24-07-2015 22:55
Tytuł: jak się trafi, jest frajda
Canon EOS-5 + EF 2,0/100mm + AGFA PankineK (z 1960r) + D76 8:45 + MicroTek ScanMaker i800
Komentarze
implicite
Cień cieniem, ale lampa skrzywdziła śliczną cerę modelki, czyniąc twarz niemal płaską. Paskudne ziarno jeszcze pogłębiło przygnębiający efekt.
10 lat temu
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Będę szczery: wyszło tragicznie. |
| DAAD napisał(a): To naturalne. |
pisałem już, że film przewołałem;
i tak dało się coś 'wyciągnąć'
implicite i DAAD:
uprzejmie proszę (i nie obrażę się) o bardziej szczegółową krytykę,
czy chodzi o użycie lampy 'na wprost'?
czy też niekorzystne kadrowanie?
a może niewłaściwy motyw przewodni?
za szczegółową (i nie napastliwą) krytykę jestem zawsze wdzięczny
to przecież dobrze wiecie
10 lat temu
DAAD
| implicite napisał(a): Będę szczery: wyszło tragicznie. |
To naturalne.
10 lat temu
Janeq-2010
| implicite napisał(a): wyszło tragicznie. |
myślisz o cieniu od lampy?
10 lat temu
implicite
| Janeq-2010 napisał: lepiej? ![]() |
Będę szczery: wyszło tragicznie.
10 lat temu
implicite
Janqu, dlaczego?
10 lat temu


Janeq-2010
... lampa skrzywdziła śliczną cerę modelki, czyniąc twarz niemal płaską.
Paskudne ziarno jeszcze pogłębiło przygnębiający efekt.
Dzięki,
Dobre słowo przekażę Natalce; będzie zachwycona.
Zawsze korzystne jest poznać odczucia oglądających.
Co nie oznacza, że je podzielam.
Ziarno jest naturalnym elementem użytego filmu
ale najbardziej efektem przewołania - to mój błąd - niestety.