Autor

theatrePFF

16-07-2015 19:04

Tytuł: Kwiecień/Maj

YashicaD pro400H 80 mm las bukowy

Komentarze

theatrePFF

theatrePFF

a to już kwestia czym ważyć raczysz

10 lat temu
Marian

Marian

a tak zerknąłem kiedyś. z fejsa linka chyba. ja dużo czytam, ale znacznie więcej zapominam. mam nadzieję, że zostaną mi tylko najważniejsze rzeczy. co jeśli będzie odwrotnie?

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Miło, że czytasz. No a bez tętna to czysta śmierć. Ano- tak było, Janku.

10 lat temu
Marian

Marian

trzeba bloga czytać. tam ostatnie detale

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

marian napisał(a):
pietrek się sam wykasował



jeszcze nic nie mówił jak to było

10 lat temu
Marian

Marian

analogia nietrafiona. pietrek się sam wykasował. a teraz powrócił w innej formie. pamiętajmy. czym innym odejść, czym innym być banitą... ale przecież czarek żartował. etap eksodusów jest zamknięty a takie dyskusje przywracają tętno na AT

10 lat temu
olowek74

olowek74

czarek napisał(a):
Ołówek, Ty już lepiej nic nie mów, bo znów zostaniesz zbanowany bez powodu

Może i lepiej by było?Nie straszne mi to.Zarejestruje sobie nowe konto i kto mi co zrobi.

10 lat temu
Marian

Marian

otóż to był skrót myślowy. statyw do aparatu. do teodolitu łatwo bym znalazł, ale mało praktyczny w fotografii bez przeróbek. a do jesieni znaczyło że w październiku oddam. jak masz to śmiało. dodam z wdzięczności rolkę pankine k jak korn. epoksi mnie przy naszym "machniom" obdarował

10 lat temu
czarek

czarek

marian napisał(a):
łikend.

Kanikuła i ogórki.

subadmin unika AT

Kota nie ma, myszy szaleją

statyw do jesieni

Wiem jak wygląda statyw do aparatu, do teodolitu, do dupy, ale do jesieni... nie mam pojęcia

10 lat temu
Marian

Marian

łikend. subadmin unika AT z racji pory na robala. szczerze mówiąc też za bardzo robali nie lubię a to dominująca w przyrodzie grupa zwierząt. o biomasę chodzi.

ps. mam nadzieję że autor fotografii wybaczy oftop bez związku z obrazem. a swoją drogą ma ktoś pożyczyć statyw do jesieni, nie mam czasu wgłębiać się w niuanse a swój przerobiłem na lampkę. mogę w zamian komuś pożyczyć opemusa. chyba że mi piwnicę okradli, bo ze dwa lata nie byłem...

10 lat temu
czarek

czarek

Ołówek, Ty już lepiej nic nie mów, bo znów zostaniesz zbanowany bez powodu

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Jak zwykle- słabo i niewiele. Można zmienić kanał, można zaniechać pokusy promocji w Żabce. I najważniejsze- moja dupa, mój ból. Nie troskaj się.

10 lat temu
olowek74

olowek74

Siedzę w robocie na dyżurze i tak sobie z nudów śledzę tę telenowelę.Wnioski mam dwa.Teatr niby nowy,ale repertuar nie zachęca do oglądania.Jedyny plus - darmowe bilety.Drugi personalnie do autora.Wypinając tyłek w miejscu publicznym licz się z tym,że znajdzie się ktoś,kto w końcu wymierzy solidnego kopniaka.Ze złośliwości wrodzonej,z przekonania,dla żartu...Powód nieważny.Boli tak samo.Jeśli nie chcesz być kopany,nie wypinaj się.No chyba że lubisz jak cię dupa boli,ale wtedy nie płacz.To wszystko co mam do powiedzenia.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Zrobiło się swiatopogladowo. Dokończmy zatem ta Zbrodnię i Karę. Zbrodnią jest odmowa ludziom prawa do zaspokojenia potrzeby wychowania nowego człowieka. Adopcja bowiem jest wyborem bardzo świadomym. Świadomy wybór, to nieomal gwarancja spełnienia misji. Nie wiem, czy wiesz, o czym piszę, bo nie wiem, czy masz dzieci. Nie odpowiadaj na to pytanie. Ja mam. Dwóch doskonałych synów, z których jestem dumny. Prawa do takiej dumy nikomu nie wolno odbierać.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Zbrodnią jest ruchanie żony przez najebanego faceta, który wrócił z tyrki w fabryce i wypił kilka piwek. Zbrodnią jest kolejne, siódme czy ósme dziecko rodzone przez dwudziestopieciolatkę. Zbrodnią jest to, że on pójdzie do spowiedzi w niedzielę, i będzie mu wybaczone. Zbrodnią jest to, że akceptuje się normatywne gwałty, bo są w tak zwanych normalnych rodzinach. To mówie ja- jako błąd genetyczny, jak mnie zdiagnozowałeś. Na szczęście mam się do kogo przytulić, mam być z kogo dumnym i mam kogo kochać, będąc również kochanym.

