12-02-2014 13:03
Tytuł: Czarny kot
Komentarze
irmi
nie tylko przyjmuję do wiadomości, ale przyznaję, że co najmniej kilka moich zdjęć również powstało w ten sposób
kris72
| irmi napisał(a): przeczytałam, co nie zmienia wrażenia niedosytu wiesz jak jest-oglądający ocena efekt końcowy, a nie hipotetyczne założenia, jak mogłoby być gdyby coś tam |
Więc przyjmij do wiadomości, proszę, w założeniu (nawet hipotetycznym) "tego foto" nie było kota, mój błąd jak widać polegał na nadaniu fotce takiego a nie innego tytułu, tudzież na tym, że wyzwoliłem migawkę po tym jak nieszczęsny kot wszedł w kadr...
irmi
przeczytałam, co nie zmienia wrażenia niedosytu
wiesz jak jest-oglądający ocena efekt końcowy, a nie hipotetyczne założenia, jak mogłoby być gdyby coś tam
kris72
| irmi napisał(a): no cóż, Fotomanek ma rację, szkoda |
Szkoda, że nie przeczytałaś - jak sądzę - mojego wyjaśnienia odnośnie wypowiedzi powołanego przez Ciebie Komentatora.
irmi
no cóż, Fotomanek ma rację, szkoda
rafi1977
Kot musi być
kris72
Ciachaj Janqu 
Janeq-2010
Jest kot
jest fota!
kris72
Był zoom, ale jak wspomniałem wyżej - kot podążał swoją ścieżka i nawet nie zwolnił nie było szans, żeby inaczej go uchwycić. A zdjęcia tego miejsca mam na pewno, tylko muszę poszukać i zeskanować klatki. Dzięki za odwiedziny 
damianjaremko
Podejrzewam że ten kot/pies jako niekwalifikowany statysta znalazł się w kadrze przypadkiem i niedługo w nim pozostał, więc udział kota/psa w kadrze wykonanym z innego miejsca (w przypadku np ciaśniejszego kadru) mógłby być niemożliwy. Chyba żeby mieć zoom, ale one jak wiadomo niepopularne więc pewnie była stałka.
Ale nawet jakby to trzeba by mieć refleks niezwykły żeby zdążyć przekadrować i uchwycić kota/psa na innym zdjęciu. Oczywiście można było zrobić bez niego, bo czy ona taki niezbędny w tej scenerii to wątpię, inne foty bo miejsce ciekawe i możliwe że autor tak zrobił więc niech się wypowie 
kris72
| Fotomanek napisał(a): Fajna sceneria, dlatego szkoda, że jej nie wykorzystałeś Nie można niestety mieć wszystkiego Miałeś demoniczny dół z kotem, to po co jeszcze góra? Zwłaszcza, że całą atmosferę masz na dole a bruk na pierwszym planie jeszcze by ją wzmocnił *** |
Masz rację, ale szczerze mówiąc miało to być zdjęcie architektury, kota wcześniej nie zauważyłem - wszedł nagle w kadr i postanowiłem to wykorzystać, gdybym go wcześniej przyuważył drepczącego, zmieniłbym i perspektywę i ogniskową, a tym samym kadr.
Fotomanek
Fajna sceneria, dlatego szkoda, że jej nie wykorzystałeś
Nie można niestety mieć wszystkiego
Miałeś demoniczny dół z kotem, to po co jeszcze góra? Zwłaszcza, że całą atmosferę masz na dole a bruk na pierwszym planie jeszcze by ją wzmocnił
***
kris72
nie tylko przyjmuję do wiadomości, ale przyznaję, że co najmniej kilka moich zdjęć również powstało w ten sposób
Przepraszam i dziękuję....