Autor

rafcio

14-10-2015 16:48

Tytuł:

Trix400 Pyro 510 Yashica

Komentarze

rafcio

rafcio

rafcio napisał:

"Potem do czterysetek będzie d76, doświadczenie mam z tym małe, a mimo to zawsze wychodziło. Do mniejszych czułości chyba fomadon r09, bardzo lubię.


Ogólnie zmierzam do zakończenia eksperymentów"

Tak tak...

3 lat temu
inezb

inezb

mooood :) bdb

3 lat temu
rafcio

rafcio

Negatywy same w sobie są cudne, odbitkę też z tego jakąś zrobiłem, ale nameczylem się jak zawsze. Więcej nie kupię, ale to co mam wykorzystam do końca.
Potem do czterysetek będzie d76, doświadczenie mam z tym małe, a mimo to zawsze wychodziło. Do mniejszych czułości chyba fomadon r09, bardzo lubię.

Ogólnie zmierzam do zakończenia eksperymentów

10 lat temu
GomerPyle

GomerPyle

peem Ci tak, też miałem okres fascynacji Pyro .. ale, Alle! .. mnie się piro-trucizny cięzko potem kopiowało pod powiększalnikiem... z negatywu wyciskałem miliardy stref, skan miodzio i klasa, a potem bieda i tydzień w ciemni nad jedną odbitką.. split-grading, machanie, maskowania, miliardy próbek. Wróciłem do starych dobrych i sprawdzonych - D76 i Microphenu, pełna kontrola i produkcja odbitek nie przypomina walki o życie.

10 lat temu
rafcio

rafcio

GomerPyle napisał(a):
też mam słabość do bieliźniarstwa W pyro mi się podobają te pogaszone światła i miękkości.


Kurcze, ją coś z tym pyro nie zawsze się dogaduje...
W zasadzie to zglupialem już zupełnie, bo zmieniłem aparat, światłomierz i materiały

10 lat temu
GomerPyle

GomerPyle

też mam słabość do bieliźniarstwa W pyro mi się podobają te pogaszone światła i miękkości.

10 lat temu