10 lat temu
dziiikk

dziiikk

Współczuje homo którzy szanują hetero. A oni powinni uszanować ludzi pozostałych i nie promować niezwykle nachalnie normalności swoich zachowań oraz nie domagać się adopcji dzieci bo to już jest zbrodnia na dzieciach o dziwo zalegalizowana zdaje się gdzieniegdzie..

10 lat temu
czarek

czarek

dziiikk napisał(a):
...ale okazywanie uczuć 2óch chłopców budzi emocje nieporównywalnie częściej negatywne ponieważ jest to zachowanie 2óch osobników z genetycznym błędem

Ponieważ "błąd genetyczny" to robota Matki Natury, niezależna od zabłędowanych, to należy im współczuć, ale w ten sposób, żeby nie odczuli, że się im współczuje; czyli np. traktując jak pozostałą część ludzkiej rasy, z jej innymi błędami genetycznymi, jak np. pociąg do paradowania w kapturach, z transparentami itd.

10 lat temu
dziiikk

dziiikk

theatrePFF napisał(a):
To samo, człowieku dotyczy każdej emanacji. Liżąca się w tramwaju para hetero jest tak samo niesmaczna. Każda emanacja czegokolwiek dla innych może budzić emocje. Nie widziałem jeszcze facetów w stringach na ulicy. Ty widziałeś. Zadajmy sobie pytanie- czemu to Ty widziałeś, a nie ja. Wszak ty jesteś homofobem, a ja nie jestem heteronormatywem. Popatrz. Plum. Strzał w stopę. A nie drażnią Cię przebierańce latajace po ulicy w Boże Ciało? Mnie nie. Zostaję w domu.

Oczywiście że widok heteropary całującej się na deptaku jest niesmaczny, jednak zauważ że jest 12-krotnie mniej obrzydliwy niż w wykonaniu homopary. Oczywiście że każde okazywanie uczuć może budzić emocje, ale okazywanie uczuć 2óch chłopców budzi emocje nieporównywalnie częściej negatywne ponieważ jest to zachowanie 2óch osobników z genetycznym błędem bo podobno choroba to nie jest.
Widziałem homosi w stringach zachowujących się w mocno prowokacyjny sposób na jakiejś paradzie we wiadomościach w TV. Ty nie widziałeś?? Popatrz, nie ma plum. Nie, nie drażnią mnie przebierańcy z procesji, procesje takie są dla mnie przyjemnym elementem krajobrazu tego święta.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

To samo, człowieku dotyczy każdej emanacji. Liżąca się w tramwaju para hetero jest tak samo niesmaczna. Każda emanacja czegokolwiek dla innych może budzić emocje. Nie widziałem jeszcze facetów w stringach na ulicy. Ty widziałeś. Zadajmy sobie pytanie- czemu to Ty widziałeś, a nie ja. Wszak ty jesteś homofobem, a ja nie jestem heteronormatywem. Popatrz. Plum. Strzał w stopę. A nie drażnią Cię przebierańce latajace po ulicy w Boże Ciało? Mnie nie. Zostaję w domu. Co do małżeńst homoseksualnych i adopcji dzieci. Całym sercem jestem za. Ktoś musi wychować w miłości, i nie za pieniądze podatnika produkt klasycznej, polskiej rodziny.

