24-05-2015 12:24
Tytuł: uliczka filozofów
rełwefleksem w ołomuńcu po lewej filozoficka fakulta, jak to brzmi...
Komentarze
KAT
Tonalnosc typowo Czeska.Obleci.
Marian
A tonalnie? Obleci?
KAT
To wchodzi w zakres tzw.szwendania sie po Czechach,czasami z celem wyznaczonym,czasem (rzadko) bez celu.W niemieckiej TV,jest duzo roznych programow o krajach bylego obozu realnego socjalu.Jak cos ciekawego dla mnie zauwaze,zapisuje w zeszycie.Pozniej ja ustalam trase zona hotele,...i wio.Olmuc i Kromieryz znalazly sie w jednym z programow.A o Fischplatzu w Olomuncu spiewal moj kolega przy ognisku na obozie dawno temu.
rafcio
KAT napisał:
"Piekne te czeskie miasta i miasteczka,zeberka w piwie ,grylowane,piwo a borowicka..."
Nawet bardzo piękne, zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Wiele nie widziałem, ale co było mi dane zobaczyć, układało się w sensowną całość. Ale ale, jeśli wolno. Coś Ty na tej warcie tam robił?
rafcio
Na zachlapanie zareagowałem tradycyjnie, ale filozofem nie jestem.
KAT
Piekne te czeskie miasta i miasteczka,zeberka w piwie ,grylowane,piwo a borowicka...
Marian
Dla filozofa zachlapane nogawki to przyczynek do rozważań, a może nawet wstęp do zwątpienia. W czeską solidność.
rafcio
Przypomniało mi się jeszcze, że te płyty chodnikowe, które tu widzimy miały tendencję do gibania się, co po deszczu skutkowało zachlapaniem nogawek...
Marian
Na ten fiszplac to trochę do przodu i na lewo.
KAT
W Olomuncu na fischplatzu,gdym na warcie kurna stal,wszyscy mi sie dziwowali, sam cesarz sie kurna smial.
Marian
Otóż nie.
Janeq-2010
| marian napisał(a): coś z wojskiem... |
zgaduję, że Szwejk?
rafcio
... pamiętam tylko, że mi smakowało...
Marian
nawet pamiętam gdzie to jest. ruinkę na przeciwko pstryknąłem, ale cyfrą. nie odwiedziłem bo stoliczków na zewnątrz nie ma. to chyba jakieś satre koszary albo coś z wojskiem...
rafcio
Mialem przyjemność byc kilka razy, miło wspominam.
Jadłem smażony ser w knajpie u Huberta...
dziiikk
Od Mariana to się można kupę ciekawych rzeczy dowiedzieć, zwłaszcza na temat geografii. 
Janeq-2010
A filozof gdzie? 


Marian
Z losowania. Do Ołomuńca wiosną pojechałbym. Lecz powstrzymuje mnie rzeczywistość zastana.