Autor

TomaszK

06-05-2015 18:20

Tytuł: W izbie

C.d. skansen w Radomiu, tym razem wnętrze. XG-M + 28/2.8, RPX400

Komentarze

sej

sej

Teraz sobie przypomniałem, (odszukując film który wołałem w FX-37),
że zniechęcił mnie ten wywoływacz swoją pracą na Tri-x 400, świeconym
na 200. Właśnie ziarno widzę na tym filmie - gołym okiem!

10 lat temu
keraltok

keraltok

Jakby gospodarze co dopiero opuścili pomieszczenie. Ładnie pomierzona ekspozycja i perfekcyjnie wywołany film.

10 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

10 lat temu
TomaszK

TomaszK

Jeśli nie rozpuszczasz wywoływaczy z kwasem askorbinowym, nie ma to znaczenia. Zresztą fabryczny X-tol też jest odpowiednio zabezpieczony i można stosować wodę destylowaną a a nawet wodociągową, jeśli nie jest zbyt twarda.

10 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

TomaszK napisał(a):
....większość dostępnej.....

To gdzie zdobyć tą dobrą?

10 lat temu
TomaszK

TomaszK

Do wywoływaczy typu PQ woda destylowana będzie tak samo dobra. Do wszystkich innych też, pod warunkiem, że była destylowana 'ze szkła', jak to mówią chemicy. No niestety, teraz większość dostępnej wody destylowanej pochodzi z destylarek dużej wydajności, taka woda zawiera jony żelaza zabójcze dla wywoływaczy z witaminą C (katalizują utlenianie).

10 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

Tak, czy inaczej zawsze do wywoływacza stosuję wodę destylowaną, pozostałe procesy przynajmniej w przegotowanej.

10 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

Polon napisał(a):
Tak


Swoje poprzednie pisanie miałem zamiar zakończyć zdaniem: "Polon by się tu przydał", ale nie chciałem głowy zawracać.
Dziękuję i pozdrawiam.

10 lat temu
Polon

Polon

Tak

Różne wywoływacze wykazują różną wrażliwość na czystość wody.
Np taki Kodakowski HC-110 jest mało czuły na jakość wody, gdyż zawiera chelat, który kompleksuje jony obecne w roztworze

10 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

TomaszK napisał(a):
........na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).

Czy woda destylowana spełnia warunki wody dejonizowanej? Na mój rozum chyba tak, ale ..........

10 lat temu
TomaszK

TomaszK

Autor receptury, G. Crawley, wymyślił sobie to cudo jako zamiennik konfekcjonowanego FX-39. Zaznaczył, że wywoływacz jest z założenia przeznaczony do filmów z prefabrykowanym ziarnem typu T lub Delta oraz do emulsji tradycyjnych do ISO 200; powyżej tej czułości ryzykuje się wzrost ziarna, jak to bywa z wywoływaczami akutancyjnymi.

Natomiast zdaniem praktyków FX-37 z emulsjami klasycznymi działa niemal identycznie, jak słynny Acutol (czyli FX-14), którego skład nigdy nie został opublikowany.

Niestety - mam małe doświadczenia z filmami, które wymieniłeś. FX-37 stosowałem głównie z APX100 (bardzo dobre rezultaty) no i z Deltą 100 (rewelacyjne rezultaty). RPX400 ma dość drobne ziarno i przy wołaniu do niskiego gradientu wychodzi OK. Dla mnie największe zalety tego wywoływacza, to nieprawdopodobna trwałość roztworu zapasowego (na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).

10 lat temu
sej

sej

Mam takie zapytanie Tomaszu: doświadczyłeś tego FX-37 z Tri-xem,
lub z T-maxem ?
Pamiętam, że kiedyś nawarzyłem dobre 2-litry tego rosołku,
ale coś mi z tymi filmami nie stroiło. Może za szybko go wylałem ?
Może coś spartaczyłem ? Dziś nie pamiętam tego doświadczenia i liczę,
że możesz mnie natchnąć do ponownej próby.

10 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

I ja się pod powyższym komentarzem podpiszę.

10 lat temu
Adriano

Adriano

Taaak, typowy Radom. Mistrzowska kontrola procesu od pomiaru do prezentacji.

10 lat temu
Irwin0

Irwin0

Pięknie

10 lat temu
Dreak

Dreak

piękna praca

10 lat temu
olowek74

olowek74

10 lat temu
wosk

wosk

TomaszK napisał(a):
... Zależało mi, by przy dostatecznej ilości szczegółów w cieniach (naświetlenie) nie pokazać okna jako jasnej plamy (wywołanie). RPX jest dosyć pojemny, a FX-37 nie 'niszczy' świateł nawet przy lekkim przewołaniu.

Teoretycznie to wszystko wiadomo, tylko jak to zrobić Pokazałeś kunszt

10 lat temu
hasa

hasa

Piękny klimat.

10 lat temu
TomaszK

TomaszK

Wielkie dzięki za uznanie, ale to JA jestem zwykłym amatorem, o zawodowstwo w fotografii nawet się nigdy nie otarłem...

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

espresso napisał(a):
sej napisał(a):

Takie umiejętności fotograficzne mogą zaimponować każdemu
amatorowi.


I chyba nie tylko amatorowi...


Normalnie aparat sam wypada z rąk

10 lat temu
espresso

espresso

sej napisał(a):

Takie umiejętności fotograficzne mogą zaimponować każdemu
amatorowi.


I chyba nie tylko amatorowi...

10 lat temu
Polon

Polon

ładnie oddany klimat wnętrza, podoba mi się

10 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

podoba

10 lat temu
rafcio

rafcio

Pięknie

10 lat temu
irmi

irmi

trochę pomogła Ci firanka, która przyjemnie rozproszyła światło, ale jestem przekonana, że i bez niej dałbyś radę
uwielbiam wiejskie wnętrza

10 lat temu
TomaszK

TomaszK

DAAD napisał(a):
Kto by pomyślał, że kiedyś w Radomiu był taki porządek.


Porządek znacznie łatwiej utrzymać, gdy już nikt tam nie mieszka...
Bardzo Wam dziękuję za pozytywne opinie, Panowie.
Nawet dla zwiedzających wejście do izby jest zamknięte kratką, którą wykorzystałem do oparcia dłoni z aparatem, bo czas naświetlania był 1/8 s. Zależało mi, by przy dostatecznej ilości szczegółów w cieniach (naświetlenie) nie pokazać okna jako jasnej plamy (wywołanie). RPX jest dosyć pojemny, a FX-37 nie 'niszczy' świateł nawet przy lekkim przewołaniu.

10 lat temu
sej

sej

Małe okienko wpuszcza do wnętrza tyle światła,
ile zostało sfotografowane. Mimo to, odczytujemy
wszystkie istotne przedmioty i szczegóły pokoju.
Klimat ciemnego pokoju z dawnych lat, dociera
do widza i zaprasza.
Takie umiejętności fotograficzne mogą zaimponować każdemu
amatorowi.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

i tylko się uczyć

10 lat temu
DAAD

DAAD

Kto by pomyślał, że kiedyś w Radomiu był taki porządek.

10 lat temu
paradoks-kamienia

paradoks-kamienia

Ile obrazów. Starannie zrobione zdjęcie.

10 lat temu