17-10-2008 18:22
Tytuł: Przy leśnym dukcie
EOS 3000N + EF 28-80 + ministatyw + superia 200; skan z labu
Komentarze
irmi
"prawdziwek teściowej "
piękny , jak sztuczny
gong
No niby szamani polecaja. Ale u nas naród jakis niedokształcony i te najładniejsze, tak wspaniale dojrzałe na czerwono grzybki zostawia. A testy dotyczące jabłuszek wykazują, ze konsumenci wola czerwone od zielonych
rbit9n
co za boski żigolo. też ostatnio się czaiłem na takiego w kolorze, ale nie zakwitły.
a co do śmiertelności po spożyciu muchomora czerwonego i plamistego to są one mocno przesadzone, fakt poleży się w szpitalu tydzień w śpiączce z wątrobą jak bania, ale śmiertelne przypadki zdarzają się rzadko. zresztą kto zrywa takie grzyby? co innego sromotnikowy lub cytrynowy (to właściwie jeden i ten sam grzyb). a wracając do muchomora czerwonego i plamistego, to szamani z Kamczatki polecają tylko suszone kapelusze.
k_falcman
bez przesady, nie są znów takie trujące,
wystarczy 10 razy przegotować 
kris72
NO to życzę smacznego i ... do zobaczenia w lepszym świecie 
k_falcman
ponoć w śmietanie najlepsze 
pwalczak
muchomór jak z reklamy
apetycznie wygląda...
rafi1977
Ostatnia wieczerza teściowej