Autor

theatrePFF

23-09-2015 01:09

Tytuł: ....

pro400H C41 tetenal

Komentarze

theatrePFF

theatrePFF

Bardzo dziękuję za komentarz. Nie chodzi o pochlebstwa,które poniekąd wszyscy lubią. Cieszy mnie, że nie tylko ja w ten sposób do fotografii podchodzę. Końcowy efekt nie musi się podobać wszystkim, wszak nie da się tworzyć dla wszystkich. Natomiast cieszy mnie, że widzisz, że to co czynię jest fotografią świadomą. Dziękuję.

10 lat temu
sej

sej

Śmiało można powiedzieć, że negatyw jest matrycą odciśniętą światłem.
Głównie negatyw jest zdjęciem. Zdjęciem rzeczywistości zastanej lub
zainscenizowanej. Fotografia jest już czymś innym, głównie dlatego,
że nie potrzebuje negatywu jako źródła. Negatyw natomiast nie zaistnieje
bez ukazania się na papierze, monitorze lub ekranie. Najciekawsze jest jednak
zupełnie coś innego - relacja pomiędzy: negatywem, matrycą a jej produktem.
Analizując tą relację zauważymy, że negatyw nie narzuca nam tworzywa,
jedynie słusznych form, ani też jakiegokolwiek bytu. Negatyw oferuje coś
wspanialszego - nieskończoność możliwości. Realizacja fotografii na podstawie
negatywu nigdy nie wiąże się z koniecznością, tylko z wyborem - który później
możemy ocenić na zdjęciu.
Autor powyższej fotografii to czuje, lub o tym zwyczajnie wie.
Właśnie dlatego doceniam jego prace fotograficzne.
Napisałem ten komentarz także przeciwko tym, którzy lubią grzebać się w materii,
nie osiągając fotograficznego celu.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

To nie są osobiste wycieczki, tylko pogląd na. Jak widzisz, nie da się z Tobą rozmawiać w sposób logiczny. Jasno widać, że masz mało wiedzy w temacie postprodukcji obrazu. Fotografia analogowa, to fotografia na tradycyjnym materiale światłoczułym, który dobieramy pod kątem obrazu, który chcemy uzyskać. Obraz ten, jeśli nie jest zdjęciem do dowodu lub pstrykiem na plaży mającym być tylko pamiątką, wymaga dopracowania. Nie istnieje bowiem materiał, który w pełni zaspokoi nasze oczekiwania efektu końcowego. Chyba, że produkujemy pod materiał, to co innego. Tak rzecz się ma zarówno w fotografii barwnej, jak i czarno- białej. Proces dopieszczania obrazu BW jest miły zarówno w ciemni jak i w programie. Mamy techniki standardowe, multigrade i tak dalej. Mamy możliwość zabawy z podłożem, które ma wpływ na obraz, chemią, mamy techniki szlachetne, możliwość odbarwiania, tonowania. W kolorze łatwiej i taniej jest wszelkie zabiegi zrobić programowo. Później dobra drukarnia. Włącz myślenie, człowieku.

10 lat temu
jac123

jac123

theatrePFF napisał(a):
Ptysiu. Pokaż mi tutaj jedno analogowe zdjęcie. Ozłocę Cię Trudno mi odnieść się do Twoich wypowiedzi, zwłaszcza patrząc na obrazy, które prezentujesz. Chyba nie masz podstaw do stawiania jakichkolwiek tez. Ale, oczywiście nie jest to powodem do niewypowiadania się. To szanuję.
Nie troszcz się o moje finanse.
A obróbki potrzebuje KAŻDY obraz, jeśli ma być zaprezentowany. Nie istnieje bowiem rzetelna robota bez końcowego dopieszczenia detalu, zwłaszcza, gdy chcemy szanować odbiorcę.


Jak nie ma argumentów, to zaczynają się osobiste wycieczki i obrażanie drugiej strony. Znamy to.
ps. moje zdjęcia są jak najbardziej analogowe (w przeciwieństwie do twoich), stąd podstawy do stawiania tez,
zmień portal na jakiś o zdjęciach cyfrowych i wtedy się porównaj do innych

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Ptysiu. Pokaż mi tutaj jedno analogowe zdjęcie. Ozłocę Cię Trudno mi odnieść się do Twoich wypowiedzi, zwłaszcza patrząc na obrazy, które prezentujesz. Chyba nie masz podstaw do stawiania jakichkolwiek tez. Ale, oczywiście nie jest to powodem do niewypowiadania się. To szanuję.
Nie troszcz się o moje finanse.
A obróbki potrzebuje KAŻDY obraz, jeśli ma być zaprezentowany. Nie istnieje bowiem rzetelna robota bez końcowego dopieszczenia detalu, zwłaszcza, gdy chcemy szanować odbiorcę.

10 lat temu
jac123

jac123

theatrePFF napisał(a):
Ano widzisz. Okulista. Nie ma tu Saudkowych chwytów. Ale zawsze można błysnąć znajomością nazwiska. Dopracowanie obrazu w postprodukcji jest istotą rzetelnej roboty. Nie ma tu znaczenia czy jest ono w ciemni zrobione, czy programem, zatem to pieprzenie. Tworzenie jest procesem myślowym, a narzędzia nam dane służą do korekt tego, czego nam materiał na którym pracujemy nie daje, lub daje w nadmiarze. Tworząc przemyślany obraz, trzeba nad nim popracować i go dopieścić. To nie polega na jebnięciu migawką i guzikiem od skanera. Chyba, że robimy sobie focię za parawanem na rodzimej plaży. Obraz rzeczywiście nie może być tutaj analogowy, bo tutaj ani jednego takiego nie ma.


