01-03-2015 15:24
Tytuł: *
fujicolor iso 100
Komentarze
vincemancini
| espresso napisał(a): Zabrzmiało z tą dumą jak z TV trwam lub (i) radia maryja |
nie wiem . nie oglądam , nie słucham . ale wiem , że ludzie i oglądają i słuchają .
espresso
Zabrzmiało z tą dumą jak z TV trwam lub (i) radia maryja
DAAD
| vincemancini napisał(a): Polska może być z niego dumna . |
Spoko dumni to my jesteśmy, gorzej z efektami u nas.
vincemancini
Sporo komentarzy , wymiany myśli . Dziękuję .
Kardynał Stefan Wyszyński to ten który tworzył w sposób pozytywny i logiczny współczesną historię naszego Kraju . Polska może być z niego dumna .
Pietrek
hehehehe Twój problem, Twoja sprawa
Mój problem- moja sprawa. Przekaz informacji, wymiana poglądów, wiedza. Tylko tyle. Co prawda- nie widzę problemu. Tolerancja trudna rzecz. Chciałbym być tolerancyjny. Jak na razie- nie jestem, bo... pomijając wegan i katolików- jak zapamiętałeś, nie toleruję również nietolerancji. Klops. Ups. Poważna sprawa? 
Lesna
E tam. Sam oceniasz, ja oceniłem to co piszesz. Nie napisałem "hipokryta". Ani nic w drugiej osobie. Twoje zachowanie przypomina mi zachowanie dziecka. Popracowałbym nad problemem rozdźwięku między tym co piszesz a co czujesz i tym co piszesz a tym co piszesz także.
Bo na razie to wcale nie widać Twojej "fajności i tolerancji", która, jak gdzieś przeczytałem kończy się na katolikach.
Masz problem? to "po kiego grzyba" zabrałeś głoś pod zdjęciem? Swędzi Cię to.
Pietrek
Jaskiniarze- to jedyny sposób dowiedzenia się, na jakich zasadach to działa, i czemu działa w jedną stronę. Faktycznie- interesuje mnie to. Rozumiejąc "świat" symboli staram się odpowiedzieć sobie na pytanie, czemu ludzi obraża wykorzystanie SYMBOLU w jakimś tam celu. Czemu dotyczy to takich, a nie innych środowisk. Jasnym jest, że epatowanie uwielbieniem dla symbolu czy człowieka, tak na poważnie, ani mnie ziębi, ani grzeje. Czasami wzbudza tylko uśmiech. Ot- ludzie maja rózne potrzeby, maja też pełne prawo do ich spełniania. Obserwuję różnych ludzi, z różnych opcji- czy religijnych, czy politycznych. Dobrze się ze sobą czujemy, rozmawiamy i nie przeciągamy liny. To miłe, bo trzyma poziom. Jakiś czas temu miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu grupki protestantów. Coś tam wnosili, był problem z drzwiami. Podparli je zatem krzyżem i biblią, bo to mieli pod ręką, śmiejąc się, że w końcu do czegoś się te atrybuty przydadzą. Nie oznaczało to dla nich lekceważenia. Mają swą wiarę i religię. Faktycznie to czczą, ale zachowują dystans. Dzięki niej bowiem są szczęśliwi, uwolnieni- w tym przypadku od narkomanii. Myślę, że przybliżyłem troszkę ideę, jakiej hołduję.
jaskiniar
| Pietrek napisał(a): [ciach...] ale jaki jest cel ocenianie mnie, jako osoby na podstawie znajomości fragmentów mojego światopoglądu? |
Przecież sam to ocenianie sprowokowałeś. Pisząc, wyrażając - kilka razy - własne zdanie: " To poprawne politycznie, takie okazywanie szacunku, ale na przykład dla mnie, w ogólnym rozrachunku, nikt w takiej czapce nie zasługuje na to, chociażby za ostatnie dwa tysiące lat."; "Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka." - w związku z komentowaniem fotografii. __- Być może źle Cię zrozumiałem - ale z Twoich wypowiedzi można wyciągnąć następujące wnioski: "nie zabraniasz" nikomu czczenia - człowieka, ale prezentowanie publiczne obrazu tego konkretnie człowieka (czczenie go) - wiążesz z zachowaniami/kulturą religii, a uważasz, że owa kultura Ciebie jako człowieka obraża. Ergo - zachowania innych obrażają Ciebie personalnie - a ponieważ nikt nie lubi być obrażany - oczekujesz zmiany tych zachowań. I się dziwisz, udajesz, że nie rozumiesz czemu jesteś oceniany?
