15-03-2015 21:06
Tytuł: Wiatrak w Licheniu
1985 rok. Pewnie dziś już go nie ma.
Komentarze
epoxy1
Nie, to foto 65, z puszki 17m, kupione w Foto-Optyce przy ul. Kraszewskiego w Pruszkowie. Pamiętam jak dziś. Bo moja Babcia BARDZO chciała pojechać do Lichenia.
A, że nie była w życiu dewotką, wróciła stamtąd zgorszona tym co wyprawiali ludzie (wtedy to jeszcze było nic), a mimo to zgorszyła się. Zresztą warszawianka z Czerniakowa, szewska rodzina. Takie miała podejście i widok na ludzi, że wiary nie wzmocniła 
Woocash
Piękny okaz
Janeq-2010
Ładny okaz
Czy to AGFA Pankine-K w Paracetamolu?
Jeśli tak, to ładnie jak na ten wiek.
epoxy1
Stał jakieś trzysta metrów od muru okalającego starą świątynię. Gdy tam byłem, to można było jeszcze wszystko zwiedzić i obejrzeć normalnie. I pomodlić się, jak ktoś chciał.
Dziś to ogromne przedsiębiorstwo, a w miejsca gdzie kiedyś psy zadzierały nogę, idzie się teraz na kolanach. Co poniektórzy terroryzują innych "trzeźwych na umyśle" pielgrzymów i na siłę ciągną ludzi do klękania i chodzenia na kolanach. Jeszcze inni mają jobla i szukają w Licheniu "mocy kosmicznych" i "kręgów energetycznych". Co to się z ludzi porobiło w dwadzieścia lat? Teraz to jest maszyna do robienia kasy... To na co im wiatrak?
Foto
W Kazimierzu Dolnym wiatrak został bardzo sprytnie przerobiony na domek letniskowy, znajduje się blisko posiadłości Daniela Olbrychskiego
irmi
teraz na jego miejscu stoi inny budynek, większy i murowany
Janeq-2010
Fajne wiatraki są też w skansenie w Olsztynku.