26-05-2015 22:42
Tytuł: *A*
Kiev 60 / fuji reala 100
Komentarze
Inez77
| espresso napisał(a): Jestem pewien iż przy Twoich umiejętnościach 50% dobrych zdjęć jest w zasięgu ręki. |
milo mi bardzo, ze tak myslisz
Janeq-2010
| espresso napisał(a): Jestem pewien iż przy Twoich umiejętnościach 50% dobrych zdjęć jest w zasięgu ręki. |
...a Zenitem napewno i więcej
espresso
Jestem pewien iż przy Twoich umiejętnościach 50% dobrych zdjęć jest w zasięgu ręki.
Inez77
Wiecie co? Kupilam niedawno kolejny sredni format i wlasnie wpadlam na pomysl, ze jednak bede starala sie focic chyba tylko malym obrazkiem, bo 1 zdejcie na 12 klatek jak mi wyjdzie to zdecydowanie dla mnie za malo (o ile to jedno wyjdzie) plus duze koszta ... nic tylko kupuje jakies analogi, juz sie tego nazbieralo, a ja nie jestem przekonana do zadnego aparatu w dalszym ciagu
i jestem niezdecydowana
ech ... :/
Inez77
No dobra, przyznam sie, dodalam troszke winiety (bo uwielbiam winiete, tylko nigdy nie moge trafic na analoga, ktory by mi winietowal, raz trafilam, tylko raz - Lomo LC-A i koniec
), troszke swiatla na twarz i ciutke retuszu ;P, wiem, to baaardzo duzo jak dla Was zapewne ;P
Janeq-2010
Całkowicie analogowe zdjecie - czy to nie wystarczy? 
DAAD
| jac123 napisał(a): Werdykt? Niewinna. |
Za dorosła na niewinną.
jac123
| dziiikk napisał(a): ... Proponuję zakończyć historię zegarka bo to tu akurat najmniej ważne. |
Faktycznie, może on stanowić znikomą część majątku modelki.
Werdykt? Niewinna.
dziiikk
Autor ingerował w wygląd modelki więc kwestia czy ta ingerencja kończy się na zegarku czy też nie nie ma znaczenia. Proponuję zakończyć historię zegarka bo to tu akurat najmniej ważne.
implicite
dziiikk napisał:
Czyli 'zwykłe portrety' nie potrzebują staranności dopracowania? Nie zgadzam się z Twoim podejściem zupełnie. Co innego jakby to był dokument. |
Portret sytuacyjny jest rodzajem dokumentu. Wtedy nie mamy wpływu na to, jaki ktoś nosi kapelusz i czy koszula pasuje do wystroju pokoju, w którym rzeczony portret jest wykonywany.
m6nj
Bardzo mi się podoba to ujęcie, bardzo mi się podoba modelka, bardzo mi się podoba światło, czy jest coś co mi się nie podoba- nie ma.
dragonMaster
Przyjemny portret
wosk
| Inez77 napisał(a): troszke podkrecone w shopie ;p, nie zabijecie mnie? ;P |
| Inez77 napisał(a): no troche tu tego jest ;P, oryginalu nie pokaze |
Mogłaś nic nie mówić, teraz mam do siebie żal, że mi się podoba
Marian
pięć obiektywów? dobre
Marian
hasselek? 
jac123
| Inez77 napisał(a): to ja juz zgluplam ;D, cyfra? czy analog? nie lubie sie tak rozdwajac, rozdzierac ;P, wole konkretnie, zdecydowanie i wtedy mozna mowic o szukaniu wlasnego stylu? drogi? o progresie? ;P czy moze gadam glupoty? ;p |
Spraw jest prosta, analog + cyfrowa ścianka. Bardzo dobre rozwiązanie (i coraz tańsze).