10 lat temu
dziiikk

dziiikk

Jeżeli całują się po pupkach w zaciszu domowym to szczęść im Boże. Jeżeli paradują z stringach po mieście narzucając innym swój niesmaczny widok i propagując pedałowanie, domagają się legalizacji związków i adopcji dzieci to ja im mówię po stokroć NIE!!! Ponieważ jestem prostackim zaściankowym homofobem jak większość ludzi.

10 lat temu
czarek

czarek

dziiikk napisał(a):
Ale to chyba wśród osobników płci przeciwnych mogło mieć miejsce, bo u tej samej to chyba niemożliwe..

A jednak Jak napisał Pietrek - płeć ma znaczenie marginalne. Co Ci to przeszkadza? Do Twojej rzyci się nie dobiera, więc ossochozzziiiii...?

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

dziiikk napisał(a):
Pietrek, reakcje na 'takie' zachowania są moim zdaniem bardzo szczerze naturalne, prawdziwe i bardzo normalne. I myślę że problem mają ci faceci a nie normalni ludzie. Ludzie jak i zwierzęta mają pierwotną niechęć dla osobników niezdrowych, może dla nich to niezbyt miłe ale dla zdrowia społeczeństwa uznawanie takiej orientacji za nienormalną jest zdrowe i zasadne. Że tak jest wystarczy spojrzeć na chory, zagubiony (tolerancyjny w tej kwestii) świat zachodu. Ale pewnie za 30 lat będziesz usatysfakcjonowany bo Polska łyka w ciemno wszelkie trendy 'nowoczesne'. Spróbuj o tym pomyśleć bez emocji i z perspektywy przeciętnego obywatela.
Za 30 lat nie wiem, czy będę w stanie trafić łyżką do ust, nie mówiąc już o posiadaniu świadomości własnego bytu. To, że uważasz, że Ziemia jest płaska i niesiona na żółwich karapaksach, to już sprawa Twojej wiedzy i przekonań. Nie wiem, czy jako osoba o takich, a nie innych przekonaniach, powinienem odnosić się w jakikolwiek sposób do twojej, jak mniemam, młodzieńczej jeszcze diagnozy. Czarek już Ci ładnie wytłumaczył, jak to jest wśród zwierząt. Praktycznie ruchają wszystko co się rusza. Płeć ma tu znaczenie marginalne. Są to akty zaspokojenia, przemocy, i wiele innych. Ale to nie jest istotne. Nas, ludzi odróżnia to, co dzieje się post factum. Jest to zdefiniowanie przyjemności. Każdy ma prawo definiować ją tak, jak chce. A możliwe jest wszystko. Mówiąc Twoim językiem ( chyba) - zaprawdę, powiadam Ci - mam rację ( swoją)

10 lat temu
dziiikk

dziiikk

Zdaje się widziałem te zwierzaki w jakimś filmie przyrodniczym. każdą drobną zwadę łagodziły bardzo szybkim numerkiem. Ale to chyba wśród osobników płci przeciwnych mogło mieć miejsce, bo u tej samej to chyba niemożliwe..

10 lat temu
czarek

czarek

Bo ludzie powinni brać przykład z bonobo, szympansów karłowatych. Tam każdy dupcy się z każdym, w każdej sytuacji, z każdego powodu i bez powodu. Co ciekawe, u bonobo nie występuje agresja. Uczeni zastanawiają się czy istnieje między tym jakiś związek...

10 lat temu
dziiikk

dziiikk

Pietrek, reakcje na "takie" zachowania są moim zdaniem bardzo szczerze naturalne, prawdziwe i bardzo normalne. I myślę że problem mają ci faceci a nie normalni ludzie. Ludzie jak i zwierzęta mają pierwotną niechęć dla osobników niezdrowych, może dla nich to niezbyt miłe ale dla zdrowia społeczeństwa uznawanie takiej orientacji za nienormalną jest zdrowe i zasadne. Że tak jest wystarczy spojrzeć na chory, zagubiony (tolerancyjny w tej kwestii) świat zachodu. Ale pewnie za 30 lat będziesz usatysfakcjonowany bo Polska łyka w ciemno wszelkie trendy "nowoczesne". Spróbuj o tym pomyśleć bez emocji i z perspektywy przeciętnego obywatela.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

theatrePFF napisał(a):
Janku. Pozwól, że za chwilę zachowam się tak jak Ty pod jednym z Twoich zdjęć. Nie wypowiem się o kadrze, naświetleniu, technice, rodzaju obrazu. Wcielę się po prostu w Ciebie . To będzie taka niewinna farsa. Nie mówię, że nic nie znacząca.


