06-08-2015 16:28
Tytuł:
Olek OM4 Ti Zuiko 50/1.4 Adox Silvermax Tetenal Emofin Kąpiel A: 1+0 3:00 min Kąpiel B: 1+0 3:00 min 24 stopnie
Komentarze
zeebrugge15
Lubię takie pstryki - po prostu naturalne. 
espresso
Polonie, wiesz, to tylko nasze wizje i marzenia. Ukłony dla modelki. Niech pije to co jej smakuje, na co ma ochotę... 
Polon
Dziekuję bardzo za opinie. Faktycznie kubek jest trochę "masywny", i filiżaneczka espresso by zdecydowanie dodała subtelności i lekkości, jednak tak ja pisze irmi, to zwykły, niepozowany pstryk w czasie naszej wizyty w Wierzynku
Marian
kubek nie pozwala docenić całości 
jac123
Panowie , to nie jest zdjęcie o kawie, tylko o pięknej kobiecie!
irmi
przecież to zapis chwili, a nie pozowanka
na szczęście większość kobiet nie zwraca uwagi, czy naczynie, z którego akurat mają ochotę się napić, pasuje do ich kobiecej rączki, i co o tym sądzi obecny obok mężczyzna
naprawdę chłopaki, nie jesteście aż tak ważni w naszym życiu
implicite
Partnerka/żona polona miała sobie nie zamówić latte, bo kiepsko wyjdzie na zdjęciu? Miała dobrać kawę do kadru? Pójdziecie do piekła dla estetów.
jarecki
| espresso napisał(a): Janqu tylko espresso. Wszystko inne to dewiacje. Zdjęcie bardzo. Poproszę jednak o powtórkę, tylko z filiżanką espresso. Taki 'kubeł' zabija całą subtelność damskiej dłoni. |
Co do kawy espresso, to nie preferuje, ale z całą resztą zgadzam się w 100%, ten "dzban" tu nie pasuje.
Janeq-2010
| espresso napisał(a): ...dewiacje... |
"U siebie dewiacji nie widzę." - smakosz Latte Macchiato
espresso
Janqu tylko espresso. Wszystko inne to dewiacje.
Zdjęcie bardzo. Poproszę jednak o powtórkę, tylko z filiżanką espresso. Taki "kubeł" zabija całą subtelność damskiej dłoni.
Marian
do kiszonych ogórków nie preferuję. ale jak zawsze, to zawsze. może się zmuszę...
Janeq-2010
Latte Macchiato - zawsze dobre 
implicite
Na pewno masz mnóstwo zdjęć mamy swojej córki.
Polon
| jac123 napisał(a): Ale co do zdjęć, to była już córka , był chyba i tato, teraz czas na mamę ... |
skpt
Z espresso jest ten problem, że w 9/10 przypadków to co serwują pod tą nazwą jest słabo pijalne. Albo lura, albo kwaśne, albo przepalone (błędy obsługi ekspresu/młynka), albo zwietrzałe ziarno (skąpstwo, złe przechowywanie, niewłaściwy dobór palenia). Osoba przyrządzająca na ogół sama nie pija - to grzech główny, bo jakby pijała to by dbała... :-) A zdjęcie spokojne, z ładną paletą szarości. Koniki w tle i pierwszoplanowe lampki każą myśleć o myślach zamyślonej ciepło, mimo pozornego chłodu w spojrzeniu. Fajne kronikarsko.