18-07-2015 09:23
Tytuł: ***
odbitka litowa Fomabrom 123
Komentarze
epoxy1
| theatrePFF napisał(a): Do mnie mówi. |
Ja nie mówię, że nie mówi. Mówi. Fotografia jaka jest, każdy widzi.
Dla mnie to jakaś herod baba upolowała sobie męską sempiternę i rzuciła na niewycyklinowaną podłogę.
Dla mnie taka historia.
Gdybym był kobietą, to być może inne miał bym skojarzenia.
W każdym bądź razie sempiterna jak sempiterna, podłoga szrot.
Marian
lurbię?
czarek
| theatrePFF napisał(a): Lubię lit. |
Zgubiło Ci się "r". Ale spoko, ja też nie wymawiam.
theatrePFF
nie wiem. Nie jest istotne tarcie... no nie, kłamstwo. Bywa ono istotne, Dosyć pieprzenia. Lubię lit. Po prostu lubię. Nie stać mnie na obiektywizm. Podoba mi się i tyle. jako całokształt. Jako obraz. Do mnie mówi.
epoxy1
To jest męska sempiterna, wyraźnie zaciśnięta. Proktolog już widział to zdjęcie.
Astrid też ma męską pupę. Niestety dla jednych, na szczęście dla drugich. A tam gdzie szczęście - zaraz będzie widać tęczę. Po prostu idylliczna sielanka.
Idyllę burzy właściwie brak tej opiewanej przez nas cykliny.
A odbitka litowa, spoko, a jakże...
epoxy1
Dziwne, wszystkie komentarze na temat. Cyklinowanie przydałoby się, model może zresztą targa na linie cykliniarkę? Może przerwał delikatnie bo zachaczył czymś ważnym o niecyklinowaną podłogę? To ważne myśli, głęboko ludzkie.
Praca niesie przesłanie: drzazgi (jak to brzmi! DRZAZGI), mogą być niebezpieczne.
Ale tarcie d. o podłogę wydaje mi się słuszniejsze niż tarcie frontem.
I to mimo drzazg. Albo z ich powodu, raczej.
A odbitka litowa całkiem, całkiem.
rafcio
Zatrzymuje, ciekawe
Marian
ja bym się przyczepił. do parkietu. wymaga cyklinowania
wosk
Mocne! Też można znaleźć powiązanie z aktualnym problemem pulsującym na forum, ale przekaz dyskretny, nienachalny. Praca podana ze smakiem i podoba mi się technicznie 

m6nj
Dobrze pomyślane i wykonane. Jak to w fotografii każdy może dopisać do obrazu własne emocje, tutaj obraz daje spore pole do popisu.