11-12-2013 20:45
Tytuł:
Koreczek z dekielków od pojemniczków po kliszy, pół roku, Kodak Polymax.
Komentarze
irmi
akurat w temacie uderzania i wydeptywania ścieżek jestem najmniej kompetentną osoba w tym mieście 
snowman
Szczerze mówiąc to liczyłem na wsparcie - do kogo uderzyć i w wydeptywaniu ścieżek - akurat takie rzeczy warto wychodzić z choćby minimalnym materiałem w ręku i to nie przy jednej wizycie. A na odległość ciężko się to załatwia...
irmi
świetnie, jak będziesz coć wiedział nt terminu proszę o wiadomość, żebym nie przegapiła
snowman
| irmi napisał(a): Czekam na wystawę w Białymstoku |
W Białymstoku będzie, jak uda się Wam (Białostoczczanom) zorganizować miejsce - są już dwa zestawy do pokazywania, taki sprzed 2 lat, i ten co będzie teraz wisiał (prawdopodobnie zawiśnie jeszcze wiosną w Jaworznie)
irmi
niestety do Warszawy się nie wybiorę, czekam na wystawę w Białymstoku
snowman
| irmi napisał(a): o masz, a ja naiwnie pomyślałam,że to zasługa dekielka |
Dekielek tylko w przybliżeniu kółka daje, największą zasługą dekielka jest to, że jest mały i w porówniu z półwalcami działa trochę jak teleobiektyw
snowman
A tak przy okazji to chciałbym ponowić zaproszenie na wernisaż wystawy w Domu Kultury Działdowska w Warszawie.
irmi
o masz, a ja naiwnie pomyślałam,że to zasługa dekielka
snowman
Gimp ładnie kółka wycina
Z koreczków takie równe nie wychodzą (przynajmniej ja nie obsługuję tak biegle nożyczek
)
irmi
ładnie, równiutko w kółku
snowman