29-07-2015 23:26
Tytuł: ______
RZ67 Portra 800
Komentarze
irmi
Generalnie Twoje prace mnie nie interesują, bo i tematyka "ludziowa" nie należy do ulubionych, i pokazujesz swoich modeli jakoś tak nie po mojemu, tak więc nie zaglądam, ale tu zatrzymały mnie na chwilę te zamyślone oczy
theatrePFF

Marian
| theatrePFF napisał(a): ... Własnymi zdaniami wypowiadamy świadectwo o sobie... |
oj to dobrze że mi się laptop zepsuł, a z nokii mi potoczystość się zatraca...
theatrePFF
Romku. Własnymi zdaniami wypowiadamy świadectwo o sobie. To lepsze, niż syzyfowa praca moderatora.
romek
Komentowanie modeli tekstami typu 'ubrał bym gościa bo nie ma czym się chwalić', smutno sugeruje mz, że nie każdy mentalnie nadaje się do uczestnictwa na portalu fotograficznym.
theatrePFF
Janku! A kogoż, jak nie siebie pokazujemy w swoich pracach? Jasne, że siebie. Wsparcie od subadmina mam takie samo, jak każdy tutaj. Stara się utrzymać jakiś ład. Cześć facetów ma w sobie dużo kobiecości. Czemu tego nie pokazywać? Tacy jesteśmy. Bardzo różni. To chyba nic złego. Napisałeś, że pozuję swoich facetów... Nie pozuję ich. Moją rolą jest ustawienie świateł i naciśnięcie migawki wówczas, kiedy uznam to za sensowne. Nie zawsze jest. Te negatywy idą w zapomnienie. Czasami trwałe, czasami nie. Jeszcze nie zrobiłem zdjęcia na siłę. Cała reszta to często wielogodzinne i wielotygodniowe rozmowy. Szczerze mówiąc, zajmuje mi to bardzo dużo czasu. Ale nie żałuję. Pokazuję siebie - ty zaś to interpretujesz tak, jak Ci Twoja głowa podpowiada. I o to chodzi. Nie ma jednoznacznej interpretacji. Czasem zdarza się ktoś, kto nie wytrzymuje i zadaje pytanie wprost. Bo chce jasności. Wówczas odpowiedź uzyskuje.
Janeq-2010
theatrePFF napisał(a):
Potraktuj pytanie jako poważne. Interesuje mnie Twoja odpowiedź. |
Piotrze, algorytm w sensie ścisłym mz nie istnieje. Zresztą, gdybym taki zaproponował, stałby się podmiotem zbędnej acz gorącej dyskusji.
Mina modela i gest przyłożenia dłoni do ust są mz typowo kobiece.
Chcesz tak pozować swoich chłopców - Twoja wola. Kobiecość facetów mnie nie rajcuje.
PS. Rozumiem, że gdybym napisał: "mężczyźni się tak nie zachowują" - rozgorzałaby dyskusja, więc tego nie napisałem. Kierunek i kolejność pokazywania Twoich zdjęć jest jasna. Dobitnie pokazuje to kolejne Twoje zdjęcie w galerii. Masz wsparcie sub-Admina, więc to się odbędzie. Pokazujesz tym sposobem samego siebie.
theatrePFF
Oj Jaskiniarze. Komplikujesz. Jasnym jest, że mam własną wykładnię. Ona jest moja. Chcę jej i ją sobie kultywuję. Nauczycieli się nie boję. Ba! Mam nawet znajomych belfrów, którym moje zdanie na temat tego zawodu nie przeszkadza. Jako osoba wychowana w nauczycielskiej rodzinie mam odwagę powiedzieć głośno, że chronicznie nie znoszę tej grupy zawodowej.Mam do tego własne podstawy, bezczelnie każdego pakuję do jednego worka wiedząc, że to błąd. Ale ta niechęć jest silniejsza niż cokolwiek. Raczyłem nawet, w historii mojego ojcostwa doprowadzić do zwolnienia pewnej belferki z pracy. I się tym patologicznie wręcz szczycę. Bo miałem rację. Ale faktycznie, bardzo zbaczamy z tematu. Ale lubię się z Tobą przerzucać zdaniami. To bardzo silne "lubienie".
