16-02-2015 00:00
Tytuł:
minolta dynax 5, rubinar 500, ptaszek na niedzielę
Komentarze
implicite
irmi napisała:
|
A tyle razy prosiłem: nie pokazuj języka, bo Ci go edytuję. Doigrałaś się.
irmi
| implicite napisał(a): Wstydzę się. Po raz drugi tego wieczoru. |
| TomaszK napisał(a): Dodam, że bardzo fajnie go uchwyciłaś, w ładnym świetle, do tego Rubinarem - a to nie jest łatwy obiektyw 'w obsłudze' ![]() |
Janeq-2010
Ach ten Rubinar 500 i jego 'obważanki' 
TomaszK
Dodam, że bardzo fajnie go uchwyciłaś, w ładnym świetle, do tego Rubinarem - a to nie jest łatwy obiektyw 'w obsłudze' 
implicite
Wstydzę się. Po raz drugi tego wieczoru.
TomaszK
No więc właśnie dlatego na przełomie XIX i XX stulecia w wielu krajach wytrzebiono je niemal doszczętnie. Podobny los spotkał kwiczoły, które przed wojną w Polsce odławiano na szlacheckie stoły w ilościach wielu tysięcy, a teraz są w każdym parku w Warszawie 
irmi
tak, grzywacz, podobno bardzo smaczny
TomaszK
To chyba grzywacz? Tych pięknych gołębi przylatuje z roku na rok coraz więcej w porze lęgowej. Nawet u mnie na podwórzu jest parka... A synogarlice nagminnie przestały odlatywać 
irmi
aleś porównał-gołębia do szponiastego, wstydź się
implicite
Ptaszyna strasznie podobna do irmi.
sej
tak, grzywacz, podobno bardzo smaczny
potwierdzam