19-01-2014 19:46
Tytuł: BEIJING_FORBIDDEN CITY_02
Praktica BC1 Obiektyw:Sigma Mini Wide II 28mm ,f 2.8 Film: 35mm, FUJICHROME PROVIA 100F,
Komentarze
RagnarokIII
| logan napisał(a): no cóż zawsze można sobie walnąć ostatnią wieczerze na suficie |
Nie wiem jak Ty ale ja nie jadam na suficie.
logan
no cóż zawsze można sobie walnąć ostatnią wieczerze na suficie i popoprawiać co sie nie podoba
DanyBoy
Byl swiezy, tak przynajmniej sprzedawca obiecywal.
A, ze dotarly 3 dni przed wyjazdem to malo pola do manewru bylo.
RagnarokIII
wosk napisał(a):
Odważny z Ciebie człowiek, osobiście na wycieczkę życia do Chin zabrałbym świeżutki towar. Chyba, że bywasz tam raz w miesiącu ![]() |
Tyż prawda.
wosk
| DanyBoy napisał(a): O ludzie, ludzie film byl z 15 lat przeterminowany i juz przy wolaniu sprawial problemy w labie. |
Odważny z Ciebie człowiek, osobiście na wycieczkę życia do Chin zabrałbym świeżutki towar. Chyba, że bywasz tam raz w miesiącu
RagnarokIII
| DanyBoy napisał(a): O ludzie, ludzie film byl z 15 lat przeterminowany |
No i sam jesteś sobie winny, wystarczyło dodać tą informację do stopki i nikt by Cię profanem nie nazwał
(przypominam że to nie byłem ja
)
RagnarokIII
Nie drobiazgowy, a dokładny. W reporterce takie rzeczy ujdą, ale w takich spokojnych kadrach już nie za bardzo
Nie wymagam od innych niczego więcej niż od siebie
Dodam że drobiazgowo to będzie około 0,7* w lewo
wosk
| RagnarokIII napisał(a): Wracając to tego zdjęcia to przedewszystkim bym je naprostował bo jest krzywe, zdało by się 1* w lewo. |
Ożesz, jaki z Ciebie drobiazgowy facet
DanyBoy
O ludzie, ludzie film byl z 15 lat przeterminowany i juz przy wolaniu sprawial problemy w labie. Ingerowalem minimalnie tak jak wyszlo tak powiesilem troszeczke schlodzilem kolory. A tu mnie za profanacje Provi chca powiesic i telefonem karza focic by forumowiczow poczucia estetyki nie draznic. Wyluzujcie to tylko zdjecia z wakacji.
Dziekuje za komenty.
RagnarokIII
Tak to prawda rzecz jest dyskusyjna.
Co do tego zdjęcia się nie odnosiłem.
Odniosę się teraz.
Mnie te kolory tu przypominają ORWO, pasujące do tematu, ale w tym przypadku nie publikowałbym nazwy popularnego i znanego materiału, bo korekta nasuwa się sama.
Wracając to tego zdjęcia to przedewszystkim bym je naprostował bo jest krzywe, zdało by się 1* w lewo.
Czy świadome czy nie można wyczuć poznając zdjęcia autora przez jakiś czas, lub wystarczy spojrzeć w kogoś galerię...
wosk
| RagnarokIII napisał(a): Jednym (tym bardziej zadufanym)to przeszkadza, a innym nie. |
Też mam wątpliwości, co do bezrefleksyjnej ingerencji w czyjeś kadry. Może to temat do większej dyskusji? Czy autor ma prawo operować kolorem jako środkiem wyrazu w fotografii? Powyższy "poprawiony" obrazek stał się zwykłą pocztówką, z rzeczywistymi kolorami, ale pocztówką. Jest jeszcze pytanie czy autor używa tej manipulacji kolorem świadomie
fiakier
A mi jakoś tak bardziej pasuje kolorystyka "odautorska". Może jedynie z perspektywy jeszcze niższej bym popróbował 
chromonikiel
| RagnarokIII napisał(a): Toż to nie było do Ciebie osobiście (o tym zadufaniu) a tylko odpowiedź na niezadane przez Ciebie pytanie:
oraz opis zauważonych reakcji ludzi na takie praktyki tu na AT. |
ufff... ulzyło mi
RagnarokIII
Toż to nie było do Ciebie osobiście (o tym zadufaniu) a tylko odpowiedź na niezadane przez Ciebie pytanie:
| chromonikiel napisał(a): w ogóle nie rozumiem, co to za maniera brać cudze foto i robić po swojemu. |
oraz opis zauważonych reakcji ludzi na takie praktyki tu na AT.
chromonikiel
RagnarokIII napisał(a):
Jednym (tym bardziej zadufanym)to przeszkadza, a innym nie. Powód prawie zawsze jest przede wszystkim edukacyjny lub też podzieleniem się swym spojrzeniem na dany kadr a więc wymianą doświadczeń na podłożu koleżeńskim, co służy ogólnemu rozwojowi społeczności fotografującej. |
Nie przeszkadza lecz zastanawia (bo jakoś mnie nigdy nie korciło, by psocić na cudzych plikach) a do zadufania jeszcze dalsza droga ; ]
RagnarokIII
| chromonikiel napisał(a): w ogóle nie rozumiem, co to za maniera brać cudze foto i robić po swojemu. zupełnie nieproszonym, choćby i z szacunku dla Provii. |
Jednym (tym bardziej zadufanym)to przeszkadza, a innym nie.
Powód prawie zawsze jest przede wszystkim edukacyjny lub też podzieleniem się swym spojrzeniem na dany kadr a więc wymianą doświadczeń na podłożu koleżeńskim, co służy ogólnemu rozwojowi społeczności fotografującej.
chromonikiel
w ogóle nie rozumiem, co to za maniera brać cudze foto i robić po swojemu. zupełnie nieproszonym, choćby i z szacunku dla Provii.
DanyBoy
OOOO hejterzy juz tu byli.
Ci to zawsze sa pierwsi.
Janeq-2010
Lepiej wal komórką
bez stresu dla widza!

Polon
"O ludzie, ludzie film byl z 15 lat przeterminowany... (...)"
"Byl swiezy, tak przynajmniej sprzedawca obiecywal... (...)"
Drogi DanyBoy,
Provia 100F nie może być przeterminowana 15 lat gdyż weszła na rynek dopiero w 1999 roku. Nawet film z datą ważności np. 2003 cały czas przechowywany w warunkach chłodniczych powinien zaprezentować się bardzo dobrze. Dla filmów E6 warunki przechowywania są duuużo ważniejsze niż sam wiek materiału.
Jaka data ważności widniała na Twojej rolce?
Po efektach jakie tu zaprezentowałeś (zakładając że skan jest wierny diapozytywowi) obstawiam dwie możliwości:
1. Film został przegrzany np. przeleżał parę upalnych dni w schowku w samochodzie. To wystarczy.
2. Nieprawidłowa kalibracja temperatury procesu- zabarwienie różowo-czerwone wskazuje na zbyt wysoką temperaturę dla E-6.
To oczywiście z mojego doświadczenia. Może koledzy bardziej doświadczeni w kontaktach z sześciokąpielowym królem fotografii dodadzą coś od siebie?