30-08-2015 14:21
Tytuł: mistrz LEGO
Canon EOS-5 + EF 2,0/100mm + Speedlite 430EZ + AGFA PankineK (z 1960r) + D76 8:45 20C + MicroTek ScanMaker i800
Komentarze
epoxy1
Swoją drogą mam kilka egzemplarzy Moskwy 5, każdy coś ma, jeden jest w kompletnym proszku. Serwis jakiś istnieje co by złożył jeden sprawny egzemplarz?
Janeq-2010
| epoxy1 napisał(a): Ten nitro film to będzie wyzwanie. |
Jeżeli TACMA robiła je w latach '70ych to puszkę powinienem dorwać.
Na UWM połowa ludzi mówi z wschodnim akcentem - to mój trop
| epoxy1 napisał(a): Nabyłem Rondinax'a 60 i cesarza wśród kamer Ikona Tessara 9x12 z Tessarem na pokładzie oczywiście. |
Ja zostaję z miechem MOCKBA-5 - format 6x9 to i tak dużo.
epoxy1
Ten nitro film to będzie wyzwanie. Z dagerotypią powinno łatwiej pójść.
Zresztą muszę się wstrzymać nieco, nabyłem Rondinax'a 60 i cesarza wśród kamer Ikona.
Tessara 9x12 z Tessarem na pokładzie oczywiście. W przyszłym miesiącu zamówię deski na aparat do dagerotypów i obudowę obiektywu u blacharza, zamówię płytki i kupię srebro i chemię.
Janeq-2010
chyba najpierw popróbuję z filmem nitro-celuloidowym 
epoxy1
Miedziana płytka pokryta lakierem z mikstionem, na to srebro płatkowe. Polerka srebra mieszaniną kredy z gipsem, aktywowanie jodem, naświetlanie, wywoływanie, DUMA. Dagerotyp w ramki za szkło. Gotowe.
Aparat jest potrzebny i specjalny pojemnik z szufladą dla rtęci.
Utrwalanie w kuwetach, w ciemnościach.
Srebro płatkowe (8x8cm) jest najwyższej czystości. Obraz można zapewne utrwalić szelakiem, czy innym lakierem jakimś.
Janeq-2010
| epoxy1 napisał(a): [Dagerotypia] |
No no, jestem pod wrażeniem - jak zrobić w warunkach amatorskich?
epoxy1
Dagerotypia. Zdejmowanie fotek na powleczonych srebrem mosiężnych płytkach, aktywowanych w kąpieli, po której srebro pokrywało się jodkiem srebra (oczywiste), wywoływało się w parach rtęci, utrwalało i w ramki. Unikat. W zależności od kąta patrzenia - negatyw lub pozytyw. Wysoka rozdzielczość. Dziś można skrócić czas naświetlania do paru minut, bo mamy jasne obiektywy. Konstrukcja aparatu banalnie prosta. Obiektyw można wykonać z "punktu odpowiedzi laserowej". Czyli zwierciadła soczewkowego, które odbija promień lasera. To właściwie gotowy obiektyw, wystarczy wyjąć zwierciadło z podstawy i zostają powleczone warstwą przeciwodblaskową soczewki. Obiektyw taki ma jakieś 27cm ognniskową. Z wojskowego demobilu to będzie jakieś 5 zł do 15 zł. Warto popróbować. Obiektyw już mam.
Do wykonania dagerotypu wykorzystywano płytki miedziane, posrebrzone po jednej stronie, które przed użyciem musiały zostać oczyszczone i wypolerowane. Następnie płytę poddawano działaniu pary jodu (lub jodu z bromem albo najpierw pary jodu, następnie pary bromu i na koniec znów pary jodu), w wyniku czego na powierzchni płyty powstawał światłoczuły jodek srebra (lub bromek srebra). Tak uczulona płyta była umieszczana w kamerze i naświetlana.
Po naświetleniu obraz na płycie stawał się widoczny dopiero po wywołaniu w parach rtęci. Następnie płytę poddawano utrwaleniu w kąpieli zawierającej chlorek sodu lub tiosiarczan sodu. Dagerotypy poddawane były także tonowaniu chlorkiem sodu.
Źródło- Wikipedia.
Janeq-2010
| epoxy1 napisał(a): No bo: dostęp do płytek posrebrzanych mam, chemia jest dostępna. Można by spróbować. ![]() |
Co to za posrebrzane płytki? I jaka chemia?
A procedura? Jak naświetlać i wywoływać?
Jaki sprzęt? LF? A jeśli LF, to jaki?
epoxy1
No bo: dostęp do płytek posrebrzanych mam, chemia jest dostępna. Można by spróbować.
Fotograf NIE CHCIAŁ przyjąć negatywu "colorowego" do wywołania. Coś się powoli kończy nieodwołalnie. Trzeba, według mnie zaczynać od początku. A początki fotografii są piękne. No bo nie? 
Janeq-2010
| epoxy1 napisał(a): A zdjęcie jak zwykle piękne. ![]() |
Uprzejme dzięki!
| epoxy1 napisał(a): A gdyby tak cofnąć się do samego początku? Mam na myśli dagerotypię. Mam nawet pomysł skąd wziąć obiektyw do aparatu. I nie będzie drogi. |
Czarna płyta szklana, mokry kolodion (na nitro-cellulozie
), wreszczie dagerotypia. Mamy program działania w podgrupach AT - aby nasza zabawa trwała jak najdłużej
epoxy1
A gdyby tak cofnąć się do samego początku? Mam na myśli dagerotypię. Mam nawet pomysł skąd wziąć obiektyw do aparatu. I nie będzie drogi. A zdjęcie jak zwykle piękne. 
Janeq-2010
p. Giecynger w Wwie - polecam, serwisował też moją