Autor

Janeq-2010

29-12-2014 20:31

Tytuł: mój Tata

Zdjęcie pokazuję jako ujęcie, a nie doskonałość techniczną ;) Smiena + Fotopan

Komentarze

Janeq-2010

Janeq-2010

...i na plecach czujesz pałkę z marca '68 (?)

10 lat temu
implicite

implicite

Wiesz Janku, na samą myśl o kulturze ołówek automatyczny otwiera mi się w kieszeni.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

implicite napisał(a):
Lubię niekiedy poczytać nowinki ze świata i Warszawy.


No proszę - intelektualista = niebezpieczny - powiedziałby tow. Wiesław

10 lat temu
implicite

implicite

Lubię niekiedy poczytać nowinki ze świata i Warszawy.

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Toż to ŻW z września 1964r przyniesione przez Grześka na spotkanie AT.
Ciekawa gazeta, zawierająca migawkę przeszłości z dzisiejszym czytelnikiem.

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Ale dobrze mieć takiego Jacka z Życiem Warszawy na AT

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Jacek jest tylko statystą - gwiazdą jest Życie Warszawy!

10 lat temu
theatrePFF

theatrePFF

Ach ten Jacek! Nasza Gwiazda!

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Życie Warszawy, wrzesień 1964r.

Obrazek

10 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Dzięki!

11 lat temu
k_falcman

k_falcman

ja tam lubię takie niedoskonałości
o ile zdjęcie do mnie gada

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

wosk napisał(a):
Portret mi się widzi Przez te techniczne niedoskonałości wygląda jak kadr z lat 50-tych...


to około 1967-69r

11 lat temu
wosk

wosk

Portret mi się widzi Przez te techniczne niedoskonałości wygląda jak kadr z lat 50-tych...

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Dreak napisał(a):
Wracam tu z przyjemnością, ta fotografia ma wielką moc.


Dzięki - dla mnie niedoświetlenie nawet podnosi emocje.


Dreak napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Darku, a Życie Warszawy czytałeś?

moja była teściowa pracowała w tym piśmie


Na Elektronice z Ewą Herbst byłem w grupie studenckiej.
(ciekawe czy to nazwisko cokolwiek komuś mówi)

11 lat temu
Dreak

Dreak

Janeq-2010 napisał(a):
Darku, a Życie Warszawy czytałeś?

moja była teściowa pracowała w tym piśmie więc zdarzało mi się czytać z musu
a historii co się nasłuchałem kto z kim i jak to o ho ho ho
Wracam tu z przyjemnością, ta fotografia ma wielką moc.

11 lat temu
Dreak

Dreak

jak dla mnie świetny portret, gratulacje

11 lat temu
DAAD

DAAD

Janeq-2010 napisał(a):
Darku, a Życie Warszawy czytałeś?


Codziennie przychodziłem do kiosku RUCH, prosiłem o Życie Warszawy i przeglądałem dwie pierwsze strony.
Po obejrzeniu zwracałem kioskarzowi nie czytając dalej.
Kiedyś nie wytrzymał i mnie spytał, czemu oglądam pierwsze strony po czym zwracam gazetę.
Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że szukam nekrologu.
Kioskarz na to, panie nekrologi są na ostatnich stronach Życia Warszawy.
Na co ja, wiem szanowny panie ale ten nekrolog, którego ja szukam będzie na pierwszej.

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Darku, a Życie Warszawy czytałeś?

11 lat temu
DAAD

DAAD

Janeq-2010 napisał(a):

A jak spotkam wilki?


To im zaczniesz chwalić ruskie aparaty. Czmychną natychmiast.

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):

a może wezmę i Zenita-18(?)


Zajmuj się dzieciakami, nie czas na wożenie złomu.


A jak spotkam wilki?

11 lat temu
DAAD

DAAD

Janeq-2010 napisał(a):

a może wezmę i Zenita-18(?)


Zajmuj się dzieciakami, nie czas na wożenie złomu.

11 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Tata fajny jak to z tatami bywa. Szkoda, że zawsze trzymałeś się sowieckich aparatów.


Darku,
Wpadłem do Rodziców na wakacje, złapałem Smienę i cyk, mimo że ciemno było.
Sowiecka technika była poprostu tania, a mieliśmy wiele ważniejszych potrzeb.
Niesowiecki aparat kupiłem w 2001r - Minolta Dynax 505si Super + Minolta AF 28-80mm
Używam go do dziś na wyjazdy narciarskie; niezły, lekki, niezawodny.
Właśnie wyjeżdżam na kilka dni do Austrii z Jackiem i Franiem.
a może wezmę i Zenita-18(?)

11 lat temu
DAAD

DAAD

Tata fajny jak to z tatami bywa. Szkoda, że zawsze trzymałeś się sowieckich aparatów.

11 lat temu
implicite

implicite

Nie wiem, co napisać. Tęgo niedoświetlone, to widać. Zapewne wartość sentymentalna - bezcenna.

11 lat temu