Saudka to już gimnazjaliści znają, więc trudno na portalu foto błyszczeć jakimiś tam znajomościami.
Na forum o zdjęciach analogowych ważna jest technika (analogowa) wykonania zdjęcia, więc gadanie o "rzetelnej robocie w postprocesie" to zwykłe dorabianie alibi. To tak jakby malarz pokazał zdjęcie i chwalił się umiejętnościami kolegom po fachu (znaczy innym malarzom) jaki to piękny moment uchwycił, wszak to obraz i to obraz.
Ja tutaj na forum widzę wiele obrazów analogowych, tzn takich które są przeciwieństwem cyfrowej masakry dokonanej na kliszy. Mówiąc w skrócie, po prostu nie potrzebują cyfrowej obróbki, bo już w momencie wyzwalania migawki autor wiedział co robi.
Kup cyfrę, oszczędzisz czas i pieniądze.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Ano widzisz. Okulista. Nie ma tu Saudkowych chwytów. Ale zawsze można błysnąć znajomością nazwiska. Dopracowanie obrazu w postprodukcji jest istotą rzetelnej roboty. Nie ma tu znaczenia czy jest ono w ciemni zrobione, czy programem, zatem to pieprzenie. Tworzenie jest procesem myślowym, a narzędzia nam dane służą do korekt tego, czego nam materiał na którym pracujemy nie daje, lub daje w nadmiarze. Tworząc przemyślany obraz, trzeba nad nim popracować i go dopieścić. To nie polega na jebnięciu migawką i guzikiem od skanera. Chyba, że robimy sobie focię za parawanem na rodzimej plaży. Obraz rzeczywiście nie może być tutaj analogowy, bo tutaj ani jednego takiego nie ma.

10 lat temu
jac123

jac123

Dla mnie osobiście robienie zdjęć na kliszy, a następnie masakrowanie ich cyfrowo nie ma większego sensu (stracony czas i pieniądze), no ale co kto lubi ... Wiele już o tym tutaj gadaliśmy, wiec tematu nie ma co rozwijać.
Kiczowate kolorowanki a la Saudek tak jak napisała eleroo modne były tak z 10 lat temu, może więcej.
Temat? Nic nowego, nic odkrywczego,a w tym przypadku również nic oryginalnego zdjęcie nie prezentuje.
Kadr poprawny, a inscenizacja, stroje, makijaże itp. rzecz wielce wtórna, zdjęcia nie zrobi.
Tanie chwyty, czym się zachwycać?

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

jac123 napisał(a):
Eee tam, zdjęcie cyfrowe, z analoga niewiele tutaj. Temat wyczerpany i oklepany na lewo i prawo. Na okładkę WPROST tudzież Neewsweka jak najbardziej, gawiedź będzie zachwycona.
Uzasadnij.

10 lat temu
jac123

jac123

Eee tam, zdjęcie cyfrowe, z analoga niewiele tutaj. Temat wyczerpany i oklepany na lewo i prawo. Na okładkę WPROST tudzież Neewsweka jak najbardziej, gawiedź będzie zachwycona.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

czarek napisał(a):
O, Pietrek zaczął robić zdjęcia Pokaż surowe, bez obróbki. Chociaż w przypadku negatywu trudno mówić o surówce...
Czarku czarowny, toż znasz ten materiał. Założeniem była czerń i czerwień i fuji pro 400H, ze względu na chłodność barwy. Obróbka? Jasne. Pozdejmowane zafarby aqua i blue, lekkie schłodzenie temp. barwowej . Drobne korekty ekspozycji- ale bez tego ni ma. Tyle w temacie Eleroo - skąd wiesz, że będzie trójkąt??? Ciekawe... Lubieżność, stworzenie atmosfery ekskluzywnego, sodomicznego, dziewietnastowiecznego burdelu było celem. Otarcie się o kicz, połączenie kultury wysokiej z popkulturą drag, glam. Bohaterów częściowo znacie, znaczy... mnie i Szymona, Katarzyna- Teatr Wielki w Łodzi, chór, sopran. Charakteryzacja Anna Kieszczyńska i Rafał Rodak. Monza sprawdzić na Filmwebie. Należy o nich wspomnieć, bo odwalili wielogodzinną, ciężką robotę, by sprostać naszym fanaberiom.

10 lat temu
eleroo

eleroo

A to rzeczywiście Pietrek jest, hehe. Co oni tak te nicki pozmieniali sobie?

10 lat temu
czarek

czarek

O, Pietrek zaczął robić zdjęcia Pokaż surowe, bez obróbki. Chociaż w przypadku negatywu trudno mówić o surówce...

10 lat temu
eleroo

eleroo

Inscenizacja prześwietna.

Ten prawie monochrom z kolorowymi akcentami kojarzy mi sie z tymi wszystkimi okropnymi obrazkami typu czarnobiała fota i czerwone usta... był tego zalew wszędzie swego czasu, do dziś odbija się echem, do dziś mam drgawki na samo przypomnienie... Nie wierzę w przypadek w wypadku tej fotografii. To taka ars poetica? Trójkąt lubieżność, niestosowność i kicz...

10 lat temu
zladygin

zladygin

Świetnie zainscenizowane i wykonane, doskonały kadr, nie mówiąc o pomyśle.
Tak trzymać!

10 lat temu
Adriano

Adriano

EDIT: W obliczu dalszej dyskusji napisanie czegokolwiek mija się z celem więc się wymazałem. Sorry.

10 lat temu
KAT

KAT

bardzo ladne,jak recznie pokolorowane,

10 lat temu
Marian

Marian

ładne

10 lat temu