Janeq-2010
| kozjar napisał(a): ...zgodne z Twoim punktem widzenia |
Otóż to, 'mój punkt widzenia', otóż to
szwajcarski
Wnioskując lepiej zrobić jedno zdjęcie bardzo dobre w ciagu roku, niż tysiąc, niezależnie czy na filmie czy na tablecie chociaz z dwóch zawsze wybiorę film.
kozjar
| szwajcarski napisał(a): Dziwi mnie sporo 'skuteczność' rzędu 85%.. Oczywiscie uwzględniając poprawne naświetlenie, komppzycje i swiatlo |
Mnie nie dziwi, po prostu podnoszę aparat tylko wtedy kiedy wiem że będzie dobrze. Czasem zrobienie 36 klatek zajmuje mi dużo czasu. Niekiedy chodzę kilka dni zanim wykonam pojedyncze ujęcie. Większość przypadków o których mówię tyczy się fotografii ulicznej, to zdecydowanie moja ulubiona działka.
Co co zdjęć jakie robię, to śmiało, zapraszam
Oczywiście nie twierdzę że są super, tylko że są moje, bo o tym tutaj mowa.
feurstick
Trochę się zamotałaś
Chodziło mi o to, że jak już sobie jakieś zdjęcie w głowie wymyślisz to wtedy dobierasz do niego narzędzie. Ponieważ jesteśmy na forum analogowym to powiem jak masz kasę i czas rób analogiem
szwajcarski
to ja juz zgluplam ;D, cyfra? czy analog? nie lubie sie tak rozdwajac, rozdzierac ;P, wole konkretnie, zdecydowanie i wtedy mozna mowic o szukaniu wlasnego stylu? drogi? o progresie? ;P czy moze gadam glupoty? ;p
Ja bym został przy filmie. W przeciwieństwie do cyfry, zmusza do myslenia, o frajdzie i innych aspektach nie wspominając. Jak będziesz używać wyobraźni i widzisz kadr w glowie, to wtedy i z telefonu wyjdzie cudo. Ponadto mnie odrzuca fotoszop, którego chyba ciągle nadużywasz bo to kolejne Twoje zdjęcie przy ktorym odniosłem to wrażenie. Nie neguje, to nie moje obrazy.
Nie wiem jakie zdjecia robicie Panowie wyżej, ale jesli ja mam jedno zdjęcie z 12 akceptowalne tzn. takie które mógłbym pokazac ale glowy nie urywa, wtedy jest sukces. Jak do tej pory tylko jednego jestem zadowolony..
Dziwi mnie sporo "skuteczność" rzędu 85%..
kozjar
| Inez77 napisał(a): to ja juz zgluplam ;D, cyfra? czy analog? nie lubie sie tak rozdwajac, rozdzierac ;P, wole konkretnie, zdecydowanie i wtedy mozna mowic o szukaniu wlasnego stylu? drogi? o progresie? ;P czy moze gadam glupoty? ;p |
Jedno nie powinno wykluczać drugiego. Nie zapominaj że to człowiek robi zdjęcie, nie aparat. W życiu są sytuacje w których nie ma czasu na taki luksus jak analog. Jeśli natomiast chodzi o styl to jestem głęboko przekonany o tym, że to nie nośnik o nim decyduje, tylko twórca. Sposób w jaki postrzegasz świat i otoczenie jest praktycznie unikalny dla każdego człowieka. Trzeba tylko poszukać w siebie w sobie, a nie myśleć schematami. Nie zastanawiaj się czy to co robisz się spodoba, najważniejsze żeby było zgodne z Twoim punktem widzenia.
- dobra już przestaję
dziiikk
kozjar napisał(a):
dziiikk napisał(a):
Niesądzę żeby zegarek na tym portrecie powodował że całość jest nie dopracowna.
A ja sądzę bo jest męski, toporny i mi nie pasuje. Ale żeby nie było spośród 3ech rzeczy których się czepiłem zegarek jest najmniej istotny (wg mnie)
kozjar napisał(a):
dziiikk napisał(a):
Twierdzę, że trzeba wiedzieć co się robi, a nie stosować bezmyślnie regółki. A żeby wiedzieć co się robi stosujesz "standardy" których się wcześniej nauczyłeś. I nie mów że Ty nie jesteś szablonowy bo taki to się jeszcze nie urodził. 