jaskiniar
| theatrePFF napisał(a): [ciach...] Jak już kiedyś mówiłem, zdania przez Ciebie pisane są belfersko autorytatywne. Trochę się męczę przy ich czytaniu, ale je na swój sposób lubię. Jak kazdy zawodowy nauczyciel - zawsze masz rację. Bezprzeczną i bezdyskusyjną. Ja tak widzę, czyli każdy tak ma widzieć. Znakomita większość nauczycieli tak ma. To czyni ich rozpoznawalnymi już po wypowiedzeniu pierwszego zdania. Ale... odbiegamy od tematu . |
Odnoszę wrażenie, że cierpisz na jakiś kompleks związany z odbiorem opinii osób trzecich dotyczących Twoich działań, czy też efektów tych działań. Ty się nauczycieli boisz i podziwiasz i zazdrościsz...
Nie będę się bawił w jakąś psychoanalizę - ale mogę napisać, że podobnie reaguję w przypadku, gdy nie czuję się pewien "swojej racji", a ktoś z zewnątrz "trafia w punkt" - wypowiadając moje wątpliwości...
Nie mogę się natomiast zgodzić ze stwierdzeniem o "belferskiejautorytatywności" (napisane i wypowiedziane jednym ciągiem robi większe wrażenie...
)powyższych - moich - wypowiedzi. Jak zaznaczyłem - owe wypowiedzi zostały opublikowane wyłącznie w odpowiedzi na Twój komentarz. To ów komentarz - sprawiający wrażenie jedynie słusznej wykładni dla interpretacji Twojego zdjęcia - skłonił mnie do napisania jak odbieram ten portret...
Ale faktycznie zaczynamy odbiegać od tematu...
theatrePFF
Janeq-2010 napisał(a):
Owszem, ale u kobiety. U mężczyzny to nie tak wygląda. |
Janeq-2010
implicite napisał(a):
Zaaferowanie połączone z zakłopotaniem. Mnóstwo razy widziałem ten gest. |
Owszem, ale u kobiety. U mężczyzny to nie tak wygląda.
No ale masz prawo widzieć, jak właśnie widzisz.
implicite
| Janeq-2010 napisał: bardzo nienaturalne zdjęcie. |
Zaaferowanie połączone z zakłopotaniem. Mnóstwo razy widziałem ten gest.
theatrePFF
| jaskiniar napisał(a): a czego na tym konkretnym zdjęciu - nie pokazał... ![]() |
jaskiniar
Nie znam się na portretach. Opisuję to co widzę - niestety niejako w opozycji do tego co widział Autor. A opisuję dlatego, że Autor opisał to co widział - a czego na tym konkretnym zdjęciu - nie pokazał... 
theatrePFF
| jaskiniar napisał(a): na zdjęciu doskonałych proporcji raczej nie widać... Klatka piersiowa ściśnięta pomiędzy 'dominującymi' ramionami przypomina literę delta (lub piramidę) czubkiem w dół. Robi wrażenie wręcz malutkiej... Cięcie rąk na wysokości przedramion powoduje, że rzeczone ręce (wraz z dłońmi) wyglądają jakby były rękoma innej osoby... Braku sadła - albo sadła również na fotografii nie widać... |
Janeq-2010
Dla mnie to tancerz. Mocny facet 'grający' kobietę.
Pozowane 'na siłę' i bardzo nienaturalne zdjęcie.
jarek
No to już bez przesady.
Tak piszesz teraz jak fotograf teoretyczny.
jaskiniar
na zdjęciu doskonałych proporcji raczej nie widać... Klatka piersiowa ściśnięta pomiędzy "dominującymi" ramionami przypomina literę delta (lub piramidę) czubkiem w dół. Robi wrażenie wręcz malutkiej... Cięcie rąk na wysokości przedramion powoduje, że rzeczone ręce (wraz z dłońmi) wyglądają jakby były rękoma innej osoby...
Braku sadła - albo sadła również na fotografii nie widać...
theatrePFF
Oj ma się czym chwalić. Doskonałymi proporcjami i brakiem sadła, chociażby 
olowek74
Jak nie lubię twórczości Autora ogólnie,tak to zdjęcie może być.Ubrał bym gościa,bo nie czym się chwalić,jak dla mnie,ale taki portret akceptuję.Poza sztuczna,jak zwykle,ale nie ma ideałów.
jarek
Dobre.
Choć nos trochę za masywny przez to światło
theatrePFF
To miłe, Irmino. Ja lubię ludziów. A swoich facetów... pokazuję ..po swojemu