Pietrek
Trudno odpowiedzieć krótko. Nie neguję wpływu jakiejkolwiek religii na kulturę i sztukę. Do wymienionych przywódców religijnych, nie pozwalających latać dołożyłbym egipskich, azteckich, greckich i innych. Nie odmawiam, a wręcz przeciwnie, inteligencji tymże. Religia to produkt, wiara to zupełnie inna bajka.Odrobina kiczu nigdy nie zaszkodzi. Każdy, jako jednostka przezywa "coś". Z efektami wdeptywania w pewne sprawy mierzy się sam. Nie musi być moim autorytetem, ale nie mam nic przeciwka, by był dla innych. Podobnie jak jego kolega, który w hierarchicznej drabinie osiągnął szczyty. Podsumowując, nie zabraniam nikomu czcić obrazu, wizerunku, człowieka . To bardzo indywidualna sprawa, ale jaki jest cel ocenianie mnie, jako osoby na podstawie znajomości fragmentów mojego światopoglądu?
Lesna
| Pietrek napisał(a): Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie,etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej. |
Dzień dobry
Dawno nie przeczytałem czegoś bardziej przemyślanego
Co Kolegę w takim razie powstrzymywało do tej pory przed podbojem?
Inne byty...Godniej... dalej...(na Jowiszu?) itp.
Bełkot w 200%. Tak to widzę. Nie ma Kolega szacunku pisząc takie rzeczy, w innym zdaniu deklarując lubienie. Ani w tym sensu ani logiki.
To jest zwykła hipokryzja.
Religia to nie obowiązek, a dla wielu przywilej.
Pewnie się kiedyś Mufti, Rabi i Papież zmówili: nie damy im polatać!
Kolego, rozkwit sztuki w czasach "mrocznych" to nie inaczej jak wyrażenie poszukiwań związanych z wiarą i człowiekiem (zwykły przykład gotyku i jego strzelistości). Ale dla Pana to pewnie kicz religijny.
Pokrętne rzeczy Pan pisze. Niby ten...ale ten...
Średnio inteligentny człowiek, lub mniej (jak ja) się na to nie nabierze.
Miłego dnia.
ps. gdyby Pan przeżył chociaż 5% tego co Człowiek na zdjęciu, to może te byty inteligentne byłyby o kilka eonów bliżej Pana.
jaskiniar
| Pietrek napisał(a): Istotna uwaga , Jaskiniarze. Uzyłem słowa chrześcijaństwo, w sumie odruchowo. Później już pisałem o religiach jako takich. DAAD- też jestem aspołeczny, a każda próba prac zespołowych w moim wydaniu kończyła się źle ![]() |
Odruchy - to nasze prawdziwe zachowanie
Janeq-2010
| Pietrek napisał(a): Ale i religie mają swoje plusy. |
Piotrze,
Nie ukrywajmy; żyjemy w cywilizacji będącej wytworem chrześcijaństwa (mającej dogłębne korzenie... etc) i korzystamy ze stworzonych dobrodziejstw. Nie jesteśmy aniołkami, to jasne. Ale i nie istniejemy w próżni. Nasza cywilizacja to zaledwie ok 13% populacji planety Ziemi.
Próba przeniesienia się w inny region, skończyłaby się zapewne dość nieprzyjemnie.
DAAD
| Pietrek napisał(a): Ale i religie mają swoje plusy. |
Jak powiedział pewien syn narodu. Wszystko ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.
Pietrek
Ale i religie mają swoje plusy. Nad wyraz ciekawą symbolikę, którą, nie ukrywam, w wolnych chwilach uwielbiam rozkminiać.
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
U mnie awanturą albo mordobiciem. |
...a teraz hełm wdziałeś prewencyjnie, na wszelki wypadek?
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
Nie ma znaczenia, że Ty - indywidualnie, personalnie, osobiście się nie umawiałeś. Wysokości podatku też nikt z Tobą osobiście nie negocjował. Tego, że jeździmy po prawej stronie drogi również. Większość tych 'hamulców', które wiążesz z chrześcijaństwem ma swoje odpowiedniki w innych religiach - jak również w innych organizacjach życia społecznego, w grupie. Ba - w większości przypadków owe 'hamulce' wywodzą się z życia stadnego. ![]() |
Ależ oczywiście: "Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe"
(bo inaczej sam doświadczysz tego od kogoś innego)
DAAD
| Pietrek napisał(a): a każda próba prac zespołowych w moim wydaniu kończyła się źle ![]() |
U mnie awanturą albo mordobiciem.
