01-09-2014 21:17
Tytuł: O pokład znów uderzył deszcz...
Olek OM4 Ti, Zuiko 50/1.4 Adox Silvermax 100 Adox Silvermax 1+29
Komentarze
DAAD
Bom uczy pokory i refleksu.
analogowiec
... lepiej deszcz w pokład niźli bom w dynię 
Marian
no i tani w sumie. dzięki za rec. szkoda że tylko mały obrazek. może to taśma filmowa jest?
Polon
Adox Silvermax to jest Agfa Scala na trochę innym podłożu. Ale charakterystyka i uczulenie spektralne są identyczne. Ja kupiłem zaraz jak się pojawił aby go odwracać, ale po wypróbowaniu jako negatywu w dedykowanym wywoływaczu bardzo mi się spodobał. Wołam 9 minut zamiast 11 jak podają w instrukcji dla stężenia 1+29.
Odwrócony jako slajd z pierwszym wołaniem w D19+rodanek potasu ma mniejszy kontrast niż Superpan 200 w tej samej kombinacji.
Jako negatyw ma fantastycznie dużą tolerancję naświetlania. I naprawdę drobne ziarno. Może nie tak jak T-grain'y, ale naprawdę drobne.
Ja nie próbowałem w innych wywoływaczach negatywowych, ale kombinację Silvermax/Silvermax mogę polecić jako cos wartego spróbowania.
Marian
pacz pan, dzisiaj patrzę sobie na silvermaxa w sklepie i myślę - ktoś coś w galerii at na tym ma? - i ciach, twoje na silvermaxie. jakie wrażenia?
jac123
Jeśli chodzi o obracane bomy to nie były takie złe. Grot bardzo ładnie się nawijał i układał na bomie, a całość była bardziej opływowa niż normalne refowanie grota.
DAAD
O prędkość nie walczę, gdyż z zasady żegluję sam. Żeglując samemu na jachcie ośmio metrowym trzeba się napracować. Mniej zadań większe bezpieczeństwo.
jac123
| Polon napisał(a): Dlaczego bezwładność? Stropik jest tak dobrany że w przypadku maksymalnego wybrania talii bloki nie 'schodzą' się. |
Nie wiem jak to opisać. Talią można grota lepiej ściągnąć. Stropik często jednak wystaje, ocierając się o reling albo pasy. Przy zwrocie jak ściągnę talię to grot/bom nie leci tak bardzo na drugą burtę, przy stropiku jest mocniejsze uderzenie, a przez to mniejsza kontrola.
Polon
Tak, generalnie lazy jack i grot na pełzaczach to absolutna wygoda, jednak jest też druga strona medalu. Ta szpara pomiędzy grotem a masztem jest bardzo niekorzystna dla niewielkich jachtów. Normalnie tam powstają korzystne podciśnienia, które w obecności szpary sie wyrównują. Lazy jack + pełzacze to z reguły 0.5 knota straty na wiatr.
DAAD
Widzę, że ma swoje lata. Bom obracany, ja już wyposażyłem się lazy jacka. Tylko szlag mnie trafia przez te sznurki od niego.
Polon
Dlaczego bezwładność? Stropik jest tak dobrany że w przypadku maksymalnego wybrania talii bloki nie "schodzą" się.
jac123
No bezwładność, szczególnie na zwrotach. Bom że tak powiem lata lewo-prawo. Jak masz talię to jednak całość jest sztywniejsza-stabilnijesza. Chyba, że jeszcze jest obciągacz bomu.
Polon
Tak, takielunek się dopracowuje latami. Ten bom, grot były zmieniane na zeszły sezon, także trzeba tam popracować jeszcze. To jest jacht Ojca, który tam dzieli i rządzi
Ja tylko wpadam na kilka weekendów w roku

DAAD
Bezwładność???
jac123
Tam to chyba powinna być normalna talia, od góry do dołu.
Tak długi stropik powoduje pewną "bezwładność" całego bomu.
DAAD
Aha, ja dobierałem takielunek osobiście, więc marudziłem ale wszystko mam pasujące.
Pojutrze jadę pływać i smarować kabestany.
Polon
Zarówno w uchu stropika jak i na krętliku bloczku otwory są za małe aby zastosować tam rozsądnej wielkości szeklę w optymalnym położeniu. Tzn. kiedyś wsadziłem tam małą, która pasowała, to po dwóch halsach się trzpień wygiął i na jej demontaż poszło kilka piw
DAAD
Dziwnie szekla stropika zapięta na bloku talii.
Typowe z pokładu, ale fajne.
Polon
... lepiej deszcz w pokład niźli bom w dynię
Co prawda to prawda, a tak na marginesie cyknięte w Twoich rejonach- na jez. Drawsko, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Czaplinkiem a w. Bielawą