20-12-2013 16:42
Tytuł: Niebo
Praktica MTL 5B + Vivitar 2.5/28mm. Eksp 5min, prowadzenie ręczne. S-200. V500
Komentarze
DAReKDorosz
Aparat z obiektywem przymocowujemy do tuby teleskopu. Gwiazdę prowadzenia ustawia się na linii przecięć specjalnego okularu i próbuje podążać za gwiazda pokrętłami (tzw mikroruchami) tak aby ciągle była w tej samej pozycji. Przy ogniskowej 28mm błąd prowadzenia może wynieść ok 20sek, jeśli się to przekroczy gwiazdy z okrągłych punktów stają się przecinkami. Tu przesłona była przymknięta do 2.8.
W mieście tło nieba zabarwi zdjęcie już po 30sek i nie ma się co męczyć...
jac123
| czmielek napisał(a): Oczywiście Jacku że trzeba... i to grubo za... Najblizej nas piekne warunki na mazurskich wsiach. |
Te piękne widoki to ja widziałem, wystarczy nawet za miasto się udać i już widoczność jest lepsza. Ale generalnie im większe zadupie tym lepiej, to fakt.
Ciekawi mnie jednak czy będąc w mieście z taką lunetą jak ta np. ZRK mogę coś powalczyć? Bo ww zdjęcie zostało zrobione normalnym obiektywem.
czmielek
Oczywiście Jacku że trzeba... i to grubo za... Najblizej nas piekne warunki na mazurskich wsiach.
jac123
Hm, a jak wygląda to prowadzenie ręczne (ze statywem?)?
Mam taki ruski teleskopik ZRK czy jakoś tak, można tam podłączyć body na M42, kiedyś się za to zabiorę.
Czy trzeba być poza miastem aby zrobić takie zdjęcie?
damianjaremko
eh, ciężko byłoby zliczyć widoczne gołym okiem gwiazdy a już nie mówiąc o tych widocznej na takim zdjęciu czy też przez inne instrumenty. Przysłona 2,5?
zladygin
Ojej, gdzie jest takie niebo???
zieloo
Jak ktoś nigdy nie robił takich zdjęć, to łatwiej jest rozpocząć z nieruchomym aparatem. Czas maksymalnie kilka sekund, aby gwiazdy wyszły jeszcze punktowe. Będzie ich widać zdecydowanie więcej niż gołym okiem lub przy krótszych ekspozycjach