03-06-2015 13:31
Tytuł: klisza się 'wygła'
EOS-5 + EF 28-135IS + FotopanFF (z 1976r) + Zakł. FOTO (D76) + MicroTek ScanMaker i800 Dzięki kol. Fenix1957 za udostępnienie tego filmu.
Komentarze
Norman
| Janeq-2010 napisał(a): Droczę się - już pisałem, że chodziło o pokazanie 'efektu wygięcia kliszy'. |
To i ja się podroczę (ale na tym będzie koniec
): klisza Ci się wygła na akt protestu przeciwko temu co/jak kazałeś jej rejestrować
Janeq-2010
Norman napisał(a):
Z całą stanowczością nie tak silnie. Zadowoliłbyś się jakością uzyskaną z takiego wycinka? |
Oczywiście masz rację - ale gdyby mieć skaner laboratoryjny - to czemu nie.
Droczę się - już pisałem, że chodziło o pokazanie 'efektu wygięcia kliszy'.
Marian
Janeq-2010 napisał(a):
hmm, znaczy się uważasz, że nie należy kadrować w postprodukcji? ![]() |
dla żartu można dać, ale to jest minus dwa. wybacz, lubię ciebie ale daj spokój. krytycyzm jakiś mniej...
Norman
Janeq-2010 napisał(a): hmm, znaczy się uważasz, że nie należy kadrować w postprodukcji? ![]() |
Z całą stanowczością nie tak silnie.
Zadowoliłbyś się jakością uzyskaną z takiego wycinka?
Janeq-2010
| Norman napisał(a): Janku Taki kadr miałby sens tylko w przypadku, gdybyś go zrobił w trakcie fotografowania (dajmy na to przy użyciu obiektywu o odpowiednio dłuższej ogniskowej) ![]() |
hmm, znaczy się uważasz, że nie należy kadrować w postprodukcji?
Norman
Janku, to moje zaznaczenie to tylko zabawa. Taki kadr miałby sens tylko w przypadku gdybyś go zrobił w trakcie fotografowania (dajmy na to przy użyciu obiektywu o odpowiednio dłuższej ogniskowej). Tak jak jest, to tylko zmarnowana klatka negatywu niestety. Zmarnowana z powodu braku zdecydowania w tym co chciałeś pokazać. Uprawiedliwieniem mogłoby być np. nadmierne spożycie destylatu w trakcie lub nieco przed aktem fotografowania 
Janeq-2010
implicite napisał(a):
Nie mam zielonego pojęcia, możliwe, że wszystko. W tym przypadku słowo 'technika' faktycznie może budzić nieporozumienie. Miałem na myśli technikę rozumianą jako warsztat fotografa, czyli umiejętność wyodrębnienia kadru z otoczenia, a nie technikę rozumianą jako umiejętność obróbki filmu. |
Widzę, że termin 'technika' zmienia się u Ciebie zależnie od potrzeb.
Skoro przyznałeś, że 'nie masz zielonego pojęcia' to mi wystarczy.
Norman
| marian napisał(a): drugi grzes. akademicy tak maja... |
z trollami jest o wiele gorzej...
Marian
po 50tce?
Polon
nie wszyscy...
Marian
drugi grzes. akademicy tak maja...
implicite
| Janeq-2010 napisał: ...a odpowiedzi na pytanie: 'cojest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?' nadal jak nima, tak nima ![]() |
Nie mam zielonego pojęcia, możliwe, że wszystko. W tym przypadku słowo "technika" faktycznie może budzić nieporozumienie. Miałem na myśli technikę rozumianą jako warsztat fotografa, czyli umiejętność wyodrębnienia kadru z otoczenia, a nie technikę rozumianą jako umiejętność obróbki filmu.
Janeq-2010
| jarek napisał(a): [...] |
Adriano
| Janeq-2010 napisał(a): ...a odpowiedzi na pytanie: 'cojest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?' nadal jak nima, tak nima ![]() |
Wszystko ok tylko kadr nieco zbyt obszerny. Ale to subiektywnie.
Janeq-2010
...a odpowiedzi na pytanie:
'co jest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?'
nadal jak nima, tak nima 
Adriano
| implicite napisał(a): Nie bardzo rozumiem, co chciałeś pokazać: badyle na pierwszym planie (dlaczego zatem nieostre?); mostek (dlaczego zatem zasłonięty nieostrym badylem?); rzekę (dlaczego zatem zasłonięta nieostrym badylem i mostkiem?); drzewa (dlaczego zatem obcięte?). Janku, tu się nic nie trzyma kupy i śmiało mogę zaliczyć to zdjęcie do najgorszych, jakie pojawiły się na AT. Ty zatem śmiało możesz wstawiać kolejne, na pewno będzie lepsze. Wybacz, że piszę wprost, ale gdyby wpadł Czarek, napisałby zapewne to samo, ale już nie tak delikatnie. |
Taaaaa.....no i kadrowanie, czyż nie lepiej?
jarek
| implicite napisał: Nie bardzo rozumiem, co chciałeś pokazać |
Jest to magia fotografii analogowej a sztuka wymaga brudu.
