11-10-2015 11:13
Tytuł: W Rudawy!
Moje pierwsze, własnoręczne wołanie w Tetenalu. Kodak Ektar 100, Canonet 28,
Komentarze
wosk
Gratuluję - jak widzę wszystko się udało: żywe kolory i człowiek jak żywy 
10 lat temu
DAAD
Rzeczywiście rudawy.
10 lat temu
zimt89
Żeby wprowadzić się w stan głębszej świadomości wolimy powąchać kadzidełko z indyjskiego sklepu :P
10 lat temu
theatrePFF
trza bu było wybielacz dać do wąchania w nagrodę.
10 lat temu
sej
| zimt89 napisał(a): :P Małżowi się trochę oberwało. Ale efekt wart tych emocji ;-) |
Małże już tak mają. Trzeba mocno walić w tęgą skorupkę.
Ale efekt wart zachodu, bo pysznie smakują.
pozdrowienia dla "małża"
10 lat temu
zimt89
Przeżył ;-) Następnym razem będzie już lepiej :P
10 lat temu
implicite
| zimt89 napisał: Małżowi się trochę oberwało. |
Mocno go pobiłaś? Przeżył?
Pierwszego samodzielnego wołania gratuluję.
10 lat temu
zimt89
Nie spodziewałam się, że pierwsze wołanie będzie tak stresujące :P Małżowi się trochę oberwało. Ale efekt wart tych emocji ;-)
10 lat temu
Janeq-2010
pogratulować wygranej!
10 lat temu
zimt89
Udało się, co zachęca do kolejnych prób :-) Może zdecyduję się na wołanie ręczne b&w? We will see ;-)