21-12-2014 20:58
Tytuł: z firanką
dla DAADa i jaskiniara (kolejność alfabetyczna) Canon EOS-5 + EF 28-135 IS + SpeedLite 430EZ (+dyfuzor) + FujiSuperiaXtra 400 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze
kris72
Z moją żoną byście się dogadali, gdybym tylko pozwolił z domu zrobiłaby zoo 
Janeq-2010
Miałem dobermany (ze szczeniętami), maltańczyki, koty (z kociętami), papużki, fincze (the finch songbirds), białe myszki, etc.
Dość, teraz tylko na zdjęciach!
kris72
Fajny model, zazdroszczę, choć po domu cztery podobne mi biegają na co dzień.
Janeq-2010
Wiem, tutaj kot usprawiedliwia wszystko! Mógłbym wstawić cyfrowe firanki, ramkę w ząbki z picassy, a nawet sztuczne rozdarcia i... i nic. DAAD darowałby mi Zenita!
Ale gdybym np. poważył się przypalić kota lampą - to by się dopiero działo!!!
Dostałbym bana towarzyskiego i 500 komentów. Kot, tutaj to pan kot, "panisko".
chucklinsky
do tradycyjnych firanek nic nie mam 
Janeq-2010
kot był 'milusi', ale firanki też analogowe 
chucklinsky
Oczywiście że kot 
Janeq-2010
ale co? firanki, czy kot? 
chucklinsky

Janeq-2010
Firanka jest autentyczna - żadna tam maska cyfrowa 
implicite
Dziękuję w imieniu Kolegów.
Janeq-2010
ano przecież wygląda zza (jaskiniarowej) firanki 
DAAD
Kot przepiękny, ale dlaczego patrzy na Ciebie z przymrużeniem oka? Czyżbyś zenitha miał w dłoni?
Janeq-2010
Jak wyjeżdżaliśmy z Johannesburga, to dobermanów było mi naprawdę żal.
Maltańczyk wrócił z nami. Ale to już wiele lat temu.