13-01-2014 18:21
Tytuł: Uroczysko cz. II
EOS 50 plus Tamron 28-105 plus Velvia; dość mocno prześwietlone, (co starałem się skorygować w obróbce) z racji ekspozycji przekłamanej z uwagi na dominację ciemnych partii obrazu w głębi sceny.
Komentarze
Janeq-2010
kris72 napisał(a):
Ale to raczej - moim skromnym zdaniem - materiał światłoczuły załadowany do komory aparatu 'widzi', tzn. rejestruje i utrwala motyw fotografii w momencie wyzwalania migawki - nie każdy w ten sam sposób i nie zawsze tak, jak otaczającą rzeczywistość skłonne jest postrzegać oko ludzkie. Nie twierdzę absolutnie, że na powyższej fotografii nie ma (być może) przesunięć barwnych, część z nich niejako wynika z charakterystyki Velvii, która 'lubi' podbijać pewne barwy, część może być pochodną np. silnej dominanty barwnej, jakiej uległo światło przebijające się przez intensywne w tym miejscu listowie podczas skądinąd padającego deszczu dodatkowo ożywiającego zieleń. Ale wybierając ten właśnie materiał, tj. Velvię przed wyjściem w plener, po części gdzieś tam skrycie liczę na tego rodzaju efekty, które w fotografii przyrody pożądane przeze mnie, z pewnością byłyby nie do zaakceptowania przy sesjach portretowych. Tak czy inaczej, dziękuję za wszystkie komentarze, także i Twój Janku - wymiana odczuć powodowanych fotografią i oczekiwań względem fotografii żywionych to wszakże fundament niniejszego Forum. Pozdrawiam. Kris |
I ja moje komentarze pisałem właśnie w duchu wymiany poglądów (napewno bez czepialstwa). Jest mi przyjemnie, że tak je odebrałeś. A fotka - całkiem przyjemna.
Pozdrawiam, Janeq
kris72
Janeq-2010 napisał(a):
Oczywiście liczy się Twoje zdanie, bo to Twoje zdjecie. Velvia to czy nie, ja focę jak widzę = naturalnie. |
Ale to raczej - moim skromnym zdaniem - materiał światłoczuły załadowany do komory aparatu "widzi", tzn. rejestruje i utrwala motyw fotografii w momencie wyzwalania migawki - nie każdy w ten sam sposób i nie zawsze tak, jak otaczającą rzeczywistość skłonne jest postrzegać oko ludzkie. Nie twierdzę absolutnie, że na powyższej fotografii nie ma (być może) przesunięć barwnych, część z nich niejako wynika z charakterystyki Velvii, która "lubi" podbijać pewne barwy, część może być pochodną np. silnej dominanty barwnej, jakiej uległo światło przebijające się przez intensywne w tym miejscu listowie podczas skądinąd padającego deszczu dodatkowo ożywiającego zieleń. Ale wybierając ten właśnie materiał, tj. Velvię przed wyjściem w plener, po części gdzieś tam skrycie liczę na tego rodzaju efekty, które w fotografii przyrody pożądane przeze mnie, z pewnością byłyby nie do zaakceptowania przy sesjach portretowych.
Tak czy inaczej, dziękuję za wszystkie komentarze, także i Twój Janku - wymiana odczuć powodowanych fotografią i oczekiwań względem fotografii żywionych to wszakże fundament niniejszego Forum. Pozdrawiam. Kris
wosk
Zdjęcie mi się bardzo podoba
Natomiast w związku z tymi kontrowersjami (naturalne kolory czy nie, Velvia a może lepiej Portra...) utwierdzam się, że wolę B/W i już przymierzam się jakby to wyglądało w odcieniach szarości...
Janeq-2010
| kris72 napisał(a): Niestety nie Janku, Velvia daje jednak znacznie bardziej nasycone barwy (przed załączeniem pliku i tak odjąłem sporo saturacji). Ale dziękuję za zainteresowanie. |
Oczywiście liczy się Twoje zdanie, bo to Twoje zdjecie.
Velvia to czy nie, ja focę jak widzę = naturalnie.
damianjaremko
Jak Velvia to oryginał bliższy temu pierwszemu zdjęciu. Ładne zdjęcie. kris72 jak na slajdzie to mierz światło dokładnie bo potem już za późno na korekcje, chyba że cyfrowe 
RagnarokIII
Ładnie tutaj
keraltok
Lubię takie widoczki. Piękne kolory i jak widzę ładnie poradziłeś sobie w partii głębokich cieni.
jac123
Zieleń krisa ok, zieleń Janqa beee.
Adso
to wszystko zależy od tego czy "ulegniemy" velvii czy będziemy dbali o to żeby zdjęcie było "naturalne"... Janeq pokazał tylko, że się da... a Ty decydujesz czy chcesz...
kris72
Niestety nie Janku, Velvia daje jednak znacznie bardziej nasycone barwy (przed załączeniem pliku i tak odjąłem sporo saturacji). Ale dziękuję za zainteresowanie.
jest ostatnio dość zielono. 
marctwain
Piękna scena. I jak piszesz, świadomie dobierasz materiał.