05-06-2015 13:12
Tytuł: fotokarabin MiGa-21
pierwsze zdjęcie na filmie IzopanChrom 17 od fotokarabinu MiGa-21 firmy CBEMA (Ukraina) film udostępniony przez epoxy1 Kiev-30 + CBEMA IzopanChrom 17 + wołanie własne w D76 + MicroTek ScanMaker i800 pierwsze całkowicie nienadzorowane wołanie skan pośpieszny, niestaranny - będzie lepiej
Komentarze
epoxy1
No wiem, raczej... Życie towarzyskie rozkwitnie z siłą niebywałą! Choćby dlatego warto spróbować. 
implicite
Będziecie musieli kupić solidny zapas destylatu z wysp.
Janeq-2010
Ależ to oznacza wywoływanie filmu z jaskiniarem przez ok 12-14godz?
Jesteś pewien, że wiesz na co się porywasz? 
epoxy1
Jak najbardziej. Metoda opisana w latach II wojny światowej. Odkryta ponownie w latach 80-tych. Wyzyskuje czułość, nie sposób przewołać, powiększenia z małego obrazka do 50x60 cm praktycznie bez ziarna. Zastosowałem trzy razy z dobrym skutkiem do NP55. Jedyny minus przy tym filmie to brązowy zafarb, bez wpływu na dalszą obróbkę.
Janeq-2010
W Rodinalu powiadasz 5-6 godzin i potem w Rodinalu dalsze 7-8 godzin?
A dobrze to przemyślałeś?
epoxy1
W rodinalu-drobnoziarniście-1cm3 rodinalu do 1000cm3 przegotowanej iub destylowanej wody (koniecznie takiej). Mieszamy.
W tak przygotowanym roztworze (20oC) pierwsze wołanie 5-6 godzin.
Poruszamy filmem co 5 minut przez pierwsze 30 minut. Po upływie 5 godzin zmieniamy roztwór na identyczny i wywołujemy w nim przez 7-8 godzin. Potem utrwalanie, płukanie i suszenie. Wyniki, jak to się pisze - spektakularne.
Janeq-2010
W Rodinalu? 
epoxy1
Kolego Polon, proszę przyjąć ode mnie wyrazy najwyższego szacunku.
Tak to powinno wyglądać od samego początku, to jest dobry przykład.
Dziękuję. A film pewnie na pewno zostanie wywołany z Kolegą jaskiniarem. 
Janeq-2010
| Polon napisał(a): A teraz jak skanowałeś? Bezpośrednio z szyby? |
Zwyczajnie zwisał w uchwycie 120 - nie mam już czasu. Może w tygodniu.
Jeszcze mam wołanie w D76 próbnej rolki AGFA Pankine-K ze szpuli 120m od epoxy1.
Polon
I tu ma rację, mniejsze formaty nie zapewniają wytarczającej jakości...
Janeq-2010
| Polon napisał(a): Weźmie [jaskiniar] to na lab i będzie od razu wiadomo co w trawie piszczy. |
jaskiniar wywołuje filmy typu 120 - bo tylko takich używa
Polon
Ale Epoxy, prawdopodobnie masz rację. Ja odezwałem się w temacie tylko dlatego, że mam dwóch oficerów Polskich Sił Powietrznych w gronie przyjaciół, i wielokrotnie
podpytywałem o techniki fotograficznego rozpoznania itd...
Hasło izopan parę razy się przewinęło (oczywiście w kontekście historycznym) potem Agfy (szczególnie ta odwracalna, kolorowa itd).
Nie ma więcej doświadczenia z tego typu materiałami.
Udostępnij Jaskiniarowi. Weźmie to na lab i będzie od razu wiadomo co w trawie piszczy.
epoxy1
To nie jest film do fotogrametrii. To jest typowa emulsja fotograficzna o wysokiej czystości, co powoduje bardzo długi okres przydatności do użycia. Drobnoziarnista. Izopanchro to rosyjski sposób opisania uczulenia tej emulsji. I jest to rarytas BEZ cudzysłowu. Ale żeby się przekonać musicie go użyć, a tak gadacie po próżnicy. A ja mam ten materiał i wiem o czym mówię. W przeciwieństwie do Was... 
Polon
A teraz jak skanowałeś? Bezpośrednio z szyby? Nie wiem jak tam ma Microtek, ale w takim przypadku możesz być teoretycznie poniżej poziomu optymalnego ogniskowania.
W kwestii materiału, to fajnie, że Kolega Epoxy dysponuje takimi "rarytasami"
Ale też nie ma co przesadzać z jakąś demagogią na temat jakości tego materiału.
Tego typu emulsje do zastosowań lotniczych zawsze charakteryzowały się bardzo małą grubością (w celu maksymalnego skróceniu czasu obróbki), i co za tym często idzie, ograniczoną tonalnością. Sam izopan jak tylko była możliwość był zastępowany w siłach powietrznych państw byłego Układu Warszawskiego materiałami Agfa AviPhot. A te jak wiadomo są niezwykle kapryśne i trudno na nich osiągnąć zadowalające rezultaty (Retro 80s, 400s, Superpan 200).
