Autor

Polon

02-09-2014 22:02

Tytuł: Naprężam linę...... START!!!

Olek OM4 Ti, Zuiko 50/1.4 Adox Silvermax 100 Adox Silvermax 1+29

Komentarze

Marian

Marian

a inną wajhą skręca na boki i góra dół. mówią na to drążek ramka fajna, pilot przeżył?

11 lat temu
jac123

jac123

Polon napisał(a):
... wtedy szybowiec lekko nurkuje i lina jest zwalniana...


Dokładnie rzecz biorąc, pilot szybowca ma wajhę , którą zwalnia linę.

11 lat temu
DAAD

DAAD

Polon napisał(a):
Charakterystyczny jest świst liny- najpierw trącej o murawę lotniska a następnie pracującej jak struna w powietrzu


Dodam, że lepiej nie stać w pobliżu osi tego świstu.

11 lat temu
Polon

Polon

To jest wyciągarka szybowcowa polskiej produkcji należąca do Aeroklubu Śląskiego (lotnisko Katowice-Muchowiec). Zbudowana jest na podwoziu wojskowego Jelcza z licencyjnym silnikiem angielskim. Zaletą wyciągarki w stosunku do wyciągu samolotowego są oczywiście olbrzymie oszczędności na kosztach szkoleń szybowcowych.
Wyciągarka ustawiana jest na nawietrznym skraju lotniska i wybierając linę wyciąga szybowce pod wiatr przez całą jego długość, aż lina osiągnie kąt względem ziemi około 80 stopni, wtedy szybowiec lekko nurkuje i lina jest zwalniana. Pilot szybowca pozostaje w kontakcie radiowym z operatorem wyciągarki. Charakterystyczny jest świst liny- najpierw trącej o murawę lotniska a następnie pracującej jak struna w powietrzu

11 lat temu
wosk

wosk

To mnie oświeciłeś, jasne - z tym sportem nie jestem za pan brat. Zresztą chyba wolałbym własny napęd...

11 lat temu
DAAD

DAAD

Wosk nie wygłupiaj się, to wyciągarka ona stoi w miejscu.

11 lat temu
wosk

wosk

Ciekawe! To wystarczy prędkość ciągnika, żeby ta maszyna wzbiła się w powietrze?

11 lat temu
Polon

Polon

Chłopaki na wypadek zerwania liny trenują awaryjne lądowanie "na krótkim kręgu"

11 lat temu
DAAD

DAAD

Żeby się tylko wypiął.

11 lat temu