06-05-2015 18:20
Tytuł: W izbie
C.d. skansen w Radomiu, tym razem wnętrze. XG-M + 28/2.8, RPX400
Komentarze
keraltok
Jakby gospodarze co dopiero opuścili pomieszczenie. Ładnie pomierzona ekspozycja i perfekcyjnie wywołany film.
StaryMaciej

TomaszK
Jeśli nie rozpuszczasz wywoływaczy z kwasem askorbinowym, nie ma to znaczenia. Zresztą fabryczny X-tol też jest odpowiednio zabezpieczony i można stosować wodę destylowaną a a nawet wodociągową, jeśli nie jest zbyt twarda.
StaryMaciej
| TomaszK napisał(a): ....większość dostępnej..... |
To gdzie zdobyć tą dobrą?
TomaszK
Do wywoływaczy typu PQ woda destylowana będzie tak samo dobra. Do wszystkich innych też, pod warunkiem, że była destylowana 'ze szkła', jak to mówią chemicy. No niestety, teraz większość dostępnej wody destylowanej pochodzi z destylarek dużej wydajności, taka woda zawiera jony żelaza zabójcze dla wywoływaczy z witaminą C (katalizują utlenianie).
StaryMaciej
Tak, czy inaczej zawsze do wywoływacza stosuję wodę destylowaną, pozostałe procesy przynajmniej w przegotowanej.
StaryMaciej
| Polon napisał(a): Tak |
Swoje poprzednie pisanie miałem zamiar zakończyć zdaniem: "Polon by się tu przydał", ale nie chciałem głowy zawracać.
Dziękuję i pozdrawiam.
Polon
Tak
Różne wywoływacze wykazują różną wrażliwość na czystość wody.
Np taki Kodakowski HC-110 jest mało czuły na jakość wody, gdyż zawiera chelat, który kompleksuje jony obecne w roztworze
StaryMaciej
| TomaszK napisał(a): ........na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!). |
Czy woda destylowana spełnia warunki wody dejonizowanej? Na mój rozum chyba tak, ale ..........
TomaszK
Autor receptury, G. Crawley, wymyślił sobie to cudo jako zamiennik konfekcjonowanego FX-39. Zaznaczył, że wywoływacz jest z założenia przeznaczony do filmów z prefabrykowanym ziarnem typu T lub Delta oraz do emulsji tradycyjnych do ISO 200; powyżej tej czułości ryzykuje się wzrost ziarna, jak to bywa z wywoływaczami akutancyjnymi.
Natomiast zdaniem praktyków FX-37 z emulsjami klasycznymi działa niemal identycznie, jak słynny Acutol (czyli FX-14), którego skład nigdy nie został opublikowany.
Niestety - mam małe doświadczenia z filmami, które wymieniłeś. FX-37 stosowałem głównie z APX100 (bardzo dobre rezultaty) no i z Deltą 100 (rewelacyjne rezultaty). RPX400 ma dość drobne ziarno i przy wołaniu do niskiego gradientu wychodzi OK. Dla mnie największe zalety tego wywoływacza, to nieprawdopodobna trwałość roztworu zapasowego (na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).
sej
Mam takie zapytanie Tomaszu: doświadczyłeś tego FX-37 z Tri-xem,
lub z T-maxem ?
Pamiętam, że kiedyś nawarzyłem dobre 2-litry tego rosołku,
ale coś mi z tymi filmami nie stroiło. Może za szybko go wylałem ?
Może coś spartaczyłem ? Dziś nie pamiętam tego doświadczenia i liczę,
że możesz mnie natchnąć do ponownej próby.
StaryMaciej
I ja się pod powyższym komentarzem podpiszę.
Adriano
Taaak, typowy Radom. Mistrzowska kontrola procesu od pomiaru do prezentacji.
Irwin0
Pięknie 
Dreak
piękna praca
olowek74

wosk
| TomaszK napisał(a): ... Zależało mi, by przy dostatecznej ilości szczegółów w cieniach (naświetlenie) nie pokazać okna jako jasnej plamy (wywołanie). RPX jest dosyć pojemny, a FX-37 nie 'niszczy' świateł nawet przy lekkim przewołaniu. |
Teoretycznie to wszystko wiadomo, tylko jak to zrobić
Pokazałeś kunszt
hasa
Piękny klimat.
TomaszK
Wielkie dzięki za uznanie, ale to JA jestem zwykłym amatorem, o zawodowstwo w fotografii nawet się nigdy nie otarłem...
Janeq-2010
espresso napisał(a):
I chyba nie tylko amatorowi... |
Normalnie aparat sam wypada z rąk
espresso
| sej napisał(a): Takie umiejętności fotograficzne mogą zaimponować każdemu amatorowi. |
I chyba nie tylko amatorowi...
Polon
ładnie oddany klimat wnętrza, podoba mi się 
jaskiniar
podoba 
rafcio
Pięknie
irmi
trochę pomogła Ci firanka, która przyjemnie rozproszyła światło, ale jestem przekonana, że i bez niej dałbyś radę
uwielbiam wiejskie wnętrza
TomaszK
| DAAD napisał(a): Kto by pomyślał, że kiedyś w Radomiu był taki porządek. |
Porządek znacznie łatwiej utrzymać, gdy już nikt tam nie mieszka...
Bardzo Wam dziękuję za pozytywne opinie, Panowie.
Nawet dla zwiedzających wejście do izby jest zamknięte kratką, którą wykorzystałem do oparcia dłoni z aparatem, bo czas naświetlania był 1/8 s. Zależało mi, by przy dostatecznej ilości szczegółów w cieniach (naświetlenie) nie pokazać okna jako jasnej plamy (wywołanie). RPX jest dosyć pojemny, a FX-37 nie 'niszczy' świateł nawet przy lekkim przewołaniu.
sej
Małe okienko wpuszcza do wnętrza tyle światła,
ile zostało sfotografowane. Mimo to, odczytujemy
wszystkie istotne przedmioty i szczegóły pokoju.
Klimat ciemnego pokoju z dawnych lat, dociera
do widza i zaprasza.
Takie umiejętności fotograficzne mogą zaimponować każdemu
amatorowi.
Janeq-2010
i tylko się uczyć 
DAAD
Kto by pomyślał, że kiedyś w Radomiu był taki porządek.
paradoks-kamienia
Ile obrazów. Starannie zrobione zdjęcie.
sej
Teraz sobie przypomniałem, (odszukując film który wołałem w FX-37),
że zniechęcił mnie ten wywoływacz swoją pracą na Tri-x 400, świeconym
na 200. Właśnie ziarno widzę na tym filmie - gołym okiem!