Linijki są dobre dla architektów, wszak Rembrandt też rysował krzywe okna i mostki zasłonięte badylami. O Jacku! Zawiodłem się.
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Janku, tu się nic nie trzyma kupy i śmiało mogę zaliczyć to zdjęcie do najgorszych, jakie pojawiły się na AT. |
Dzięki za szczerą ocenę - oby tak dalej.
Jednak celem wstawienia tego zdjęcia było pokazanie zniekształceń wywołanych wygięciem się kliszy w uchwycie skanera anonsowane zresztą w tytule.
a na pytanie 'co źle technicznie: naświetlanie, wywołanie czy skan?' nie odpowiedziałeś
implicite
Nie bardzo rozumiem, co chciałeś pokazać: badyle na pierwszym planie (dlaczego zatem nieostre?); mostek (dlaczego zatem zasłonięty nieostrym badylem?); rzekę (dlaczego zatem zasłonięta nieostrym badylem i mostkiem?); drzewa (dlaczego zatem obcięte?). Janku, tu się nic nie trzyma kupy i śmiało mogę zaliczyć to zdjęcie do najgorszych, jakie pojawiły się na AT. Ty zatem śmiało możesz wstawiać kolejne, na pewno będzie lepsze.
Wybacz, że piszę wprost, ale gdyby wpadł Czarek, napisałby zapewne to samo, ale już nie tak delikatnie.
Janeq-2010
W takim razie już bez obaw wstawię kolejne zdjęcie 
implicite
Tak.
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Zapytam inaczej: co chciałeś sfotografować? |
Czyżbyś doszedł do przekonania, że tamto pytanie było źle sformułowane?
implicite
Zapytam inaczej: co chciałeś sfotografować?
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Nie da się zaznaczyć... Co tu jest tematem zdjęcia? |
Ja jestem techniczny, a nie od retoryki - i słaby w takich dysputach.
Zapędziłeś mnie w 'kozi róg' (nie myl ze Złotym Rogiem)
chyba wezwę na pomoc jaskiniara...
implicite
Nie da się zaznaczyć... Co tu jest tematem zdjęcia?
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Naturalnie, że bym zrobił, to nie takie trudne. Po pierwsze, nie użyłbym wadliwego materiału, po drugie inaczej kadrował. |
Cóż materiał nie jest wadliwy, tylko stary - to podobnie jaj ja.
Natomiast Twoje kadrowanie możesz zaznaczyć - chętnie podpatrzę.
Marian
super. sam tworze w tym nurcie. mozesz w zamian pochwalic moje...
implicite
Naturalnie, że bym zrobił, to nie takie trudne. Po pierwsze, nie użyłbym wadliwego materiału, po drugie inaczej kadrował.
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Janku, ale masz świadomość, że to zdjęcie technicznie jest do niczego? I że nie chodzi o to, że się 'wygło'? Piszę, bo jak tego nie zrobię, to nie zrobi tego chyba nikt na świecie. |
Powiadasz 'technicznie do niczego' - a chodzi Ci o naświetlenie, czy wywołanie, czy skan?
Napewno zrobiłbyś na tym materiale w tych warunkach lepsze? To była 39ta klatka.
Że nie wspomnę już o ow (obróbce własnej)
implicite
Janku, ale masz świadomość, że to zdjęcie technicznie jest do niczego? I że nie chodzi o to, że się "wygło"? Piszę, bo jak tego nie zrobię, to nie zrobi tego chyba nikt na świecie.
Janeq-2010
implicite napisał(a):
Aha, to gratulacje. Myślisz, że DAAD się zorientuje? |
No przecież woda spływa w_prawo_w_dół (a potem do morza?)
implicite
Janeq-2010 napisał:
Tu nie chodzi o pochwały, tylko o to że się klisza 'wygła' |
Aha, to gratulacje. Myślisz, że DAAD się zorientuje?
Janeq-2010
| implicite napisał(a): Przyjdzie DAAD i pochwali, ja niestety, nie potrafię. |
Tu nie chodzi o pochwały, tylko o to że się klisza 'wygła'
implicite
Przyjdzie DAAD i pochwali, ja niestety, nie potrafię.
Janeq-2010
Ostatnia klatka w skanerze - i dlatego się 'wygła' 
espresso
Trochę dużo przeszkadzajek.

Janeq-2010
I to rozumiem! - zabawa była przednia