20-09-2015 00:27
Tytuł: tu pociąg widziano po raz ostatni
superia dwieście
Komentarze
jarek
| implicite napisał: Diabli wiedzą, gdzie zajedziemy takim robotem. |
| Diabli |
No właśnie tam.
implicite
Ogólnie technika wodzi nas na manowce. A jeszcze chcą robić inteligentne roboty, które będą nas pouczać. I samochody, które same jadą. Diabli wiedzą, gdzie zajedziemy takim robotem.
Marian
mój dżipies zawsze mi mówi gdzie jechać. ale po czternastu kilometrach kocich łbów na pomorzu, stracił większość zaufania. niepoważny jest, po takiej drodze mnie czochrać. i te docinki "jedź drogą ____przez osiem___kilo_metrów". przecież ja golfem a nie samolotem.
implicite
Jakiś czas temu jechałem autobusem, którego kierowca pytał się pasażerów o drogę.
Marian
gorzej. nie zatrzymują się. konduktor mi mówił że jestem pierwszym pasażerem od miesięcy. musiałem się umówić w drodze tam, że w powrotnej się zatrzymają. pociągostopem jechałem. kazali machać mocno, bo mogą zapomnieć, albo może jechać inna obsada. ciekawie było.
DAAD
Całkiem jak Włoszczowa.
wosk
Dobre, na czasie takie...I wprowadza element pewnego napięcia i tajemniczości - kiedy tu pociąg przejechał po raz ostatni?
Marian
ale to jest w czechach. okolice trutnova. tam raczej kości szlaht baj tratenau można znaleźć...
ps. a co do aparatu to skąd wniosek że nie hasselem? celowo zataiłem naśladując zawodowców.
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
daj spokój - wtedy do chętnych na skarb dołączyłaby kolejna nacja... |
Karol-Barbarzyńca zrobił swoje w XVIIw
jaskiniar
| DAAD napisał(a): Szkoda, że nie zrobione Hasselbladem. |
daj spokój - wtedy do chętnych na skarb dołączyłaby kolejna nacja...
Janeq-2010
a może to Kiev-88 (?) 
DAAD
Szkoda, że nie zrobione Hasselbladem.
Janeq-2010
Mam widoczne dowody, że Marian był w Wałbrzychu 
jarek
Ale Mariana też tu nie widać.

jac123
mój dżipies zawsze mi mówi gdzie jechać. ale po czternastu kilometrach kocich łbów na pomorzu, stracił większość zaufania. niepoważny jest, po takiej drodze mnie czochrać. i te docinki 'jedź drogą ____przez osiem___kilo_metrów'. przecież ja golfem a nie samolotem.
O patrz pan, mój tak samo ma! Ostatnio gdzieś na południu tak mnie przegonił przez las z 15 km było. Teściu mówił , że ze 30 lat ma prawo jazdy, ale taką drogą jeszcze nie jechał.