19-11-2008 18:51
Tytuł: Tramwaje linie i prostopadłościan
canonet, rossman 400, w BW mi bardziej się podoba niż w oryginale
Komentarze
kris72

Frelka
nooo te bany i srogie kancioki są super, idealnie uchwycone, ja tak nie umiem 
usunięty
A tem ciemny dół, to właśnie fajny jest.
gong
Dla mnie jest OK. To miejsce daje dużą różnicę pomiędzy ciemnym dołem a górą, więc większe wyciąganie cieni chyba byłoby mało naturalne. U mnie szczegółów i tak sporo widać.
usunięty
Jakkolwiek mam wielki szacunek dla technik analogowych to jednak popieram Griszę.
Grisza
kwestia kompromisów i upodobań, swoja drogą ciekawe co by na to odpowiedział Crewdson który robi na wielkim formacie a potem całość podlega dosyć mocnej obróbce w kompie w celu osiągnięcia zamierzonego efektu. Mnie jest wszystko jedno jak osiągam dany efekt, wybierając analogowe medium po prostu wyznaczam sobie inne że tak napiszę warunki brzegowe dające pewien określony rodzaj ekspresji i sposób pracy.
orwo
syfrowo ble
to stanowczo jest robota na machanie łapskami pod powiększalnikiem.
jaki jest sens zabaw analogowym aparatem skoro foty się obrabia w kompie?
Grisza
A wiesz że chciałem wyciągnąć te cienie ale w końcu mi nie przypasowała wersja z jaśniejszym dołem, oczywiście heretycko wyciągałem szczegóły z cieni cyfrowo niestety
orwo
a mi na dole za ciemno, wymaskowałbym
twilights
kiedy rano jade, siedemnastka - chociaz ciasno - chociaz tlok, patrze na kochane moje miasto ktore mnie zadziwia co krook..