Inez77
| feurstick napisał(a): Po prostu kup mniejszą kartę, dużo mniejszą Wpadłem na twojego tumblra i nie masz co narzekać. Co do analogów i cyfry przytoczę historię ze studiów na ASP mojego dobrego kumpla. Był sobie pewien zacny profesor od fotografii który robił zdjęcia tylko analogiem i cyfry się brzydził. Któregoś dnia wymyślił sobie pewną odbitkę w dużym formacie. Siadł w ciemni i działał ale cały czas mu nie wychodziło to co wymyślił. Zmarnował kupę papieru za kupę kasy, aż pękły mu nerwy, chwycił cyfrę w studio zrobił zdjęcie i podziałał w szopie. Zrobił wydruk. Zajęło mu to niecałą godzinę. Następnego dnia poszedł do sklepu i kupił cyfrę Wszystko jest tylko narzędziem. Liczy się efekt. Reszta to masturbacja![]() |
to ja juz zgluplam ;D, cyfra? czy analog? nie lubie sie tak rozdwajac, rozdzierac ;P, wole konkretnie, zdecydowanie i wtedy mozna mowic o szukaniu wlasnego stylu? drogi? o progresie? ;P czy moze gadam glupoty? ;p
Inez77
marian napisał(a):
punkt trzeci regulaminu za podważanie wyższości analoga nad cyfrą przewiduje tygodniowego bana. co prawda jacek już tu nie zagląda, ale tylko przypominam...
hahaha, o kurde, niepotrzebnie rozwinelam temat ;P
kozjar
| dziiikk napisał(a): Czyli 'zwykłe portrety' nie potrzebują staranności dopracowania? Nie zgadzam się z Twoim podejściem zupełnie. Co innego jakby to był dokument. |
Niesądzę żeby zegarek na tym portrecie powodował że całość jest nie dopracowna. Twierdzę, że trzeba wiedzieć co się robi, a nie stosować bezmyślnie regółki. W tej konkretnej sytuacji (jak i w wielu innych) zegarek niczego nie psuje.
Marian
ja nadmienię że lubię zegarki i mnie się podoba. zdjęcie też. i zegarka obecność też
dziiikk
| kozjar napisał(a): zawsze bawiło mnie czepianie się zegarków czy biżuterii, a w szczególności na zwykłych portretach. |
Czyli "zwykłe portrety" nie potrzebują staranności dopracowania? Nie zgadzam się z Twoim podejściem zupełnie. Co innego jakby to był dokument.
feurstick
Dokładnie tak!
Marian
punkt trzeci regulaminu za podważanie wyższości analoga nad cyfrą przewiduje tygodniowego bana. co prawda jacek już tu nie zagląda, ale tylko przypominam...
ps. jak czasem mam dobrą klatkę na 36 to się cieszę.
kozjar
| dziiikk napisał(a): Żeby nie tylko kadzić to czepiam się słupka, zegarka i to światło mi nie pasuje za bardzo z dołu i chyba druga lampa by się przydała. Tak czy inaczej bardzo wartościowo i nadziejnie działasz, czekam na następne. |
zawsze bawiło mnie czepianie się zegarków czy biżuterii, a w szczególności na zwykłych portretach. Bo co, niby ludzie zegarków nie noszą? Rozumiem akt czy inne sytuacje wymagające sterylności, tam nie ma miejsca na takie dodatki, ale na portrecie? Przecież dodatki opisują fotografowaną osobę, jej styl itd.
dziiikk
| kozjar napisał(a): jeśli chodzi o procent udanych klatek, to wacham się pomiedzy 75 a 85%. |
Masz 75-85% udanych klatek???
Również staram się wciskać spust gdy naprawdę uważam że warto ale nie wiem czy osiągam 30% zadowolenia.. | feurstick napisał(a): Liczy się efekt. Reszta to masturbacja |
Mnóstwo w tym racji.
