski cesarz Marek Aureliusz musiał od czasu do czasu kogoś pociąć, spalić, rozszarpać (tak wypadało - chociaż trzeba mu oddać, że trucizny nie używał). Dbał jednak o wpisanie tych czynności urzędowych w szerszy niż tylko rzymsko-imperialny kontekst...