07-11-2013 14:10
Tytuł: w okopach
Strefa Militarna 2013, Rolleicord III, Shanghai 100 iso, skan z negatywu.
Komentarze
Janeq-2010
Fajna fotka, ale:
1. nalać wody po kolana
2. dać Nataszkę Urbańską z ckm'em
3. wszystkim koniecznie wybielić zęby
Lemek
Dla lepszych realiów można by ten okop wypełnić wodą tak mniej więcej po kolana. Tak mi opowiadano przygody przeżywane wspólnie z braćmi sołdatami ze wschodu.
Fotka fajna!
Radar
Bardzo się podoba. Właśnie fotografia związana z rekonstrukcją historyczną to to co chcę głównie aparatem tradycyjnym robić więc z tym większym zainteresowaniem oglądam Twoje prace. Pozdrawiam 
KasiaJ
no tak, ale to są zwyrodnialcy, a nie żołnierze. i tacy się trafiają we wszystkich grupach społecznych i nie można stawiać znaku równości między nimi, a wszystkimi żołnierzami.
mniejsza z tym! udanego przedstawienia w przedszkolu życzę
(i oby się obyło bez karabinów
)
co do portretów - dziękuję
[muszę przyznać nieskromnie, że też je lubię...]
RagnarokIII
| KasiaJ napisał(a): Bo żołnierze nie zabijają ot tak, dla rozrywki. |
Ten medal ma wiele stron.
I nie jest to odosobniona historia.
Muszę uciekać na przedstawienie do przedszkola.
PS: fajne masz te portrety z lustrem, w zasadzie to podoba mi się ten pierwszy, pozostałe są zbyt ciasne.
Pozdrawiam.
KasiaJ
Ragnarok, powtórzę to już chyba po raz tysięczny - należy odróżnić zabawę w wojnę od popularyzowania historii - na imprezach rekonstrukcyjnych na wysokim poziomie (czyt. z grupami na wysokim poziomie, a nie z gówniarzami szpanującymi mundurami) stawia się nacisk na uświadamianie i edukację. Ciągnąc dalej Twój tok rozumowania powinno się zabronić produkowania filmów wojennych, bo przecież to zabawa w wojnę. I imprez rekonstrukcyjnych średniowiecznych, bo tam to dopiero była rzeźnia (ale to było dawno, więc już tak nie boli). A kupowanie zabawek/broni dzieciom to coś zupełnie innego i nie związane z tematem zdjęcia. Też tego nie popieram, ale od zawsze dzieciaki lubiły się bawić w żołnierzy i chyba na zawsze tak pozostanie. A rolą rodziców jest uświadomienie i pokazanie różnicy pomiędzy zabawą w zabijanie kolegów z podwórka tak "just for fun", a zabawą w żołnierzy i wojnę. Bo żołnierze nie zabijają ot tak, dla rozrywki.
RagnarokIII
Zdjęcie może fajne ale zabawa w wojnę zdecydowanie mi się nie podoba, ogólnie jestem za zakazem produkowania zabawek militarnych dla dzieci, jak widzę małego chłopca z pistolecikiem to coś się we mnie burzy.
recha
Faktycznie, robi dobre wrażenie - chyba najwięcej dzięki "przypadkowemu" gościowi pod pałatką na drugim planie. Brawo.
KasiaJ
zrobiłam wywiad środowiskowy i dowiedziałam się, że to mosin jednak jest, a nie mauser. ale sama się na tym nie znam, więc nie ręczę głową
fajnie, że zdjęcie się podoba.
fiakier
| DAAD napisał(a): (...)twarz słowińska ale mausera niezbyt słowiańskiego trzyma. ![]() |
O ile to nie Mosin (a raczej replika) na ten przykład. Ale że się nie znam to i dokuczadła nie wstawię
P.S. Zdjęcie dobre...
wukasch
Może trofiejny ?
Zdjęcie świetne !
DAAD
Dobre wojenne, twarz słowińska ale mausera niezbyt słowiańskiego trzyma. 
KasiaJ
Cieszy mnie, że realistycznie, bo właśnie to miałam na celu.
Janeq, też mam taką nadzieję. Ci wcale nie byli daleko, bo kawałek od Poznania, ale na szczęście to tylko "udawańcy" 
Janeq-2010
Oby jak najdalej stąd 
jac123
Realistycznie.
Loel
👍