Inez77
tylko pozazdroscic
feurstick
Po prostu kup mniejszą kartę, dużo mniejszą
Wpadłem na twojego tumblra i nie masz co narzekać. Co do analogów i cyfry przytoczę historię ze studiów na ASP mojego dobrego kumpla. Był sobie pewien zacny profesor od fotografii który robił zdjęcia tylko analogiem i cyfry się brzydził. Któregoś dnia wymyślił sobie pewną odbitkę w dużym formacie. Siadł w ciemni i działał ale cały czas mu nie wychodziło to co wymyślił. Zmarnował kupę papieru za kupę kasy, aż pękły mu nerwy, chwycił cyfrę w studio zrobił zdjęcie i podziałał w szopie. Zrobił wydruk. Zajęło mu to niecałą godzinę. Następnego dnia poszedł do sklepu i kupił cyfrę
Wszystko jest tylko narzędziem. Liczy się efekt. Reszta to masturbacja
kozjar
ja z kolei na odwrót, mam syfrę ale używam jej sporadycznie. Co do bezmyślnego pstrykania, to jestem od tego wolny
Szanuję każdą klatkę nawet cyfrową, choć nie wynika to z faktu że jestem sknerą, czy coś
Po prostu tak mam, nie lubię oglądać słabych ujęć, w szczególnosci swoich. Natomiast jeśli chodzi o procent udanych klatek, to wacham się pomiedzy 75 a 85%. Nie wiem czy to dobry wynik, ale chciałbym wcale nie miewać nieudanych strzałów
Pozdrawiam i sorrki za przymarudzenie 
dziiikk
Żeby nie tylko kadzić to czepiam się słupka, zegarka i to światło mi nie pasuje za bardzo z dołu i chyba druga lampa by się przydała. Tak czy inaczej bardzo wartościowo i nadziejnie działasz, czekam na następne.
Inez77
glownie cyfra ... przyzwyczajona jestem do bezmyslnego strzelania masy ujec ... wiec jak wyjdzie w srednim formacie jedno na dwanascie w porzadku to jestem hepi :P, czesto sie roczarowuje i rezygnuje w rezultacie, ale jakos wracam co jakis czas ... wiec zeby robic lepsze zdjecia to musze czesciej siegac po analoga? czy moze calkiem zrezygnowac z cyfry i skupic sie na fotografii analogowej? czy moze t jest tylko i wylacznie kwestia umiejetnosci/spojrzenia, ktorego juz nie da sie wycwiczyc, bo to sie ma wrodzone? hyh sie rozpisalam :P
feurstick
W gruncie rzeczy liczy się efekt finalny
Fotografujesz tylko analogiem czy cyfrą też?
Inez77
no troche tu tego jest ;P, oryginalu nie pokaze

feurstick
Bardzo ładne. jeśli nic jej nie doklejasz a tylko ostrzenie czy wyrównanie światła to co w tym złego.
Inez77
troszke podkrecone w shopie ;p, nie zabijecie mnie? ;P
kozjar
na tak.
brunon1125
Dodałem do ulubionych.
Dreyfuss
Bardzo ładne, zgadzam się z "Wielebny" - zegarek mógłby być subtelniejszy
DAAD
Podoba mi się, światło ładnie opanowane.
Wielebny
Jest super bo piękna kobieta a nie męska parówka.
Troszke zegarek przeszkadza ale to już czepiactwo.
Janeq-2010
| espresso napisał(a): słupek zza głowy |
Słupek pozwala zobaczyć błysk światła na krawędzi włosów.
DanyBoy
Malina. 
espresso
Pomijając słupek zza głowy, to bardzo, bardzo.
Janeq-2010
podoba

2-ant
Jestem pod wrażeniem Twoich portretów ️ Dobre technicznie, dopracowane, a dodatki (np. zegarek ) tylko dopełniają informację o portretowanej osobie. Podobają się bardzo 😊