Janeq-2010
olowek74 napisał(a):
To zdanie mi wyjaśnia wszystkie za i przeciw. Jestem za. Poproszę o następne fotki. |
To jest zabawa i rozrywka, bo przecież nie praca.
Praca jest tam, gdzie jest płaca - a tu jest zabawa.
Fotki oczywiście będą. Poprawię skanowanie.
Muszę rozwiązać kwestię uchwytu do filmu 16mm.
Dalej opanowywać wywoływanie, etc.
Cierpliwości, zabawa trwa...
olowek74
| Janeq-2010 napisał(a): ...Mam świetną zabawę. wystarczy? ![]() |
To zdanie mi wyjaśnia wszystkie za i przeciw.Jestem za.Poproszę o następne fotki.
epoxy1
Tego nie wiem. Ale gdybyście czytali opisy do zdjęć to byście nie zadawali takich pytań.
Przecież jesteście solidnymi facetami.
Ja nie wyczuwam złych intencji, tylko troskę.
Byłoby fajnie gdyby ktoś z innym doświadczeniem spróbował tego negatywu.
Opinia byłaby prawdziwsza. Tylko, że teraz to już chyba niemożliwe...
wosk
| epoxy1 napisał(a): Akurat tutaj nie macie racji. Ten materiał jest pełnowartościowy przez lat dwadzieścia. To militarny wyrób, bardzo czysta emulsja, bez śladów zadymienia, czy jakichkolwiek wad. Wysoka czułość i bardzo drobne ziarno. Można naświetlać prawie w ciemno. Jest bardzo tolerancyjny. |
Skoro jest tak świetny, to dlaczego tu wygląda jak mikrofilm Fotonu przeterminowany w latach 80-tych ?
epoxy1
Tak w ogóle. Macie kamery typu Minolta 16?
Minox? To ten film jest lepszy niż oryginalne filmy Agfy, Adoxa, Fuji.
Jedną puszkę mogę przeznaczyć jeszcze na rozkusz. Ale dzielenie filmem musiałby wziąć na siebie ktoś inny, ja mu mogę film w nigdy nieotwieranym opakowaniu podesłać.
Ja mam jak ta królewna z bajki- wszędzie daleko, i miałbym solidny kłopot. Nie musicie nikogo zniechęcać do fotografowania bez samodzielnego spróbowania tego materiału. Ten jest wyjątkowy.
I więcej już takich nie będzie-jedyna i niepowtarzalna okazja!
epoxy1
Akurat tutaj nie macie racji. Ten materiał jest pełnowartościowy przez lat dwadzieścia. To militarny wyrób, bardzo czysta emulsja, bez śladów zadymienia, czy jakichkolwiek wad. Wysoka czułość i bardzo drobne ziarno. Można naświetlać prawie w ciemno. Jest bardzo tolerancyjny. Nominalne wartości podane na opakowaniu dotyczą normy państwowej, warunki wywoływania i naświetlania określa się indywidualnie. Janek może spokojnie utrwalać wiekopomne dzieła na tym filmie.
Skuchy nie będzie.
Janeq-2010
| espresso napisał(a): Janku, trudno się pluje na własną. ![]() |
No wiesz - "practice makes perfect"
espresso
Janku, trudno się pluje na własną. 
kborowski
No bez jaj, ja rozumiem taka zabawę, czy wszystko musi by na poważnie??
Janeq-2010
espresso napisał(a):
A jak trafi Ci się kadr życia, do końca będziesz sobie pluł w brodę... |
no i zapuszczę brodę, żebym miał w co pluć
espresso
| Janeq-2010 napisał(a): wystarczy? ![]() |
A jak trafi Ci się kadr życia, do końca będziesz sobie pluł w brodę ze materiał kiepski był. Że sprzęt stary... to rozumiem, stary ale jary. Tanio? Czy ja wiem? Ile na rolce oszczędzasz? Ćwiczenia? Ja lepiej ćwiczeń doznaję, dobre fora, galerie czy albumy przeglądając.
Janeq-2010
| wosk napisał(a): Ale, ale.. Panowie - rozumiem, że można spróbować i doświadczyć jak po latach zachowują się tak stare emulsje. |
Dla mnie to proste:
1. Doświadczyć fotografowania starym aparatem i na starym filmie.
2. Ćwiczyć tanim sposobem ujęcia, ujęcia i ujęcia.
3. Taki układ przypomina mi dawne dobre czasy.
4. Mam świetną zabawę.
wystarczy?
wosk
| epoxy1 napisał(a): A mówiłem, że warto? Znowu filmu na lata całe jest... |
Ale, ale.. Panowie - rozumiem, że można spróbować i doświadczyć jak po latach zachowują się tak stare emulsje. Ale żeby latami pracować na takim materiale?
Dla mnie masochizm...
Janeq-2010
Będę skanował na 16bit, bo mam brzydki banding 
olowek74
No i fajnie wyszło.Aż mnie ochota bierze żeby wypróbować mojego kiewa.
Janeq-2010
Dzięki 
epoxy1
No nie. Mistrzowstwo, a będzie lepiej!
Jedna z fajniejszych próbnych fotografii jakie widziałem. A mówiłem, że warto? Znowu filmu na lata całe jest...
Janeq-2010
Ilość destylatu przechodzi w czas wywoływania