A mało pisałem o fascynującym mnie oświetleniu i o fajnych kadrach? mało?
Tutaj twarze wpadają w fiolecik - balans szarości mz do lekkiej poprawy.
Kadr fajny, temat neutralny - i tyle.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Janku. Pozwól, że za chwilę zachowam się tak jak Ty pod jednym z Twoich zdjęć. Nie wypowiem się o kadrze, naświetleniu, technice, rodzaju obrazu. Wcielę się po prostu w Ciebie . To będzie taka niewinna farsa. Nie mówię, że nic nie znacząca.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

theatrePFF napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
'na dywanie zawilców' - ciekawie będzie 'na stercie gałęzi'
Czasem trudno się nie odnieść.


masz tu skojarzenia - teraz na dywanie zawilców, wkrótce na stercie gałęzi

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Janeq-2010 napisał(a):
jac123 napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Res napisał(a):
Zakochani na dywanie zawilców ... Wzruszające ...


'Zakochani...' - dwaj chłopcy?

Tam nie ma miłości, tylko fizyczne pożądanie.


'na dywanie zawilców' - ciekawie będzie 'na stercie gałęzi'
Czasem trudno się nie odnieść. Przekonania graniczące z pewnością. Bez wiedzy. Bo po co komukolwiek wiedza. Instynkt pozostający po lobotomii. Fotografia. Ot i tyle. Wzbudza tyle niechęci, że może doprowadzić do bólu dupy. Pożądanie zaiste staje się pointą . Kawałek lasu i dwóch facetów staje się guzikiem wyzwalającym możliwość wylania frustracji kilku gości mających problem. Z sobą, czy z otaczającym ich światem, w którym się nie mieszczą? Taka trochę agresywna obrona przed własnymi pragnieniami? Zazdrość, zawiść, duma czy zagubienie? Może faktycznie pomagam.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jac123 napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Res napisał(a):
Zakochani na dywanie zawilców ... Wzruszające ...


'Zakochani...' - dwaj chłopcy?

Tam nie ma miłości, tylko fizyczne pożądanie.


"na dywanie zawilców" - ciekawie będzie 'na stercie gałęzi'

10 lat temu
jac123

jac123

Janeq-2010 napisał(a):
Res napisał(a):
Zakochani na dywanie zawilców ... Wzruszające ...


'Zakochani...' - dwaj chłopcy?

Tam nie ma miłości, tylko fizyczne pożądanie.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Janeq-2010 napisał(a):
Res napisał(a):
Zakochani na dywanie zawilców ... Wzruszające ...


'Zakochani...' - dwaj chłopcy?
Czy Ty na prawdę jesteś zdziwiony, czy udajesz?

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Res napisał(a):
Zakochani na dywanie zawilców ... Wzruszające ...


"Zakochani..." - dwaj chłopcy?

10 lat temu
DAAD

DAAD

Gata napisał(a):
po co ta zabawa w ciuciubabkę?


Chyba powinnaś napisać ciuciuchłopka?

10 lat temu
Gata

Gata

po co ta zabawa w ciuciubabkę?

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Zależy dla kogo?

10 lat temu
implicite

implicite

Który to kwiecień, a który maj?

10 lat temu
Res

Res

może i tak jest .
Romantyczny się robię , uczuć poszukuję

10 lat temu
DAAD

DAAD

Ja tam zakochania nie widzę, ot harcerze szukający czterolistnej koniczynki na nową sprawność.

10 lat temu
Res

Res

Zakochani na dywanie zawilców ... Wzruszające ...

10 lat temu