Autor

jaskiniar

11-09-2013 00:42

Tytuł: na Koziej...

Warszawa, sierpień 2013; Wtfx, RR80S, ZF, ow.

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

ja też lubię

12 lat temu
FILIP

FILIP

Lubię Kozią, mieszkałem tam jakieś 10 lat...

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Adriano napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
to była niedziela, od strony Muzeum Karykatury zawsze mniej samochodów...


Dobra dobra, trzy noce we wiodącym na rynku, programie graficznym i jest bez. a potem 'obróbka własna'

...ale rzeczywiście nieczęsty widok.

ba... gdybym tylko miał i umiał

12 lat temu
Adriano

Adriano

jaskiniar napisał(a):
to była niedziela, od strony Muzeum Karykatury zawsze mniej samochodów...


Dobra dobra, trzy noce we wiodącym na rynku, programie graficznym i jest bez. a potem "obróbka własna"

...ale rzeczywiście nieczęsty widok.

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

to była niedziela, od strony Muzeum Karykatury zawsze mniej samochodów...

12 lat temu
TomaszK

TomaszK

Sfotografowanie tej uliczki BEZ SAMOCHODÓW jest wyczynem karkołomnym, jak wynika z moich doświadczeń...

12 lat temu
marctwain

marctwain

Bardzo ładne. Na Koziej to kiedyś się czerwone latarnie paliły. i dwie panie w tle...

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

a mnie z tego powodu bardzo miło jest

12 lat temu
qliver

qliver

Jestem za, i nawet nie przeciw ;-)

12 lat temu