14-06-2015 20:24
Tytuł:
Olek OM4 Ti, Zuiko 28/3.5 Fujichrome Provia 100F Fuji Hunt Chrome E6 Coolscan
Komentarze
StaryMaciej
I ja pozdrawiam i życzę Dobrej Nocy. Jutro rano roboty. O jej, to już dzisiaj!
Polon
Dzięki, pozdrawiam
StaryMaciej
Nie, nie podpuszczasz mnie, ale eksperyment wart przeprowadzenia. Aby jednak wynik był miarodajny i jego efekty porównywalne, muszę mieć dwa negatywy naświetlone w podobnych warunkach. Czyli dwa filmy podczas jednej sesji, a taka rozrzutność szczególne ze średnim formatem nie często u mnie (skąpca) ma miejsce. No chyba że dla eksperymentu.....
Zobaczę. Jak zrobię na pewno dam znać.
Polon
Myślę, że do Acrosa to Perceptol jest świetną opcją
Nie żebym Cię podpuszczał do szybszego przeprowadzenia testu, ale z tego co wiem, oryginalny, zalecany przez Fuji do Neopanów wywoływacz Fuji Microfine, to tak jak Perceptol wywoływacz oparty wyłącznie na metolu i ma do niego zbliżony skład.
Edit: Oryginalny Fuji Microfine jest dostępny tylko w Japonii, ale właśnie Microdol-X oraz Perceptol są podawane jako najbliższe odpowiedniki.
Fuji wszystkie badania "referencyjne" przy określaniu charakterystyki Acrosa prowadziło przy użyciu wywoływacza Fuji Microfine.
StaryMaciej
Po prostu Ilfordy mi już praktycznie "wyszły" a w lodówce czeka nowy nabytek - Acros 100.
StaryMaciej
| Polon napisał(a): byłbym bardzo zainteresowany rezultatami ![]() |
Na pewno zrobię, bo mnie nakręciłeś. Tylko do tego będę musiał mieć dwa całe filmy do wywołania, próby w odcinkach kilkuklatkowych w tym przypadku nie dadzą odpowiedzi na pytanie. I to będzie możliwe za jakiś czas, przy czym "za jakiś czas" to może być nawet za dwa miesiące.........
Polon
| StaryMaciej napisał(a): Aż musiałem przeczytać i rzeczywiście tak jest napisane!!! |
No właśnie na początku pomyślałem, że to błąd w druku, i może chodzi o 20 ml, ale potem na stronie Ilforda też jest jak byk napisane 200
W każdym razie jakbyś zrobił eksperyment, byłbym bardzo zainteresowany rezultatami
StaryMaciej
Aż musiałem przeczytać i rzeczywiście tak jest napisane!!!
Być może ja źle robię i tak z rozpędu nie przeczytawszy dokładnie instrukcji, ale wydaje mi się że efekty są zadowalające. Tak, czy inaczej sprowokowałeś mnie do przeprowadzenia odpowiedniego eksperymentu......
Polon
Dzięki
W takim razie Ilford tym zapisem tylko nas zachęca do częstszego kupowania swoim wyrobów
StaryMaciej
Dość dużo robiłem na negatywach Ilforda (głownie Delta 100) i w większości wywoływałem w Perceptolu, próbowałem ID-11 lub Microfenu. Perceptol zawsze stosowałem 1+3, gdyż nie lubię wywoływaczy do wielokrotnego użycia - brak pewności, że wynik będzie powtarzalny. Perceptolu 1+3 robiłem tyle, ile trzeba na "zalanie" 1 filmu, tak więc dla małego obrazka to około 400 ml, większą ilość w dużym tanku zalewałem odpowiednio większą ilością roztworu. Ale nigdy nie kierowałem się tym, o czym napisałeś.
Polon
StaryMaciej napisał(a):
No przecież nie nożyczkami tylko myszą - to miałem na myśli. |
Wiem wiem, żartuję
Mam do Ciebie pytanie Macieju, gdyż pamiętam, że używałeś swego czasu Perceptolu.
Otóż Ilford podaje, że do wywołania 1 rolki 135/120 potrzeba przynajmniej 200 stocka.
Czyli przy stężeniu roboczym 1+3 wynika z tego że powinienem jeden film wołać w 800 ml roztworu (!?). Brzmi co najmniej absurdalnie. Masz jakieś doświadczenia z Perceptolem 1+3 w tej kwestii?
StaryMaciej
| Polon napisał(a): ........ z zasady nie tnę slajdów ![]() |
No przecież nie nożyczkami tylko myszą - to miałem na myśli.
Marian
to jak ramkujesz?

Polon
| DAAD napisał(a): Dobre bo obsceniczne. |
Od razu mnie ta jama zaitrygowała
Tak Macieju, masz rację, że bez góry mogłoby być lepiej, jednak z zasady nie tnę slajdów
StaryMaciej
Wygląda intrygująco. A gdyby kadr ograniczyć do kwadratu po obcięciu góry?
irmi
ciekawy obiekt taka omszona dziura, a właściwie chyba zagloniona
DAAD
Dobre bo obsceniczne.
wosk
Oj - te usta mogą wciągnąć

StaryMaciej
Zasiałeś niepokój w mojej głowie i po dłuższym zastanowieniu się i po przejrzeniu ostatnio wywołanych negatywów muszę nieco skorygować poprzednie wypowiedzi.
Wywołując przez dłuższy czas w ID-11 przyzwyczaiłem się, że 1 litr w (1+0) wystarcza na 10 negatywów, co daje 400 ml (1+3) na negatyw. I w tej ilości zawsze się mieściłem, cokolwiek bym nie wywoływał. W Perceptolu NIE SPRAWDZIŁEM tego, tylko spojrzałem na tabelę czasów i wio! Ale na szczęście nie wszytko spaprałem. Głównym materiałem była Foma, a Delta na specjalne okazje. Tak więc szykując porcję do wywołania miałem kilka rolek Fomy i co najwyżej 1 Deltę. Na jeden szeroki film potrzebuję 650 ml roztworu a ponieważ zwyczajowo zawsze wlewam nieco więcej – tak więc ów błąd był tylko minimalny. Gorzej z Fomą, bo w jeden „zwój” w koreksie wkręcałem po dwa filmy i tam na dwa filmy przypadło te 650 ml, ewentualnie nieco więcej – ale to już historia. Na pewno są źle wywołane bo trudno mi choćby przypuszczać, aby Ilford podawał złe informacje na temat wydajności. Może jedynie z pewnym marginesem na emulsje bardziej „żarłoczne” – ale nie sądzę aby to była praktyka mająca na celu zwiększenie sprzedaży.
Przy okazji wywoływania Acrosa aby to sprawdzić, znów jak z Fomą musiałbym poświęcić 2 rolki i mam wątpliwości czy warto?
Może lepszym rozwiązaniem jest uważna lektura instrukcji pisanej przez producenta? I dziękuję, że tumanowi to uzmysłowiłeś.
Pozdrawiam.