29-04-2014 07:20
Tytuł: Ornak
Zeiss Ikon, Xp2s,C-41 lab, v700
Komentarze
rafcio
Bardzo ładne
Fotomanek
| Polon napisał(a): Fotomanku, według mnie XP2 Super wywołany w C41 ma tylko dwie zalety w stosunku zimnego procesu: -bardzo duża tolerancja na naświetlanie |
To jednak zaleta podstawowa! Większość filmów czarno-białych wymaga prześwietlania w kontrastowym oświetleniu i tylko przy minimalnych kontrastach fotografowanych scen wyzyskuje się pełną czułość (np. owe 400 ASA!)
Podobno tylko jeden film monochromatyczny - Fuji Neopan 400, pozwala na wykorzystanie 400 ASA w każdych warunkach.
| Polon napisał(a): mozliwość użycia funkcji ICE podczas skanowania |
O funkcji tego cusia oznaczonej ICE nie wiem nic
| Polon napisał(a): Do tej pory bardzo ceniłem filmy cz-b do procesu C41 za brak ziarna w światłach, ale muszę przyznać, że ten XP2 wywołany w Rodinalu wygląda pod tym względem bardzo podobnie (!). Strach pomyśleć co by można było uzyskać gdyby podjąc próbę jego kalibracji w jakimś odpowiednim wywoływaczu drobnoziarnistym. Moim zdaniem to jest wybitny film z ogromnym potencjałem w zimnym procesie i dziwi mnie, że tak mało prób w tym kierunku zostało przeprowadzonych. Nie odważyłbym się powiedzieć, że w ogóle w C41 można osiągnąć na nim najlepsze wyniki (oczywiście godząc się na utratę tych dwóch zalet wymienionych przeze mnie na początku). pozdrawiam, Aleksander |
XP2 kupiłem ulegając doskonałym opiniom na jego temat, głównie w celach porównawczych - jako wzorzec.
Lubię czterysetki od czasów pierwszych Fotopanów HL i kolorowej Superii X-tra.
Pozwalają na wszelkie manewry przysłoną i czasem w większości sytuacji
Dzięki za pomoc,
Tomek
***
Polon
| Fotomanek napisał(a): A efekty w C-41 były jednak lepsze? *** |
Fotomanku, według mnie XP2 Super wywołany w C41 ma tylko dwie zalety w stosunku zimnego procesu:
-bardzo duża tolerancja na naświetlanie
-mozliwość użycia funkcji ICE podczas skanowania
Do tej pory bardzo ceniłem filmy cz-b do procesu C41 za brak ziarna w światłach, ale muszę przyznać, że ten XP2 wywołany w Rodinalu wygląda pod tym względem bardzo podobnie (!). Strach pomyśleć co by można było uzyskać gdyby podjąc próbę jego kalibracji w jakimś odpowiednim wywoływaczu drobnoziarnistym. Moim zdaniem to jest wybitny film z ogromnym potencjałem w zimnym procesie i dziwi mnie, że tak mało prób w tym kierunku zostało przeprowadzonych. Nie odważyłbym się powiedzieć, że w ogóle w C41 można osiągnąć na nim najlepsze wyniki (oczywiście godząc się na utratę tych dwóch zalet wymienionych przeze mnie na początku).
pozdrawiam, Aleksander
wosk
Ładny kadr, ciekawe ostre boczne światło. Skan trochę "zapypciowany", ale to szczegół..
Opis możesz edytować: panel - aktywność - galeria - edytuj tytuł i opis.
fotemuz
O rany, przepraszam. Film był wołany po bożemu czyli w C-41(czyli w labie). Napisałem z rozpędu bo na razie wszystko wołam w Id-11. To potwierdza tylko, że film i aparat na tej wycieczce dobrany był przypadkowo. Swoją drogą muszę spróbować jak to będzie z xp z "zimną" chemią...Sorry za wprowadzenie w błąd. Jak się zmienia opis zdjęcia w AT?
Fotomanek
A efekty w C-41 były jednak lepsze?
***
Polon
Ostatnio wywołałem rolkę XP2 Super w Rodinalu 1:100 i jestem zadowolony z efektu.
Wyszedł tak samo klarowny i drobnoziarnisty jak z C41. Jedynie kontrast się troche zwiększył, ale myślę, że to kwestia przewołania. Klatki naswietlone na ASA 250 wydaja się trochę prześwietlone, ASA 320-400 IMHO są w punkt. Trzymałem bez mieszania jakieś 50 minut w temp 18 stopni. Uważam że 35-40 minut dałoby jeszcze lepszy efekt.
Fot1
Fot2
Fotomanek
| fotemuz napisał(a): Wołałem tak jak Id-11 nakazuje... Ot i cała bardzo nie fotograficzna historia :-) |
Jak to? Ilforda XP2 wywoływałeś w Id-11? Przecież to materiał do procesu C-41.
fotemuz
| Fotomanek napisał(a): Obrazek jest na tyle fajny, że pewnie nawet nie potrzebuje tak silnie zaznaczonego przedniego planu Przy okazji! Jak naświetlałeś XP2?? Może napiszesz parę słów o Twoich doświadczeniach z tym materiałem? *** |
Dzieki za komentarz. Przyznam się szczerze i bez bicia: nie mam zadnego doświadczenia z tym filmem. Zima była w tym roku do d.. nawet w Tatrach. Wszelkie plany śnieżno-skiturowe wzięły w łeb, więc kiedy zapowiedział się kolejny bezzśnieżny ale jednak słoneczny dzień wzięliśmy po czekanie i pojechaliśmy na Ornak. W ostatniej chwili stwierdziłem ze możnaby wziąć jakiś aparat. Ponieważ zeiss ikon z 195któregoś roku jest najmniejszy więc wybór padł na niego. W kącie lodówki znalazłem rzeczony film i wsadziłem go do aparatu. Niestety nie pamietam parametrów ekspozycji (moze nawet naswietlałem na oko...). Wołałem tak jak Id-11 nakazuje... Ot i cała bardzo nie fotograficzna historia :-)
Fotomanek
Obrazek jest na tyle fajny, że pewnie nawet nie potrzebuje tak silnie zaznaczonego przedniego planu
Przy okazji! Jak naświetlałeś XP2?? Może napiszesz parę słów o Twoich doświadczeniach z tym materiałem?
***
fotemuz
Dzięki. Stare kamery z obiektywem o średnicy paznokcia też się na coś przydają ...
gogo120
Mnie też się widzi
jaskiniar
podoba
qliver
3 x TAK