09-06-2015 23:13
Tytuł: Rogalin
Bessa L + Heliar 15 + Kodak Elite (EB-2) sporo po terminie. Wołanie CEWE + skan Minolta 5400. Rogalin o najpiękniejszej godzinie. Dedykowane dla Janeq
Komentarze
Polon
| espresso napisał(a): Ale bywają jakieś nieprzyjemne gadziny |
Oj tak, na takich podmokłych łąkach trzeba uważać na żmije. Może nie w aż tak wysokiej trawie, ale na obrzeżach.
Żmije tutaj w Szwecji są bardzo leniwe jak na tę pore roku, w ogóle nie uciekają. Zaskroniec z daleka "daje dyla", a żmija leży, z bliska zaczyna się prężyć i po czasie leniwie się oddala, niezadowolona że kalorie trzeba spalić. Poza tym ja się miękko idzie to nie słyszy. Trzeba kijkiem przed sobą mocno w ziemię stukać, żeby ją zauważyć w porę gdy się ruszy.
Janeq-2010
Każde zdjęcie, to ujęcie 
espresso
Analogiem znacznie łatwiej. Błona jest bardziej cierpliwa, tolerancyjna.
Inez77
cyfra bym takiej foty nie zrobila, a dopiero co ananlogiem ;p
espresso
Umiesz, umiesz. Być może o tym nie wiesz...

Inez77
ja tez tak chce umiec
, super
ozjasz
Dobre dziadowanie!
olowek74

espresso
W sumie to bez różnicy, tak czy tak nogi mokre. Ale bywają jakieś nieprzyjemne gadziny, kleszcze i inne urozmaicenia. Więc warto.
Janeq-2010
No Panie, bardzo proszę,
ale ja kaloszy nie noszę.
espresso
Cała frajda to woda w kaloszach...
m6nj
Cała seria mi się bardzo podoba..szkoda że nie poszedłeś w b&w i jakby dodać tam jeszcze LF było by zawodostwo.