24-06-2015 21:15
Tytuł: Nowe Miasto
nabijanie w armatę EOS-5 EF 28-135IS PolypanF film od ""żółtego bobaska""
Komentarze
epoxy1
| 1. Dynamika tonalna sceny była poza zakresem przenoszenia filmu. 2. Filmy dające 'większą plastykę' odwzorowują dużą dynamikę sceny na mniejszą - to daje efekt pseudo-HDRu (krzywa S) 3. Obraz HDR to jak widzi człowiek - to scena o dużej dynamice skompresowana nieliniowo do mniejszej (taka scena odwzorowana liniowo daje rozbłyski w światłach i zaczernienia w cieniach) 4. Film, a zwłaszcza matryca cyfrowa, odwzorowują w zasadzie liniowo - dlatego robi się HDRy żeby pokazać jak widzi czowiek - to sztuczka stosowana w malarstwie od XVIw. |
Ja się zgadzam z powyższym. Bo widziałem sensytogram tego filmu i jest on trochę okrojony. Ale co tam, w szarej godzinie Polypan jest idealny!
Janeq-2010
epoxy1 napisał(a):
Tak od ręki? Nie. Ale na bezrybiu i rak ryba. Film daje rozbłyski, to jest wada i zaleta jednocześnie. Przy ołowianym niebie i w cieniach zachowuje się jak Ilford PanF. W słońcu daje właśnie radosne bliki w rozświetlonych miejscach. Taki film, nigdy nie wiadomo kiedy się może przydać. |
1. Dynamika tonalna sceny była poza zakresem przenoszenia filmu.
2. Filmy dające 'większą plastykę' odwzorowują dużą dynamikę sceny na mniejszą - to daje efekt pseudo-HDRu (krzywa S)
3. Obraz HDR to jak widzi człowiek - to scena o dużej dynamice skompresowana nieliniowo do mniejszej (taka scena odwzorowana liniowo daje rozbłyski w światłach i zaczernienia w cieniach)
4. Film, a zwłaszcza matryca cyfrowa, odwzorowują w zasadzie liniowo - dlatego robi się HDRy żeby pokazać jak widzi czowiek - to sztuczka stosowana w malarstwie od XVIw.
epoxy1
Norman napisał(a):
Czyli bardziej plastycznych obrazów nie ma co się po nim spodziewać? |
Tak od ręki? Nie. Ale na bezrybiu i rak ryba. Film daje rozbłyski, to jest wada i zaleta jednocześnie. Przy ołowianym niebie i w cieniach zachowuje się jak Ilford PanF. W słońcu daje właśnie radosne bliki w rozświetlonych miejscach.
Taki film, nigdy nie wiadomo kiedy się może przydać.
Janeq-2010
Czasem mam wrażenie, że zdjęcia w świetle zastanym są trudniejsze do interpretacji, bo film nie robi HDRu jak nasze oczy i mózg. Jedno skupienie wzroku na końcu lufy i błysk znika - nasze widzenie się przyzwyczaja i jest HDRek jak znalazł 
Norman
| epoxy1 napisał(a): ...Jego wady mogą być zaletami... |
Czyli bardziej plastycznych obrazów nie ma co się po nim spodziewać?
epoxy1
Polypan F to produkt Ilforda. Kinematograficzny negatyw używany do przekopiowywania oryginału i wykonywania kopii negatywu-matki. Nie ma warstwy przeciwodblaskowej, bo nie musi jej mieć. Najlepiej go używać w jasne pochmurne dni bez intensywnego światła. Filtry i sztuczki niewiele tu pomogą.
Jego wady mogą być zaletami, bo film pokazuje jak widzimy w jasnym świetle ciemne przedmioty. Zastanawialiście się dlaczego w południe, w jasnym świetle asfalt jest jasnoszary, a wieczorem sino ciemny? Janeq zrobił bardzo dobre zdjęcie na Polypanie, dokładnie tak było widać tą armatę - z jasnym końcem lufy. Takie rzeczy umykają, a oko szybko się przyzwyczaja. I wrażenie ginie.
Marian
kuba r III. ale zabanowali. ma stronkę
8ch.net/ragnarok3/
Janeq-2010
Norman napisał(a):
Ktoś pisał (może Ty?)o braku warstwy przeciwodblaskowej w tym materiale, problem z poświatami pewnie występuje z tego powodu? Robił ktoś na tym przy łagodniejszym świetle i z filtrami? |
"o braku warstwy przeciwodblaskowej" pisał 'wosk' chyba ma rację
Norman
| dziiikk napisał(a): Kontrasty to jeszcze pół biedy, gorsze są te nieszczęsne poświaty/rozblaski. |
Ktoś pisał (może Ty?)o braku warstwy przeciwodblaskowej w tym materiale, problem z poświatami pewnie występuje z tego powodu?
Robił ktoś na tym przy łagodniejszym świetle i z filtrami?
Janeq-2010
| Norman napisał(a): A ja dzięki Twoim zdjęciom zastanawiam się... |
Moje zdjęcia nie mogą stanowić żadnej podstawy do jakichkolwiek decyzji, zwłaszcza zakupowych. O ich jakości wielokrotnie wypowiadał się DAAD "90% to kaplica"
Zdjęcia b&w robię na filmach FotopanFF z 1976r i AGFA Pankine-K z 1960r.
Filmy dostałem od Fenixa1957 i epoxy1 za co im serdecznie dziękuję.
Moje zdjęcia to radość i zabawa.
dziiikk
| Norman napisał(a): A ja dzięki Twoim zdjęciom zastanawiam się, czy nie zrezygnować z jego zakupu... Jak dla mnie zbyt silne kontrasty |
Kontrasty to jeszcze pół biedy, gorsze są te nieszczęsne poświaty/rozblaski.
Norman
A ja dzięki Twoim zdjęciom zastanawiam się, czy nie zrezygnować z jego zakupu...
Jak dla mnie zbyt silne kontrasty, chyba że to kwestia niezbyt odpowiedniej do fotografowania pory dnia i zbyt ostrego światła...
Ciekaw jestem jak by wypadł przy łagodniejszym światełku i ewentualnie z wykorzystaniem filtrów 
Janeq-2010
uważam, że PolypanF spisał się całkiem nieźle 
DAAD
Dobry dokument, jak kogo armaty interesują.

Janeq-2010
...widziałem sensytogram tego filmu i jest on trochę okrojony.
Ale co tam, w szarej godzinie Polypan jest idealny!
Bo widocznie PolypanF przenosi bardziej jak cyfrówki, z tym że nie robi zaczernionych cieni, a raczej rozświetla światła. Tak to odbieram.
Zatem w 'szarej godzinie' działa podobnie i w odróżnieniu od innych filmów lepiej obrazuje kontrasty. Ale co tam - tu chodzi o dobrą zabawę