06-01-2014 16:35
Tytuł: Z dawnego atelier
Szklana płyta, kupiona za grosze na Targach Staroci. Skan małpką cyfrową. Więcej na moim blogu.
Komentarze
Adso
Janeq-2010 napisał(a):
Hmm przepraszam, ale jakoś niezbyt rozumiem powyższe zdanie. |
to znaczy, że nie artyści
12 lat temu
Janeq-2010
| keraltok napisał(a): Wiele się można nauczyć z takich prac, a przecież robili to najczęściej rzemieślnicy. |
Hmm przepraszam, ale jakoś
niezbyt rozumiem powyższe zdanie.
12 lat temu
UIMP
Na szybko, jak zwykle robiłem. Jedną ręką skanowałem, a drugą już grzebałem przy Pionyrze. Udało mi się do z zardzewiałego złomu przywrócić do stanu aparatu używanego. Zobaczymy, czy działa w jakiś dzień.
12 lat temu
zladygin
| UIMP napisał(a): Teraz widzę małą krateczkę, to od podświetlenia płyty ekranem komputerowym. |
Technika do takich celów zupełnie wystarczająca - tylko kawałek białego plexi przyłożyć, albo odsunąć z centymetr od monitora.
12 lat temu
keraltok
Wiele się można nauczyć z takich prac, a przecież robili to najczęściej rzemieślnicy.
12 lat temu
UIMP
Teraz widzę małą krateczkę, to od podświetlenia płyty ekranem komputerowym.
12 lat temu
Janeq-2010
Wiele się można nauczyć z takich prac, a przecież robili to najczęściej rzemieślnicy.
Hmm przepraszam, ale jakoś
to znaczy, że nie artyści
Przed wojną naogół fotograf posiadający swoje atelier nieźle znał się na robieniu zdjęć. Niejedna witryna mogłaby posłużyć za przykład wystawy fotograficznej.
Byłbym ostrożny, nawet przesadnie, w takich osądach.