Autor

karczoch

14-09-2008 14:29

Tytuł: tequila: żółty

niedzielny reset (VLC3)

Komentarze

marek1953

marek1953

Zdjęcie nie ma jakiejkolwiek wartości. Szkoda pamięci na serwerze.

5 lat temu
Marian

Marian

Jako kolaż słabe, ale jako kolarz cenię.

5 lat temu
skpt

skpt

coś dziś sztucznie inteligentne losowania

5 lat temu
karczoch

karczoch

to ja się pienknie ukłonię i podziękuje, tym razem w imieniu kocicy

17 lat temu
10zl

10zl

a o kocie to nic? śliczny z niego krówek leniwy, niedzielny...komponuje się pieNknie...

17 lat temu
irmi

irmi

jednym słowem sport to zdrowie

17 lat temu
fotoptikon

fotoptikon

Ubawiłam się - dzieki...

17 lat temu
Vilku

Vilku

Przeżycia niesamowite : ]

Ostatnio po Turbaczu zarobiłem twarzową bliznę od pępka do... hmm no brakło tak z 3 cm : D

17 lat temu
karczoch

karczoch

Ja od początku szosa, właśnie ze względu na prędkość. Ale chodzi za mną MTB ostatnio. Las z poziomu roweru jest bardzo interesujący.
A propos wymuszania pierwszeństwa. Miałem już zszywaną brodę, po jakże ekscytującym hamowaniu twarzą po asfalcie, wybity bark po wbiciu się w bok furgonetki, i parę mniej uciążliwych kontuzji.

17 lat temu
irmi

irmi

jeżdzilam kiedyś kolażówką o nazwie "universal"
fajnie smigała (po asfalcie ) , problem się zaczynał , gdy trzeba było się zatrzymać i zejść , a miałam nawyk zeskakiwania z siodełka do przodu wyniesiony z poprzedniego roweru-składaka "wigry2"
Przekleństwa sypały się gęsto i zdarzyło mi sie kilka razy wymierzyć siarczystego kopniaka w koło

17 lat temu
Vilku

Vilku

O ile osobiście posiadam tego z typu "górali" to lubię czasami wsiąść na ojca.

Się rozpędzić można : D
Raz koleś wymusił na mnie pierwszeństwo, gdyby nie to że nie mój z dziką chęcią wjechałbym mu w drzwi. A tak to szkoda mi było koła.

17 lat temu
karczoch

karczoch

-> Irmi
tak, czy inaczej dzięki
->Vilku
dziękuję w imieniu szosy

17 lat temu
Vilku

Vilku

Fajna kolarzówka : ]

17 lat temu
irmi

irmi

kolory fajne , kompozycja kontrowersyjna , choć nawet zabawna

17 lat temu