Pietrek
Istotna uwaga , Jaskiniarze. Uzyłem słowa chrześcijaństwo, w sumie odruchowo. Później już pisałem o religiach jako takich. DAAD- też jestem aspołeczny, a każda próba prac zespołowych w moim wydaniu kończyła się źle 
DAAD
| jaskiniar napisał(a): Ba - w większości przypadków owe 'hamulce' wywodzą się z życia stadnego. ![]() |
Z powyższego powodu jestem silnie aspołeczny.
jaskiniar
| Pietrek napisał(a): Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie,etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej. |
Nie ma znaczenia, że Ty - indywidualnie, personalnie, osobiście się nie umawiałeś. Wysokości podatku też nikt z Tobą osobiście nie negocjował. Tego, że jeździmy po prawej stronie drogi również. Większość tych "hamulców", które wiążesz z chrześcijaństwem ma swoje odpowiedniki w innych religiach - jak również w innych organizacjach życia społecznego, w grupie. Ba - w większości przypadków owe "hamulce" wywodzą się z życia stadnego.
Janeq-2010
| Pietrek napisał(a): Porządkowanie istoty rzeczy za pomocą tworzonej religii jest wygodne dla inteligentnych, a nie da się ukryć, że to właśni oni religie tworzą i tworzyli. Istotą, moim zdaniem, jest wiara. |
I popatrz Piotr, jak wiele poglądów może być 'zbieżnych'.
Istotą jest wiara; administracją zajmują się ludzie - niestety tylko ludzie - czasem ułomni i podatni na pokusy, jak my wszyscy (oczywiście 'nie pije tutaj do nikogo' w szczególności)
Pietrek
Porządkowanie istoty rzeczy za pomocą tworzonej religii jest wygodne dla inteligentnych, a nie da się ukryć, że to właśni oni religie tworzą i tworzyli. Istotą, moim zdaniem, jest wiara.
Janeq-2010
| Pietrek napisał(a): Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. |
Myślę, że wiele można napisać - wszystko zależy jak - ważne, żeby nie obrażać.
| Pietrek napisał(a): Po prostu - cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. |
Eee, chyba dość łatwo się obrażasz - bez podtekstów i czepialstwa - pogląd taki można rozumieć.
| Pietrek napisał(a): Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie, etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej. |
Może ta cywilizacja nie jest filozoficznie naj, ale próby wprowadzania innych nie zakończyły się jak dotąd większymi sukcesami, a generalnie przyniosły klęski.
Pietrek
Nie powinienem tu pisać, bo ponoć jest jakaś umowa, co prawda, ja się nie umawiałem. Po prostu- cała kultura religijna mnie obraża jako człowieka. Uważam, że gdyby nie chrześcijańskie hamulce zarówno mentalnie,etycznie, jak i technologicznie bylibyśmy jako byty inteligentne o wiele dalej, o wiele lepiej, o wiele godniej.
Janeq-2010
| Pietrek napisał(a): Nie fotografowanie takich rzeczy, bo odwracając kota ogonem, obrażają uczucia innych. |
Nie mam nic przeciw Twoim poglądom, choć nie wszystkie podzielam.
Zacytowanego powyżej fragmentu poprostu nie rozumiem
Pietrek
da się. Ja lubię ludzi tak ogólnie, a to, że czasem są... i tak dalej
DAAD
Nie no wszystkich to się nawet lubić nie da.
Pietrek
Ja lubię wszystkich, ale nie wszystkich cenię
DAAD
E to ja więcej ludzi lubię.
Pietrek
Wiesz, DAAD- ja lubię Thomasa Mertona. Zwłaszcza "późnego".
DAAD
Ja Wyszyńskiego lubiłem, bo był przeciwko komuchom.
Teraz z jednej i drugiej strony komuchy, to nie mam kogo lubić.
Pietrek
| Janeq-2010 napisał(a): Dla bardzo wielu ludzi był bohaterem. Tak wyrażają swoje uznanie, macie inne propozycje? Czy to dobre zdjęcie, to co innego. |
Janeq-2010
Dla bardzo wielu ludzi był bohaterem.
Tak wyrażają swoje uznanie, macie inne propozycje?
Czy to dobre zdjęcie, to co innego.
espresso
Kojarzy mi się z fotkami ISS.
Pietrek
wolę swoich chłopaków, ale Fuji ostatnio też lubię.
DAAD
Na wsi gadają: "obraz idzie"
Pietrek
Zatkało wszystkich? Są róże.
RagnarokIII
Polskę powinni zlikwidować - Polacy by się zjednoczyli

Co do wsteczniactwa to za 2-3 pokolenia ludzie nie będą już wierzyć w te naiwne legendy - rozwój duchowo-intelektualny ludzkości na szczęście trwa